Czytamy Grę o Tron #13: Tyrion IV, Arya III

DaeL wrócił z wakacji! Wszyscy wiemy co to oznacza – opóźnienia w publikacji tekstów. I to mimo, że Lai nadsyła swoje notatki z ogromnym wyprzedzeniem. Nie wiem jak Wy, ale ja jestem jednak skłonny w tym tygodniu te zaniedbania wybaczyć. Mamy bowiem przed sobą dwa fantastyczne rozdziały. I w obydwu kluczową rolę odegrały koty! Miłej lektury.
Kot Bąbel zwany Trójkolorowym Strachem
PS. A jeśli chcecie zacząć lekturę od samego początku, to zapoznajcie się ze spisem już opracowanych rozdziałów.

Tyrion IV [31]

Miejsce akcji: górska droga wiodąca do Krwawej Bramy

Podczas postoju Tyrion obserwuje jak najemnik zwany Chiggen patroszy konia, którego karzeł otrzymał od brata w dwudziestym trzecim dniu swego imienia. Eskortujący go ludzie zamierzają konia zjeść. Ten gorzki moment daje Tyrionowi sposobność, by rozważyć swoją sytuację i wrócić myślami do momentu pojmania. Okazuje się, że w gospodzie na skrzyżowaniu dróg po stronie lady Catelyn opowiedziało się ostatecznie mniej ludzi, niż się na to zanosiło. Plany zmienili między innymi (pod wpływem swego kapitana) ludzie Freyów. Lady Stark zyskała tylko kilka mieczy – trzech ludzi Jonosa Brackena, dwóch najemników oraz ser Willisa Woode’a. Przed opuszczeniem gospody Catelyn oznajmiła głośno i wyraźnie, że zmierzają do Winterfell, a Krasnal zasugerował zebranym, że jego ojciec hojnie opłaci każdego, kto dostarczy informacji o zajściu. Ser Rodrik poprosił zebranych o dyskrecję, co tylko rozbawiło Tyriona. Do grupy dołączył też minstrel Marillion. Tyrionowi powstrzymał swych ludzi przed interwencją, pozwolił by związano ręce i założono kaptur na głowę, będąc przekonanym, że grupa pościgowa szybko go uwolni. O świcie ściągnięto mu kaptur z głowy i Krasnal zorientował się, że zmierzają wschodnim szlakiem prowadzącym do Doliny Arrynów. Zmylony słowami lady Stark pościg wyruszy na północ ku Fosie Cailin.

Mimo gróźb Lharysa, który chce poderżnąć mu gardło, Krasnal oznajmia Catelyn, że nie ma nic wspólnego z zamachem na jej syna, a Littlefinger to kłamca. Wspomina też o aluzjach, jakie Baelish czynił na temat tego kto pozbawił Cat dziewictwa. Catelyn nie wierzy karłowi i stwierdza, że uczucia Petyra były czyste. Ich rozmowę przerywa atak ok. 25 ludzi z górskich klanów. Lady Stark niechętnie zgadza się na uzbrojenie Tyriona i jego ludzi. Podczas potyczki Lannister obala napastnika i jego konia na Marilliona. Gdy Catelyn zostaje otoczona przez trzech górali, karzeł rusza jej na pomoc. Większość dzikusów zostaje pokonana, część ucieka. Grupa lady Stark straciła trzech ludzi: dwóch zbrojnych Brackena i jednego ze służących Tyriona. Bronn odmawia wykonania polecenia Catelyn. Nie chce marnować czasu na pochówek zmarłych. Górskie klany mogą zaatakować ponownie w każdej chwili, poza tym po okolicy grasują cieniokoty. Lady Stark pozwala Tyrionowi zachować broń. Cieniokoty zwabione zapachem krwi walczą nad ciałami zabitych. Krasnal powraca do rozmowy o sztylecie i dodaje, że nigdy nie zakłada się przeciwko rodzinie.

Tyrion z toporem.

Postaci występujące w rozdziale:

  • Tyrion Lannister
  • Catelyn Stark
  • Rodrik Cassel
  • Bronn
  • Marillion
  • ser Willis Wode – rycerz w służbie lady Whent
  • Chiggen
  • Hyck i Morrec – służący Tyriona
  • Lharys, Mohor, Kurkelet – ludzie Brackena (nawiązanie do Larry’ego, Moe i Curly’ego z grupy komediowej “The Three Stooges”)

Postaci wspomniane w rozdziale:

  • Petyr Baelish
  • Bran Stark
  • Jaime Lannister
  • Tywin Lannister
  • Masha Heddle
  • Walder Frey

Kto zmarł w rozdziale?

