
Z Arysem Oakheartem przemierzamy wąskie uliczki Miasta Cieni.
Streszczenie
Nawet w Dorne czuć już jesień, szczególnie gdy wiatr, tak jak tej nocy, dmie z północy. Jednak to nie z powodu chłodu Arys Oakheart postawił kaptur. Nie chce, by go rozpoznano. Po śmierci Oberyna atmosfera w Dorne zgęstniała, a dla cudzoziemców nastały niebezpieczne czasy. Powrót do Słonecznej Włóczni księcia Dorana, który nakazał aresztować Żmijowe Bękarcice, ostudził nieco nastroje, ale i tak pojawienie się w Mieście Cieni w białym płaszczu byłoby proszeniem się o kłopoty. Bez niego czuł się jednak źle. Tak samo jak z tym, w co dał się wciągnąć. Miłość go ogłupiła, ale czy był pierwszym mężczyzną, którego to spotkało?
Przemierzając spowite mrokiem ulice, myśli o pozostawionej w pałacu Myrcelli. Mimo że strzegą jej lannisterscy strażnicy, Arys i tak jest niespokojny. Książę Doran zapewnił go, że za dwa tygodnie przeniosą się do Wodnych Ogrodów. Ich gospodarz ostrzegł gwardzistę, że po śmierci Oberyna nie są już bezpieczni w stolicy Dorne. Książę poprosił Arysa, by nie informował Królewskiej Przystani o tym, że opuszczą Słoneczną Włócznię. Rycerz, zdając sobie doskonale sprawę z tego, że znajdują się na łasce Dornijczyków, niechętnie przystał na tę propozycję.
W końcu dociera do miejsca wskazanego w liście. Pomieszczenie jest słabo oświetlone, ale przytulnie umeblowane. Najważniejszym elementem wystroju jest łoże. W środku czeka już na niego autorka listu, ubrana tylko w złoto-miedzianą bransoletę uformowaną na kształt węża, którą nosi na prawym przedramieniu. Jej widok sprawia, że zapomina, po co tu przybył: chciał powiedzieć, że wyjeżdża i zakończyć romans. Zamiast tego, bierze kobietę w ramiona. Po wszystkim odczuwa spokój. Na kilkanaście uderzeń serca.
Potem powraca znajomy wstyd. Powinien wracać do pałacu. Kochanka się z nim droczy, ale Arys nie jest w nastroju do żartów. Jego miejsce jest u boku księżniczki. Kobieta wyzłośliwia się: drugiej. Oakheart wyjawia jej plany Dorana dotyczące przeniesienia Myrcelli do Wodnych Ogrodów. Kochanka uspokaja go, że nawet jeśli faktycznie wyjadą, to nieprędko, gdyż jej ojcu wszystko zajmuje dłużej, niżby należało. Rycerz chce zakończyć romans. Kobieta pyta, czy w takim razie kłamał, mówiąc wcześniej, że ją kocha. Nie jest pierwszym Królewskim Gwardzistą, który ma kochankę. Faworyta Lewyna Martella żyje po dziś dzień, choć jest już starą kobietą. To nie ich miłość hańbi jego płaszcz, lecz potwory, którym służył.
Arys próbuje się bronić: Robert nie był potworem. Kochanka ma inne zdanie: wspiął się na tron po trupach dzieci. Ale rzeczywiście: nie był Joffreyem. Oakheart wciąż wstydzi się ciosów, które na rozkaz księcia wymierzył Sansie Stark. Dziękował bogom, gdy Tyrion Lannister właśnie jego wybrał na strażnika Myrcelli. Rycerz przypomina, że Joffrey nie żyje, a Tommen nie jest taki jak on. Ani taki jak siostra – zauważa kobieta. Arys wie, że ma rację: Tommen był chłopcem dobrym i obowiązkowym, ale gdy widział go po raz ostatni, płakał w porcie, żegnając Myrcellę. Dziewczynka w tym czasie nie uroniła ani łzy, mimo że to ona opuszczała rodzinny dom, by płynąć w nieznane. Była od brata zarówno odważniejsza, jak i inteligentniejsza. Nie bała się nikogo, nawet Joffreya. Była kolejną z silnych kobiet, które przewijały się przez całe życie Arysa. Najsilniejszą z dotychczas spotkanych jest jego kochanka: księżniczka Arianne Martell.
