Ostatnie komentarze
Postacie z Pieśni powinny przestać mówić, że coś zrobią jak wrócą 😛
daj spokój, przecież to jakiś murzyn a w książce była przepiękna elfka. to tuaj zrobili z niej jakąś bezdomna ladacznice.…
nie wiem, mnie może po prostu bardziej razi gore na filmach niż w grach

też widziałem różne opinie, negatywne były w większości pisane pod jakieś konkretne tezy emocjonalne – coś na zasadzie: nie podobało…
Ohydny to jest Hellraiser. Tutaj ohydna to jest co najwyżej jedna scena.
Nie powiem, zachęcił. Chociaż widziałem bardzo różne opinie w recenzjach, raczej mało entuzjastyczne. Obejrzę bez wielkich oczekiwań, bo od jutra…

Mogę tylko podbić i powtórzyć swoje poprzednie komentarze – McCammon ma zdecydowanie za mało „fejmu” w Polsce. Królowa Bedlam jest…
Zachęcam, tym bardziej że kolejny tom jest niesamowity. Niedawno skończyłem, recenzja też będzie, ale od razu mówię – to jedna…
ciągle mam go na liście do przeczytania.
Tylko, że Martin sobie wymyślił, że geny Baratheon, a raczej Durrandon są odporne na to. Tak, bywa, że takie oskarżenie…
Dlaczego ? Możemy mieć genetyczną anomalię i tyle.
Tylko wtedy ten magiczny gen Baratheonów musiałby nie działać. Czyli część bękartów Roberta musi mieć inny wygląd. Czyli całe śledztwo…
Ja kiedyś wymyśliłem wersję w której Cersei i Jaimie są niewinni oskarżeń pod ich adresem. Bran spada, ale spycha go…
Bardziej ohydne niż straszne, film dla ludzi z dziwnymi fetyszami… Naprawdę nie pojmuję takiej rozrywki.
To mi przypomina, że zawsze chciałam mieć ekranizację Blue Castle i istnieje tylko polskie przedstawienie teatru telewizji. I na Barneya…
No to z tych które wymieniłem poza Interstellar oglądałem jeszcze Free Guy. Wesoło odmóżdżające, całkiem zabawne.
Epickie i monumentalne w dodatku. Diuna to ewenement. Świetnie że udało się to zrealizować w ten sposób.
edit: poza Interstellar oczywiście.
No tak, żadnego z nich nie oglądałem. Może jestem po prostu kiepskim kinomanem, a może takie z nich były „przeboje”?…
Może Projekt Hail Mary? Co prawda na podstawie książki, ale nie klasycznej, duży budżet, przyzwoite wyniki finansowe.

Ja bym mimo wszystko serię „Na Noże” tutaj dał. A tak w ogóle w historii mało jest czysto oryginalnych wielkich…
Wrzuciłem temat w Groka i twierdzi że ostatnim takim filmem wpisującym się w przyjęte założenia jest Interstellar z 2014 roku…
Wydaje mi się, że Incepcja i Interstellar Nolana są autorskie, a wyszły już po Avatarze.
Czyli już około 17 lat? Ech, jak do tego doszło?… :/
Nie no, szanujmy się Barbie się nie liczy – to był może pierwszy film z nią, ale pierwszy aktorskich, animowanych…
No właśnie chyba tylko to. Wcześniej to pierwszy Avatar.
Barbie się liczy? Ta z 2023?
A ja mam takie pytanie. Kiedy ostatni raz widzieliśmy jakiś autentyczny przebój, film zrobiony według klasycznych zasad Hollywood (wysoki budżet,…
To taki horror nie horror. Więcej tu żartów niż jumpscarów. Ostatnia scena trochę głupawa, nieco w stylu Barbarzyńców czy Zniknięć,…
Kusi… Ale ja nie lubię horrorów i stworów wyskakujących na ekran. W gry też nie grałem. Ciekawostka – Cregger dostał…
To jak w pokemonach, gdzie tylko 10 pierwszych minut ma opisywać faktycznie wydarzenie, do momentu, aż Pikachu atakuje piorunem Asha.…
Dzięki! Robercik dopisany:)
Do wspomnianych osób dorzuciłbym jeszcze Roberta Baratheona. A omówienie odcinka jak zwykle świetnie się czytało 🙂
Albo wszystko od momentu upadku Brana z murów Winterfell jest jego snem 😉
Mi właśnie chodzi o napisaną tak celowo, że autor wie, że tworzy postać durną i z przerośniętym ego.
Zapewne takie książki istnieją. Z tym ze autorowi wydaje się, że pisze bohatera, a wychodzi karykatura 😀 W serialu This…
Matko, właśnie taką książkę omijałbym szerokim łukiem. xD
Dzięki!
Dzięki! W istocie tak mówią o tym łobuzie.
Dlaczego? Ja uwielbiam rozdziały Cersei. Żadne mnie tak nie bawią. 🙂
Zgadzam się w 100%. Cersei to wyjątkowo tępy dzban, którego monstrualną ambicję od rzeczywistych umiejętności rozdziela ocean. Jest w tym…
Kiedyś trzeba to przeanalizować 😉