  • Jyck
  • Kurkelet
  • Mohor
  • dzięwięciu napastników z górskich klanów (Mleczne Węże albo Księżycowi Bracia)

Czego się dowiedzieliśmy?

  1. Dothrakowie jedzą konie i zostawiają zdeformowane dzieci na pożarcie zdziczałym psom podążającym za khalasarem. Tyrionowi nie przypadły do gustu ich zwyczaje.
  2. Z pięćdziesięciu obecnych w karczmie osób tylko 12 odpowiedziało na wezwanie Catelyn Stark, po czym kilku wieśniaków i dwóch Freyów wycofało się, gdy ich kapitan nie zareagował.
  3. Lord Walder Frey przez całe życie starał się być po stronie zwycięzców.
  4. Catelyn Stark zmyliła potencjalny pościg oznajmiając, że zabiera Tyriona do Winterfell. Myśl o tym, że przechytrzyła go kobieta, drażniła przebiegłego Krasnala bardziej niż napaść na niego.
  5. Lannisterowie zawsze spłacają swoje długi. Dlatego Tyrion z wyprzedzeniem planował zemstę na swoich prześladowcach.
  6. Tyrion zarzeka się, że nie planował morderstwa na Branie, a sztylet nie jest jego własnością. Dodaje, że tylko głupiec powierzyłby swoją broń rzezimieszkowi.
  7. Kłamstwa są dla Litllefingera równie naturalne jak oddychanie. Na królewskim dworze znane są przechwałki Petyra o odebraniu dziewictwa Catelyn Tully.
  8. Tyrion nadepnął na dłoń Marillionowi i zmiażdżył mu palce, by śpiewak nie układał ballad o karłach.
  9. Górskie klany to obdarci ludzie jeżdżący na wychudzonych konikach, posługujący się przerdzewiałą bronią, odziani w skórę bądź elementy uzbrojenia zdarte z zabitych wrogów.
  10. Tyrion zapewnia Catelyn Stark, że nigdy nie zakłada się przeciwko rodzinie. Dlatego bajeczka Baelisha to kłamstwo.
  11. Potyczka z górskimi klanami była pierwszą walką w życiu karła
  12. Bronn założył pod koniec rozdziału buty zmarłego sługi Tyriona. W języku angielskim istnieje idiom “włożyć czyjeś buty”, to znaczy postawić się na czyimś miejscu. I rzeczywiście, Bronn wkrótce spojrzy na świat z perspektywy sługi Tyriona.
Słodki cieniokot.