Dornijka próbuje przekonać Oakhearta, że to Myrcella jako starsza powinna władać Siedmioma Królestwami. Przypomina o Tańcu Smoków, kiedy to lord dowódca Gwardii Królewskiej – Cristone Cole, zwany Twórcą Królów – poparł brata przeciw siostrze, pozbawiając ją tronu. Ostrzega Arysa, że Doran przenosi Myrcellę do Wodnych Ogrodów nie z troski o bezpieczeństwo dziewczynki, lecz by zapobiec koronowaniu jej przez Dornijczyków. Jeśli faktycznie Arys kocha złotowłosą księżniczkę jak własną córkę, dlaczego pozwala, by pozbawiono ją należnych praw i zamknięto w więzieniu? Gdy już trafią do Wodnych Ogrodów, Areo Hotah nie pozwoli, by je opuścili.
Księżniczka prosi, by gwardzista robił to, co dotąd: chronił Myrcellę. Oraz włożył jej na głowę koronę. Arys nadal ma opory: Tommen będzie lepszym królem niż Joffrey. Arianne zauważa, że wciąż gorszym niż siostra. Myrcella dopilnuje, by młodszy brat otrzymał swe dziedzictwo: Koniec Burzy, a z czasem również Casterly Rock. Będzie najpotężniejszym lordem w Królestwie. Widząc nadal wahającego się Arysa, Arianne sięga po ostateczny argument: co jeden król uchwalił, drugi może znieść. To Aegon Smok powołał Gwardię Królewską, zobowiązując jej członków do dożywotnej służby, w ramach której wyrzekali się prawa do założenia rodziny. Z tym pierwszym skończył Joffrey, odwołując Selmy’ego. Myrcella lubi ich oboje i jeśli ją poproszą, pozwoli im się pobrać. Arys zachowa swój biały płaszcz i dostanie Arianne. Jeśli naprawdę ją kocha, nie może jej odmówić! Jest księżniczką i potrzebuje rycerza, który ją ochroni.
Arys dotąd nie słyszał takiej bezradności w jej głosie. Arianne przyznaje, że boi się strażników swego ojca, którzy już aresztowali jej kuzynki. Ona będzie następna. Ojciec nie może się pogodzić, że jego pierworodna jest kobietą. Już kilkukrotnie chciał wydać ją za starców. Gdy wyjechał do Wodnych Ogrodów, formalnie to ona przejęła władzę nad Słoneczną Włócznią, tyle że zostawił u jej boku swych ludzi, którzy w rzeczywistości wszystko kontrolowali. Rządy tak naprawdę sprawował Oberyn, odwiedzający każdego tygodnia starszego brata, podczas gdy ona wzywana była dwa razy do roku.
Arianne od czternastego roku życia wie, że Doran wolałby, by tron odziedziczył po nim jej młodszy brat Quentyn. Przypadkiem przeczytała wtedy niedokończony list ojca, w którym pisał do swego przebywającego u lorda Yronwooda syna, że pewnego dnia zasiądzie na jego miejscu. Teraz zaś Quentyn incognito udał się za Wąskie Morze. Jego wyjazd zbiegł się z zerwaniem przez Złotą Kompanię kontraktu z Myr. Najemnicy z tego oddziału znani dotąd byli ze słowności. Ich trzon stanowią wygnańcy z Westeros, pragnący powrócić do domu. Najwyraźniej Anders Yronwood postanowił być kolejnym Twórcą Królów i tak jak Cole buntuje brata przeciw siostrze. Czy Arys nie widzi, że jego dwie księżniczki łączy wspólna sprawa? Oraz rycerz, który ponoć je kocha? To przekonuje Oakhearta. Obiecuje bronić praw Myrcelli. Oraz Arianne. Należy do niej. Zrobi, czego żąda. Ta chce na początek… Myrcellę.