Szalona Teoria

Błędy w tłumaczeniu

  • Oryginał: “We must have some rest, my lady,” the hedge knight Ser Willis Wode was saying to Catelyn Stark as Tyrion approached. He was Lady Whent’s man, stiff-necked and stolid, and the first to rise to aid Catelyn Stark back at the inn.
    Tłumaczenie: – Pani, musimy odpocząć. – Tyrion usłyszał słowa ser Willisa Wode’a, kiedy zbliżył się do nich. Był mężem lady Whent; powściągliwy i surowy, pierwszy stanął przy Catelyn Stark w karczmie.
    Na czym polega błąd? Ser Willis Wode to wędrowny rycerz w służbie lady Whent, a nie jej “mąż”.
  • Oryginał: “By now our pursuit is likely racing across the Neck, chasing your lie up the kingsroad . . . assuming there is a pursuit, which is by no means certain. Oh, no doubt the word has reached my father . . . but my father does not love me over much, and I am not at all sure that he will bother to bestir himself.” It was only half a lie; Lord Tywin Lannister cared not a fig for his deformed son, but he tolerated no slights on the honor of his House.
    Tłumaczenie: – Pościg, zmylony twoim kłamstwem, z pewnością mknie teraz królewskim traktem… zakładając, że w ogóle ktokolwiek nas ściga, co nie jest wcale takie pewne. Och, nie wątpię, że wieści dotarły do mojego ojca, lecz on nie darzy mnie zbyt gorącą miłością, więc nie jestem pewien, czy zechce cokolwiek uczynić. – Mówił tylko częściową prawdę. Rzeczywiście, lord Tywin Lannister ani trochę nie przejmował się losem swojego karłowatego syna, lecz nie znosił, kiedy cierpiał honor jego Rodu.
    Na czym polega błąd? Tłumacz omija po raz kolejny nazwy geograficzne,
  • Oryginał: As he limped back to the others, he glanced again at the slain. The dead clansmen were thin, ragged men, their horses scrawny and undersized, with every rib showing. What weapons Bronn and Chiggen had left them were none too impressive. Mauls, clubs, a scythe . . . He remembered the big man in the shadowskin cloak who had dueled Ser Rodrik with a two-handed greatsword, but when he found his corpse sprawled on the stony ground, the man was not so big after all, the cloak was gone, and Tyrion saw that the blade was badly notched, its cheap steel spotted with rust. Small wonder the clansmen had left nine bodies on the ground.
    Tłumaczenie: W drodze znad strumienia jeszcze raz popatrzył na zabitych. Chudzi, obdarci, ich konie małe i zagłodzone. Broń wrogów także nie robiła większego wrażenia: młoty, maczugi, kosa… Przypomniał sobie olbrzyma w płaszczu z cieniokota, który walczył z ser Rodrikiem oburęcznym mieczem, lecz kiedy go odnalazł, mężczyzna nie wydawał się już taki ogromny, płaszcz zniknął, a jego miecz okazał się mocno wyszczerbiony i zardzewiały w wielu miejscach.
    Na czym polega błąd? Tłumacz uczynił opis pobojowiska mniej szczegółowym i mniej malowniczym. Nie widzimy więc wystających żeber zagłodzonych koni. Narrator nie wspomina nam o tym, iż kiepska broń górskich klanów sprawiły, że poległo aż dziewięciu ich ludzi.
Bronn
Arya III [32]

Miejsce akcji: Czerwona Twierdza, Królewska Przystań

Arya w ramach treningu szybkości i sprawności wyłapuje zamkowe koty na polecenie Syrio Forela. Do schwytania pozostał jej tylko czarny jednouchy kocur, prawdziwy król kotów Czerwonej Twierdzy. Jest cała podrapana, przebrała się z jedwabiów w kamizelkę i podarte spodnie, by nie zniszczyć ubrania podczas polowania. Gdy wreszcie udaje jej się dopaść Baleriona, księżniczka Myrcella i książę Tommen pod opieką septy wychodzą na ścieżkę naprzeciw zaułka. Nie poznają Aryi, która przypomina obdartego służącego. Dziewczynka klęka i milczy, a gdy strażnik próbuje ją pochwycić, wymyka się, prześlizgując pomiędzy nogami septy i popychając pulchnego Tommena. By uniknąć schwytania, wchodzi przez piwniczne okienko do ciemnego pomieszczenia.

Wewnątrz znajdują się smocze czaszki, które niegdyś wisiały w Sali Tronowej Aerysa II Targaryena. Arya próbuje zapanować nad strachem i dotyka jednej z czaszek. Przestraszona ucieka z pomieszczenia i rusza tunelami Czerwonej Twierdzy, które przypominają czeluści piekieł z opowieści Starej Niani. Dotykając ścian dociera do ogromnej studni, z której wyłania się dwóch mężczyzn z pochodnią: grubas z rozwidloną żółtą brodą mówiący z akcentem z Wolnych Miast oraz mężczyzna w spiczastym hełmie niosący pochodnię. Rozmawiają o khalu, księżniczce Daenerys, Lannisterach, Starkach, Tyrellach, Littlefingerze, poszukiwaniach Neda, pojmaniu Tyriona. Grubas poruszający się z niezwykłą gracją nazywa przyjaciela czarnoksiężnikiem i prosi, by opóźnił nadejście pewnych nieuchronnych wydarzeń, np. poprzez zabicie namiestnika. Oślepieni światłem pochodni nie zauważają skulonej Aryi. Gdy właz uwolniony mechanizmem zamyka studnię, dziewczynka podąża za światłem pochodni i oddalającymi się głosami. Po kilku godzinach wychodzi poza zamkiem u wylotu kanału ściekowego nad rzeką. Kąpie się i pierze ubranie.

Zapada zmrok, gdy dociera na Wzgórze Aegona. Bramy Czerwonej Twierdzy są zamknięte. Po krótkiej rozmowie ze strażnikami zostaje zaprowadzona do Wieży Namiestnika. Próbuje powtórzyć ojcu zasłyszane w podziemiach informacje, ale Eddard nie wierzy w jej rewelacje, podejrzewając, że dziewczynka zmyśla, albo powtarza informacje nie rozumiejąc ich kontekstu. Rozmowę z zaniepokojonym ojcem przerywa przybycie czarnego brata, który prosi o pilne posłuchanie. Arya wypytuje Yorena o swoich braci, a w szczególności o Jona Snow. Ojciec odsyła ją do pokoju. Po drodze Arya pyta Desmonda, czy lord Stark ma wystarczająco wielu ludzi, by uchronili go przed śmiercią z ręki czarnoksiężnika.

Arya i czaszka Baleriona.

Postaci występujące w rozdziale:

  • Arya Stark
  • Eddard Stark
  • Myrcella Baratheon
  • Tommen Baratheon
  • Illyrio Mopatis
  • Varys
  • Yoren
  • septa Eglantine, strażnicy domowi Lannisterów, Złote Płaszcze, służba
  • Desmond, Harwin i Gruby Tom

Postaci wspomniane w rozdziale:

  • Gendry Waters
  • Bran Stark
  • Jon Arryn
  • Lysa Arryn
  • Stannis Baratheon
  • Daenerys Targaryen
  • khal Drogo
  • Lannisterowie
  • Loras, Mace i Margaery Tyrellowie
  • Robert Baratheon
  • Renly Baratheon
  • Littlefinger
  • Tyrion Lannister
  • Catelyn Stark
  • Jon Snow, Bran i Robb Stark
  • Stara Niania, septa Mordane i Sansa
Polowanie na koty.

Czego się dowiedzieliśmy?

  • Mantry powtarzane przez Aryę: cicha jak cień, lekka jak piórko, zwinna jak wąż, spokojna jak stojąca woda, gładka jak letni jedwab, szybka jak jeleń, śliska jak węgorz, silna jak niedźwiedź, dzika jak rosomak, nieruchoma jak kamień. Strach tnie głębiej niż miecze.
  • Rany, zadrapania i skaleczenia należy smarować myrijskim ogniem (piekącą maścią leczniczą).
  • Kocur Balerion zabrał przepiórkę Tywinowi Lannisterowi podczas kolacji z królem Robertem. Skoro należał do księżniczki Rhaenys, musi mieć co najmniej 16 lat.
  • Po przyjeździe do stolicy Aryę dręczyły koszmary o zagubieniu się w Czerwonej Twierdzy.
  • Ned twierdził, że Czerwona Twierdza jest mniejsza od Winterfell. Ned albo nie wie o rozległości podziemi Czerwonej Twierdzy (co jest całkiem możliwe, w końcu po nich nie chodził), albo krypty Winterfell są jeszcze większe, niż dotąd przypuszczaliśmy.
  • Smocze czaszki są czarne, ponieważ smocza kość zawiera dużo żelaza. Zęby smoka przypominają czarne sztylety. Smoczej kości używano do wytwarzania łuków oraz rękojeści broni, np. sztyletów z valyriańskiej stali.
  • Varys śmiga w przebraniu klucznika Rugena.
  • Illyrio spaceruje po podziemiach Czerwonej Twierdzy aby skonsultować plan wywołania wojny pomiędzy wilkiem i lwem, po której miałaby nastąpić inwazja Dothraków. To tyle jeśli idzie o późniejsze zapewnienia Varysa, że myśli tylko o dobru królestwa.
  • Według Aryi Illyrio porusza się lekko jak wodny tancerz.
  • Pająk wie o ciąży Daenerys. Ponadto uważa Dothraków za dzikusów.
  • Szpiedzy donoszą, że Stannis Baratheon i Lysa Arryn gromadzą armie.
  • Loras Tyrell próbuje przekonać ojca, by przysłał na królewski dwór Margaery. Razem z Renlym planują nakłonić Roberta, by poślubił 14-letnią córkę Wysogrodu i uczynił ją nową królową.
  • Tylko bogowie wiedzą, jaką grę prowadzi Littlefinger. Varysowi sen z powiek spędza śledztwo Neda Starka.
  • Pająk wie, że Catelyn uprowadziła Tyriona Lannistera dzięki knuciu Petyra Baelisha.
  • Illyrio prosi, by Varys odwlókł wybuch konfliktu. Eunuch potrzebuje złota i kolejnych 50 ptaszków. Młodych, potrafiących czytać i pozbawionych języków.
  • Ned lekceważy informacje zasłyszane przez Aryę w podziemiach, mimo istotnych wzmianek o bękarcie i książce. Sądzi, że Arya usłyszała rozmowy komediantów. Niestety Arya pominęła jeden istotny szczegół, który uwiarygodniłby jej opowieść. Nie wspomniała o pojmaniu karła.
  • Wielu ludzi, włączając Yorena, bierze Aryę za chłopca.
  • Eddard Stark ma tylko 50 zbrojnych w Królewskiej Przystani.
Yoren