Postaci występujące w rozdziale
- Arys Oakheart
- Arianne Martell
- Doran Martell (w retrospekcji)
Wspomniani
- Myrcella Baratheon
- Trystane Martell
- Edgerran Oakheart zwany Hojnym
- Alester Oakheart
- Olyvar Oakheart zwany Zielonym Dębem (członek Królewskiej Gwardii Daerona I Targaryena, zginął wraz ze swym władcą)
- Daeron I Targaryen
- Oberyn Martell
- Baelor Targaryen
- septa Eglantine
- Gascoyne znad Zielonej Krwi
- Elia Martell
- Rhaenys Targaryen (córka Elii)
- Amory Lorch
- Maron Martell
- Daenerys Martell (niewymieniona z imienia)
- Boros Blount
- Preston Greenfield
- Terrence Toyne
- Lucamore Strong
- Aegon IV Targaryen (niewymieniony z imienia)
- Aemon Targaryen zwany Smoczym Rycerzem
- Naerys Targaryen
- Lewyn Martell
- Robert Baratheon
- Joffrey Baratheon
- Sansa Lannister
- Tyrion Lannister
- Tommen Baratheon
- Olenna Martell
- Cersei Lannister
- Viserys I Targaryen
- Rhaenyra Targaryen
- Criston Cole
- Aegon II Targaryen (niewymieniony z imienia)
- Areo Hotah
- Renly Baratheon
- Stannis Baratheon
- Aegon I Targaryen
- Barristan Selmy
- Sandor Clegane
- Tyene Sand
- Manfrey Martell
- Ricasso
- Alyse Ladybright
- maester Myles
- Quentyn Martell
- Loreza Sand
- Dorea Sand
- Anders Yronwood
- Aegor Rivers
- Nymeria (księżniczka Rhoynarów)
- Daemon Sand zwany Bękartem z Bożejłaski
Ważne informacje
- Oakheartowie pochodzą z Reach. Ich siedzibą jest Stary Dąb. Komnaty zamku ozdabiają arrasy przedstawiające historię rodu, przede wszystkim walki jakie Oakheartowie toczyli z Dornijczykami. Arys dochodzi do wniosku, że „Dorne nie jest dobrym miejscem dla żadnego z Oakheartów”.
- Areo Hotah wzbudza niepokój w Arysie.
- Doran Martell informuje Oakhearta, że wojny, mającej pomścić Oberyna, pragną nie tylko Żmijowe Bękarcice, ale także prostaczkowie i połowa jego wasali. Książę próbuje przekonać rycerza, że on sam jej nie chce, ponieważ tylko szaleniec staje do walki, gdy nie ma szans na zwycięstwo.
- Doran utrzymuje, że życie Myrcelli jest w niebezpieczeństwie. Zwolennicy wojny będą chcieli ją zabić, by zmusić go do działania. Nikt nie uwierzy w jego zapewnienia, że nie miał nic wspólnego ze śmiercią dziecka znajdującego się pod jego opieką. Aresztowanie Bękarcic nie uspokoiło nastrojów i nie spacyfikowało jego wrogów. Arys dochodzi do wniosku, że książę jest przerażony.
- Arianne Martell jest piękną i zmysłową kobietą.
- Arianne straciła dziewictwo w wieku czternastu lat z Daemonem Sandem. Księżniczka drwi, że gdy jej ojciec się o tym dowiedział, zrobił to, co wychodzi mu najlepiej, to jest nic.
- W Reach dornijskie kobiety uważane są za rozwiązłe. Przyczyn doszukuje się w miejscowej kuchni, której ostre smaki rozpalają ich krew.
- Arys był wierny swym ślubom przez dziesięć lat.
- Boros Blount odwiedza przybytki na Jedwabnej, zaś Preston Greenfield miał kochankę.
- Lucamore Strong był królewskim gwardzistą za czasów Jaeherysa I. Okazało się, że miał trzy żony i szesnaścioro dzieci, przy czym żadna z kobiet nie wiedziała o pozostałych. Gdy prawda wyszła na jaw, jego bracia z Gwardii wykastrowali go, a król wysłał na Mur.
- Terrence Toyne był gwardzistą Aegona IV. Nawiązał romans z jego kochanką – Bethany Bracken. Oboje stracono na rozkaz monarchy. Jego bracia chcieli zemścić się na władcy. Króla ocalił Aemon Smoczy Rycerz, przypłacił to jednak życiem.
- Wedle niektórych historii Smoczy Rycerz miał mieć romans ze swoją siostrą i jednocześnie żoną Aegona IV – królową Naerys. Miał być nawet ojcem Daerona II. Większość uważa jednak, że to plotki rozpowszechniane przez samego Aegona, który chciał wydziedziczyć syna, by koronę dać swemu bękartowi – Daemonowi Blackfyre’owi.
- Arianne twierdzi, że pamięta Lewyna Martella, który był jej stryjecznym dziadkiem. Miał łaskotać ją tak mocno, że nie mogła oddychać.
- Arys nie przypuszczał, że Tyrion jest zdolny do tak okropnego czynu, jak otrucie własnego siostrzeńca.
- Criston Cole został zapamiętany jako Twórca Królów i to jego oskarża się o przyczynienie się do wybuchu wojny domowej zwanej Tańcem Smoków. Niektórzy uważali, że kierowała nim ambicja i przekonanie, że będzie miał większy wpływ na rządy, gdy obejmie je uległy Aegon. Inni doszukiwali się w jego działaniu wierności andalskim prawom, wedle których syn dziedziczy przed córką. Jeszcze inni uważali, że mści się na swej dawnej kochance, którą jakoby miała być księżniczka Rhaenyra.