Cytat/foreshadowing

  • Profetyczne sny Aryi?

Na początku ich pobytu w Królewskiej Przystani dręczyły ją złe sny o tym, że zgubiła się w zamku. Ojciec powiedział jej, że Czerwona Twierdza jest mniejsza od Winterfell, lecz w snach zamek był ogromny, jawił jej się niczym kamienny labirynt o zmieniających się ścianach. Wędrowała po jego mrocznych korytarzach, mijając wyblakłe arrasy, schodziła po krętych schodach albo przemykała po dziedzińcach lub mostach, a echo jej krzyków pozostawało bez odpowiedzi. Wydawało jej się, że w niektórych komnatach ściany z czerwonego kamienia ociekają krwią, a w żadnej nie było okien. Czasem słyszała głos ojca, lecz zawsze dobiegał z oddali, coraz słabszy i słabszy, aż całkiem zamierał, ona zaś pozostawała sama w ciemności.

  • Arya smokobójca?

Wyczuła pod dłonią gładką kość, zimną i twardą w dotyku. Przesunęła palcem po czarnym i ostrym zębie, przypominał sztylet wytoczony z ciemności. Zadrżała.
– Jest martwa – powiedziała głośno. – To tylko czaszka, nie może zrobić mi krzywdy. – A jednak miała wrażenie, że bestia jest świadoma jej obecności. Czuła spojrzenie pustych oczu, które patrzyły na nią z mroku. Także w samej komnacie, ogromnej i mrocznej, wyczuwała coś wrogiego. Odsunęła się od czaszki i trafiła na inną, jeszcze większą. Przez chwilę czuła na ramieniu dotyk zębów, jakby chciała ją ugryźć. Arya obróciła się szybko i usłyszała trzask rozrywanej skóry, kiedy jej kaftan zaczepił o ogromny kieł. Popędziła przed siebie. Przed nią wyrosła kolejna czaszka, jeszcze większa, lecz Arya nie zwolniła. Przeskoczyła nad rzędem czarnych zębów wielkości mieczy, przebiegła przez żarłoczną szczękę i rzuciła się na drzwi.

  • Zapowiedź prób z Domu Czerni i Bieli

Jeśli w komnacie z bestiami panowała ciemność, to korytarz na zewnątrz przypominał najciemniejszy dół siedmiu piekieł. Spokojna jak stojąca woda, powtarzała sobie. Jej oczy przyzwyczaiły się do nowego miejsca po kilku chwilach, mimo to nie widziała niczego poza słabym konturem drzwi, z których wyszła. Przesunęła dłonią przed oczyma; poczuła lekki powiew powietrza, lecz niczego nie zobaczyła. Była ślepa. Wodny tancerz patrzy wszystkimi zmysłami, upomniała samą siebie. Zamknęła oczy, uspokoiła oddech i wyciągnęła ręce przed siebie.

  • Dym i pochodnia tworzą herb rodu Blackfyre

– Tylko bogowie wiedzą. – Usłyszała pierwszy z głosów. Arya widziała, jak smużka dymu z pochodni wije się w górę niczym wąż.

  • Przeszłość Illyria?

– Skoro umarł jeden Namiestnik, dlaczego nie może drugi? – odparł mężczyzna z pożółkłą rozwidloną brodą, ten, który mówił z akcentem. – Robiłeś już podobne rzeczy, mój przyjacielu. – Arya była pewna, że nigdy wcześniej go nie widziała. Pomimo swej tuszy stąpał swobodnie, stawiając stopy z lekkością wodnego tancerza. Jego pierścienie migotały w blasku pochodni, czerwone złoto i blade srebro inkrustowane rubinami, szafirami i żółtymi szparkami tygrysich oczu. Miał je na każdym palcu, a na niektórych nawet dwa.

  • O nadchodzącej wojnie

A Littlefinger… bogowie tylko wiedzą, co knuje Littlefinger. Ale to przede wszystkim lord Stark spędza mi sen z powiek. Ma bękarta, ma księgę i wkrótce będzie znał prawdę. Do tego jeszcze jego żona uprowadziła Tyriona Lannistera i to przez Littlefingera. Lord Tywin uzna to za gwałt, a Jaime odczuwa dziwną słabość wobec Karła. Jeśli Lannisterowie wyruszą na północ, pójdą też i Tully’owie. Ty mówisz odwlec, a ja ci odpowiem śpiesz się. Nawet najlepszy żongler nie potrafi żonglować zbyt długo wieloma piłkami.

  • Ned przypadkiem odkrywa przeszłość Varysa

– Potwory i czarnoksiężnicy – powiedział jej ojciec. – Zdaje się, że przeżyłaś niezłą przygodę. A ci mężczyźni, których słyszałaś, mówili o żonglowaniu i farsie?
– Tak – przyznała. – Tylko…
– Aryo, to byli komedianci – przerwał jej ojciec.

Arya wśród smoków.

Szalona Teoria

Błędy w tłumaczeniu:

  • Oryginał: “What would you have me do?” asked the torchbearer, a stout man in a leather half cape. Even in heavy boots, his feet seemed to glide soundlessly over the ground. A roundscarred face and a stubble of dark beard showed under his steel cap, and he wore mail over boiled leather, and a dirk and shortsword at his belt. It seemed to Arya there was something oddly familiar about him.
    Tłumaczenie: – Co chcesz, żebym zrobił – spytał mężczyzna z pochodnią, krępy, w skórzanej półpelerynie. Jego lekki stalowy hełm zakrywał częściowo twarz pokrytą bliznami i ciemną szczeciną brody. Na skórę nałożoną miał kolczugę, a u pasa nosił sztylet i krótki miecz. Wydał się Aryi dziwnie znajomy.
    Na czym polega błąd? Tłumacz nie wspomniał, że pomimo ciężkich butów, mężczyzna porusza się bezszelestnie.
  • Oryginał: The Knight of Flowers writes Highgarden, urging his lord father to send his sister to court.
    Tłumaczenie: Rycerz Kwiatów nakłania ojca, aby przysłał jego siostrę na dwór.
    Na czym polega błąd? Rycerz Kwiatów pisze do ojca. Istotny detal, podkreślający, że Varys czyta cudzą korespondencję.
  • Oryginał: Littlefinger . . . the gods only know what game Littlefinger is playing.
    Tłumaczenie: Littlefinger… bogowie tylko wiedzą, co knuje Littlefinger.
    Na czym polega błąd? To nie tyle błąd, co stracona okazja, by przetłumaczyć zdanie wierniej, ale i ciekawiej. Varys zastanawia się w jaką grę gra Litttlefingera.

Kilka komentarzy do "Czytamy Grę o Tron #13: Tyrion IV, Arya III"

  • 9 września 2017 at 13:34
    Permalink

    Dobre rozdziały, a Tyrion nie spodziewa się, że jeszcze wiele razy będzie musiał sięgać po broń.
    Daelu co myślisz o teorii, że Robb nie jest synem Neda?

    Reply
    • 9 września 2017 at 13:39
      Permalink

      a niby kogo? jakiś cytat czy tylko bliżej nieokreślony domysł?

      Reply
      • 10 września 2017 at 22:57
        Permalink

        Jest teoria, że jest synem Bradona. Catlyn mówi, że między nią a Nedem zawsze będzie cień Brandona i cień matki Jona. W dodatku Robb jest o wiele bardziej porywczy od Neda co bardziej pasowało do Brandona. Cat chciała również by urósł tak wysoki jak jego ojciec podczas gdy był już tak wysoki albo i wyższy od Neda.