- Quentyn Martell od najmłodszych lat jest podopiecznym lorda Yronwooda, który pasował go nawet na rycerza.
- Złota Kompania jest znana z tego, że w przeciwieństwie do innych kompanii najemniczych dotrzymuje kontraktów. Jej motto brzmi: „Nasze słowo jest pewne jak złoto”. Założył ją Aegor Rivers znany jako Bittersteel. W dużej mierze składała się z wygnańców z Siedmiu Królestw, którzy walczyli w trzech rebeliach Blackfyre’ów. Obecnie zaś z ich potomków, którzy jak dziadowie marzą o powrocie do Westeros. Kompania nadszarpnęła swą opinię, zrywając kontrakt ze znajdującym się na skraju wojny z sąsiadami Myr.
- Herbem rodu Toland ze Wzgórza Duchów jest smok pożerający własny ogon. Smok to czas, który nie ma początku ani końca.
- Jednym z dornijskich przysmaków są pieczone węże. Podaje się je z ostrymi sosami, z których niektóre mają zawierać w sobie kropelkę wężowego jadu. Księżniczka Myrcella bardzo szybko polubiła miejscową kuchnię, Arys jednak nie podzielał jej upodobań.
- Myrcella polubiła również najmłodszego syna Dorana – Trystane’a. Dziewczynka ma lat jedenaście, młody książę zaś trzynaście.
- Cyvasse to gra, która przybyła do Dorne z Volantis i obecnie jest hitem na dornijskim dworze. Plansza składa się z kwadratowych pól i zmienia się przy każdej rozgrywce w zależności od tego, gdzie gracze ustanowią swe bazy. Jest w niej dziesięć różnych bierek. Myrcella, mimo że młodsza od Trystane’a, ostatnimi czasy zaczęła go ogrywać, dla Arysa reguły rozgrywki są jednak zbyt skomplikowane.
Komentarz
Zacznę, jak to często w omówieniach Uczty dla wron, od kwestii chronologicznych. Arys wie o śmierci Joffreya, lecz najwyraźniej nie o zgonie Tywina. Z rozdziału Cersei III dowiadujemy się, że od zamordowania namiestnika do ślubu Tommena minął miesiąc. Po takim czasie wieści z pewnością dotarłyby do Słonecznej Włóczni. Oznacza to, że akcja rozdziału toczy się jeszcze przed królewskim ślubem.
Martin początkowo nie zdradza, kim jest kochanka Arysa, choć nietrudno domyślić się jej tożsamości. Kobieta z łatwością manipuluje rycerzem, wykorzystując do tego wszystkie swe atuty. By jednak skłonić go do wydania jej Myrcelli, musi się mocniej wysilić, stąd najpierw obiecuje mu małżeństwo, na koniec zaś ucieka się do udawania bezbronnej i potrzebującej silnego męskiego ramienia. Arys ulega i tym samym ostatecznie łamie swą przysięgę, gdyż dołączając do spisku Arianne, występuje przeciw królowi, którego ślubował chronić. Jego postępowanie jest najlepszym dowodem na to, że Targaryenowie powołując Gwardię Królewską, tak jak tysiące lat wcześniej twórcy Nocnej Straży, nie bez powodu zakazali członkom tych zakonów brać sobie żony. Najkrócej ujął to swego czasu maester Aemon: miłość to śmierć obowiązku.
Warto przyjrzeć się argumentom, którymi posługuje się księżniczka. Szczególnie interesujące są te dotyczące „potworności” Joffreya. O ile plotek o młodym monarsze z pewnością nie brakowało, jego defekty charakterologiczne nie były chyba wiedzą powszechną w całym Królestwie. Gdyby było inaczej, po co Olenna próbowałaby potwierdzać je u Sansy? Oczywiście do Dorne wieści o Joffreyu mogły dotrzeć w listach Oberyna lub osób towarzyszących mu w Królewskiej Przystani, ale moim zdaniem znacznie bardziej prawdopodobnym wyjaśnieniem jest to, że Arianne dowiedziała się wszystkiego od Arysa, któremu wyraźnie ciąży, że na rozkaz króla bił Sansę. Księżniczka zatem wykorzystała do manipulowania kochankiem informacje, które ten sam jej przekazał. Co do argumentacji natury historycznej: ktoś bystrzejszy od Oakhearta mógłby zauważyć, że w analogii do Tańca Smoków Myrcelli bliżej raczej do Aegona II niż Rhaenyry. Jeśli chodzi o faworytę Lewyna Martella: tu Arianne mówi prawdę, co potwierdza nam późniejszy rozdział Barristana. Jest również szczera, dzieląc się swymi podejrzeniami na temat powodów wyjazdu Quentyna oraz wypowiedzenia przez Złotą Kompanię kontraktu Myr. Są one co prawda kompletnie nietrafione, ale o tym księżniczka nie wie. Moim zdaniem jedynym oczywistym kłamstwem są zapewnienia Arianne, że wyjdzie za Arysa. Księżniczka doskonale rozumie, że jako władczyni Dorne, a takie wszak ma ambicje, będzie musiała wziąć ślub z lordem mogącym wzmocnić jej pozycję, nie zaś z nic nieznaczącym królewskim gwardzistą.