        Reply
        • 11 września 2017 at 15:14
          Permalink

          Na facebooku danelle lothston of harrenhal: a song of ice and fire wpis z 3 września. Tekst jest dosyć długi

          Reply
    • DaeL
      11 września 2017 at 19:28
      Permalink

      Nie, sorry, ale to są kompletne brednie. Nie wiem czy sam kupujesz tę teorię, jeśli tak, to pozwól, że spróbuję zmienić Twoje zdanie.
      Po pierwsze – jeszcze w “Grze o tron” dostajemy informacje, że Robb urodził się 9 miesięcy po ślubie Catelyn i Neda. Ślub miał miejsce w dziewiątym miesiącu roku 282 po Podboju. Zważywszy na fakt, że w książkach nikt się nie teleportuje, to od śmierci Brandona musiał już minąć co najmniej miesiąc, a od ostatniego spotkania z Brandona z Catelyn co najmniej trzy. I to są naprawdę bardzo oszczędne szacunki, bo wszystko mogło trwać dwa razy dłużej.
      Popatrz jak to wygląda z perspektywy upływu czasu.
      1. Ostatnie spotkanie Cat i Brandona.
      2. Brandon podróżuje z Dorzecza do Królewskiej Przystani.
      3. Brandon zostaje pojmany.
      4. Rickard Stark zostaje wezwany do Królewskiej Przystani aż z Północy! I przebywa tę ogromną podróż.
      5. Rickard Stark i Brandon umierają.
      6. Aerys domaga się wydania Roberta i Neda.
      7. Ned ucieka na łodzi Rybackiej z Doliny i dociera do Sisterton.
      8. Z Sisterton Ned wypływa do Białej Przystani.
      9. W Białej Przystani Ned zwołuje swoich chorążych i rusza na południe.
      10. W Riverrun dochodzi do ślubu Neda i Cat.
      11. Mija 9 miesięcy.
      12. Rodzi się Robb.
      To było po pierwsze.
      A po drugie – przecież to nie ma sensu z czysto literackiego punktu widzenia. Nie żyje Ned. Nie żyje Robb. Catelyn też w pewnym sensie nie żyje. Nawet gdyby ta “prawda” wyszła jakoś na jaw (ciekawe jak?) to nie wpłynęłaby na akcję ani na żadną postać.
      Ale to jest wszystko wina George’a. Opóźnia Wichry tak bardzo, że ludzie zaczynają świrować. Chociaż fanom też by się przydało odrobinę autokrytycyzmu. Ja miałem wczoraj taką myśl, że może Lannisterowie są spokrewnieni z Plummami (więc de facto z Targaryenami). Hipoteza jak najbardziej mająca podstawy. Tylko, że zanim cokolwiek na ten temat napisałem, to siadłem do przeglądania drzew genealogicznych. I nie znalazłszy ani śladu takiego powiązania, dałem sobie z teorią spokój. Myślę, że osoba, która wpadła na ten pomysł z Robbem jako synem Brandona pominęła tę bardziej pracochłonną część pisania tekstów 🙂

      Reply
      • 11 września 2017 at 20:50
        Permalink

        “w Białej Przystani”
        “do Białej Przystani”

        Rozumiem, ze chodziło ci o Biały Port?

        Reply
        • DaeL
          11 września 2017 at 21:48
          Permalink

          Tak, chodziło o Biały Port. Biała Przystań byłaby wprawdzie lepszym tłumaczeniem oryginalnej nazwy, ale nie będę tu udawał, że napisałem tak z powodu innego niż nieuwaga 🙂

          Reply
      • 12 września 2017 at 17:57
        Permalink

        Tak myślałem, że czasowo to by się słabo zgrywało (te 9 miesięcy to rzeczywiście dyskwalifikuje). Natomiast naszła mnie myśl odnośnie charakterów młodych Starków do poprzedniego pokolenia. Arya – Lyanna, Robb – Brandon, Jon – Ned ( chociaż Robb też był honorowy to Jon bywa taki nudny jak był uważany Ned). Natomiast co do reszty to Rickon chodził za Robbem jak Benjen za Lyanną.

        Reply
  • 9 września 2017 at 15:21
    Permalink

    “Podczas postoju Tyrion obserwuje jak najemnik zwany Chiggen patroszy konia, którego karzeł otrzymał od brata w trzydziestym trzecim dniu swego imienia.”

    DaeL skąd Ci się wzięło 33 lata? Chyba chodziło Ci o 23. dzień imienia? Bo Tyrion jakby urodził się w 273r. o. P. http://awoiaf.westeros.org/index.php/Tyrion_Lannister

    Reply
    • DaeL
      9 września 2017 at 16:15
      Permalink

      Moja teoria, że Tyrion podróżuje w czasie, została niniejszym obalona 😀
      A tak na serio, to chyba Bąbel coś przekombinował, bo ja na bank pisałem o dwudziestych trzecich urodzinach 🙂

      Reply
      • 9 września 2017 at 19:11
        Permalink

        Podróże w czasie, kot piszący zamiast DaeLa. Ta strona jest zapełniana coraz bardziej żałosnymi żartami.

        Reply
        • DaeL
          9 września 2017 at 19:13
          Permalink

          A najgorsze, że spada też poziom niektórych komentarzy.

          Reply
          • 9 września 2017 at 19:33
            Permalink

            Cieszę się, że dostrzegłeś swój błąd 🙂 To pierwszy krok, aby go więcej nie popełniać

            Reply
            • 10 września 2017 at 12:53
              Permalink

              facet, nie podoba się to ić stond.

              Reply
              • 11 września 2017 at 10:34
                Permalink

                Po to są komentarze, aby zdanie własne wyrazić, a nie tylko wiecznie opiewać wspaniałość DaeLa.

                Reply
                • 12 września 2017 at 19:29
                  Permalink

                  Dael jest super i ssij albo pogodz sie z tym

  • 9 września 2017 at 19:08
    Permalink

    Uwaga streszczam wstęp: DaeL wrócił, więc będą opóźnienia, ale w nagrodę dostaniecie mniej rozdziałów niż zwykle. Cieszmy się

    Reply
    • 9 września 2017 at 20:23
      Permalink

      Ja bardzo, te analizy rozdziałów są świetne! Nie narzekaj, lepszy wróbel w garści niż kot na dachu 🙂

      Reply
  • 9 września 2017 at 20:24
    Permalink

    A gdzie forshadowing tego, że Varys i Ilyrio to merlingi? 😀 To wyjście ze studni to jeden z koronnych argumentów fanów tej teorii.

    Reply
  • 9 września 2017 at 23:45
    Permalink

    ciekawe co by sie stalo gdyby arye zauwazyli tam varys i illyrio

    Reply
  • 10 września 2017 at 19:16
    Permalink

    Skoro wypowiedź o wcześniejszych śmierciach Namiestników skierowana jest do Varysa, to mówi nam o przeszłości Varysa, nie Illyria.

    A co do Aryi, to fragment o tym, że smoki nie mogą jej zrobić krzywdy, bo są martwe, raczej kieruje nas w stronę wręcz przeciwną niż zasugerowałeś- że smoki właśnie mogą ją skrzywdzić. Nie wiem, dlaczego jej ucieczka przed smokami ma nam sugerować, że zostanie smokobójcą? To zaczepienie kaftanem o smoczy kieł brzmi raczej jak zapowiedź znacznie gorszych wydarzeń niż rozszarpany materiał…

    Reply
    • 10 września 2017 at 19:47
      Permalink

      Piwosz? Kawosz? Dziwisz? I co sie rybisz?
      Strycharz na dachu=dycharz? Jak czytasz taka ledwo dycharz?ot kloaka,pelna kloaczanow,a na jurgenie klopie kardynal-kryminal. Won z nim!

      Reply
  • 10 września 2017 at 20:58
    Permalink

    A ja chcialbym sie odniesc do innej rzeczy. W podcascie z westeros.pl omawialiscie ta scene, gdy Tyrion gapi sie w kajute, gdzie splataja sie ze soba Danka i Jon. A nie wydaje Wam sie, ze tam chodzi o… jakies wyrzuty sumienia Tyriona? Nie wiem co on do konca obiecal Cersei. Moze cos, co moze zaszkodzic Dance/Jonowi? I jak w idzial, ze sie pokochali, to cos zaczelo sie dziac w jego glowie? Stad wlasnie moze byc tez ta zdrada, ktora jej przepowiedziano

    Reply
    • 11 września 2017 at 00:30
      Permalink

      Z tego co mi wiadomo to reżyser albo scenarzysta wypowiadał się o tym. Można o tym poczytać na westeros. W skrócie Tyrion obawia się, że teraz Daenerys będą kierowały uczucia, nie rozsądek.

      Reply
  • 11 września 2017 at 09:25
    Permalink

    Nie profetyczne sny Aryii, tylko wwargowała się w kota.

    Reply
    • DaeL
      11 września 2017 at 18:59
      Permalink

      Możliwe. Ale niekoniecznie. Te ociekające krwią ściany są raczej zastanawiające.

      Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 pozostało znaków