Wracając do Quentyna i Złotej Kompanii – oba te wątki wprowadza nam właśnie rozdział Arysa – zresztą jedyny napisany z perspektywy tego bohatera. Na ich rozwinięcie będziemy musieli czekać jednak aż do Tańca ze smokami. Wynika to raczej na pewno ze sztucznego podziału książki. Martin lubi sygnalizować różne kwestie, które niekiedy pojawiają się znacznie później w toku powieści, ale zwykle wyprzedzenie wynosi kilka-kilkanaście rozdziałów, nie zaś cały tom. Podobnie jest zresztą z cyvasse. Wspomniana mimochodem gra okaże się niezwykle ważna w wątku Tyriona i Młodego Gryfa, również opisanym dopiero w Tańcu. Koronnym jednak dowodem na sztuczny podział książki są rozdziały Cersei. W pierwszym wspomina o przegonieniu kochanki dziadka nago ulicami Lannisportu, ostatni zaś opisuje podobne upokorzenie samej królowej, co stanowi świetną klamrę narracyjną. Tyle że w wyniku podziału książki została ona rozciągnięta aż na dwa tomy, co psuje nieco końcowy efekt.
Choć wydarzenia śledzimy oczami Arysa, znacznie istotniejszą bohaterką rozdziału jest Arianne. Dowiadujemy się, że mając czternaście lat przypadkiem odkryła, iż ojciec zamierza swym następcą uczynić nie ją, lecz Quentyna. W wieku czternastu lat traci również dziewictwo. Zbieg okoliczności, czy raczej reakcja młodej dziewczyny na to, że jej świat nagle się zawalił? Tę drugą interpretację moim zdaniem potwierdza dalsza część opowieści Arianne: Doran, gdy się o tym dowiedział, nie zareagował. Księżniczka z tego drwi, zdaje się jednak, że obojętność ojca ją rozczarowała, choć przecież większość córek w takiej sytuacji powinna być raczej zadowolona. Chyba że cel był inny: nie chodziło o potrzebę inicjacji seksualnej, a przynajmniej nie tylko, lecz zwrócenie na siebie uwagi. Ich relacji nie poprawiły „próby” Dorana wydania jej za ludzi starszych od niego. Wszystko to układa się Arianne w spójną całość: ojciec chce odsunąć ją od rządów. W przekonaniu tym utwierdzają ją dalsze decyzje księcia: gdy ten wycofuje się do Wodnych Ogrodów, mimo że formalnie to córka go zastępuje, pozostawia u jej boku zaufanych ludzi na czele z Oberynem, który faktycznie sprawuje rządy. Narastające przez lata podejrzenia w połączeniu z informacją o tajemniczej podróży Quentyna i zaskakującej wolcie Złotej Kompanii popychają ją do działań rozpaczliwych i dramatycznych w skutkach. Ceny nie zapłaci jednak księżniczka, lecz Oakheart – choć ten, przynajmniej w teorii, wiedział, na co się pisze – oraz całkowicie nieświadoma, znajdująca się pod opieką zarówno jego, jak i Arianne, Myrcella.





Hej arianko, może spula kopiel? Wygladasz tak pieknie i zjawiskowo masz wyjatkowo nieziemska urode. Stobom to pszezyl bym tyle rozkoszy ze szok wiesz. Czy jest uciebie szansa na zwionzek stobom? Odpisz rybko czekam
Jak czytałem PLiO to w 4 i 5 tomie miałem problem z tymi rozdziałami postaci „jednorazowych”. Martin musi nam najpierw taką postać przedstawić, żebyśmy mogli zrozumieć jej punkt widzenia przez dużo w takich rozdziałach retrospekcji, a mało tego co się dzieje teraz. Do tego to „backstory” się nam nie przydaje później, bo postać znika i miałem poczucie, że w Uczcie i Tańcu fabuła praktycznie nie posuwa się naprzód.