Wieści z Cytadeli #74: James Hibberd twierdzi, że zna zakończenie książek

Od jakiegoś czasu próbowałem Was przekonać, że choć showrunnerom serialu HBO można wiele zarzucić, to stwierdzenie, iż zakończenie Pieśni Lodu i Ognia będzie zupełnie odmienne od tego, co zobaczyliśmy w Grze o Tron, ma raczej wątpliwe podstawy. Choć nie mam wątpliwości, że Martin poprowadzi nas do finałowej konkluzji zupełnie innymi ścieżkami, to odnajduje w książkach foreshadowing wielu elementów serialowego zakończenia. Zakończenie niektórych wątków wydaje mi się kompletnie nie pasować do tego, co przez lata próbował zaprezentować serial, za to zdumiewająco współgra z pomysłami, jakie prezentował Martin (bo jak inaczej wyjaśnić tajemniczą podróż Aryi na zachód – kompletnie nie zaanonsowaną w serialu, ale będącą odbiciem historii, jakie Martin opisał w Ogniu i Krwi).

Rewelacje Hibberda

Jeśli jednak pozostajecie nieprzekonani, jeśli wciąż twierdzicie, że Bran na żadnym tronie nie zasiądzie, Daenerys nie zwariuje, a Jon nie uda się na daleką północ… to na pewno będziecie mogli znaleźć słowa otuchy w ostatnim wywiadzie, jakiego udzielił James Hibberd, dziennikarz Entertainment Weekly i autor książki “Ogień nie zabije smoka” o kulisach produkcji Gry o Tron (jeśli jesteście ciekawi, to książka powinna do mnie dotrzeć w ciągu kilku dni, więc niebawem możecie się spodziewać jej recenzji). Hibberd w rozmowie z hiszpańskojęzycznym serwisem Los Siete Reinos postanowił podzielić się kilkoma intrygującymi uwagami. Dziennikarz stwierdził między innymi, że Martin zdradził mu w konfidencji kilka przykładów na to, jak książki i serial będą się różnić.

Martinowi trudno jest komentować późne sezony serialu, ponieważ ma w zanadrzu własne, odmienne wersje wydarzeń, które pojawią się w książkach. Zaskoczył mnie podając otwarcie jeden przykład, który zamieściłem w książce (odmienna wersja śmierci Hodora) [w książkach “trzymanie drzwi” będzie bardziej metaforyczne, niż fizyczne, Bran nakaże Hodorowi walczyć by zatrzymać wrogów w przejściu – przyp. DaeL].  Przekazał mi też kilka rzeczy do prywatnej wiadomości, więc powiedzmy, że… nie mogę się doczekać Wichrów zimy.

Cóż, może różnić się będą, aczkolwiek akurat ten przykład nie wskazuje na duże odstępstwo, ale raczej zmianę kosmetyczną, jedną z tych, które odnajdowaliśmy nawet w niezwykle wiernym martinowskiej wizji sezonie pierwszym. Hibberd podzielił się też swoją opinią na temat powodu dla którego – wbrew twierdzeniom showrunnerów, że brakło im materiału książkowego – Gra o Tron i PLiO i tak musiały się “rozjechać”.

Ludzie nie zdają sobie sprawy, że nawet gdyby Martin skończył książki, serial i tak miałby odmienne zakończenie z powodu dużej liczby postaci i wątków, których producenci nie mogli umieścić w wąskich ramach serialu telewizyjnego posiadającego i tak tuziny ważnych postaci.

I akurat z tym stwierdzeniem trudno polemizować. Choć późniejsze żartobliwe stwierdzenie, że na tronie może zasiąść Pani Kamienne Serce albo Arianne Martel już zbyt wiele do dyskusji nie wnosi. Ostatecznie wszystko rozbija się o to, czy Hibberd trafnie zinterpretował opowieści Martina, i czy nie próbuje promując swoją książkę nadmiernie podkręcać naszej ciekawości. Ja w każdym razie pozostaję przy swoim przekonaniu, że konkluzja losów bohaterów sagi będzie zbliżona do tego, co widzieliśmy w serialu.

Kalendarz na 2022

Wprawdzie rok 2021 dopiero się zaczął, ale już w tej chwili ogłoszono przedsprzedaż corocznego martinowskiego kalendarza. Tym razem artystką odpowiadającą za prace jest Arantza Sestayo, a kalendarz trafi do normalnej dystrybucji w lipcu tego roku. Co ciekawe – jak dotąd zaprezentowano tylko jedną, okładkową grafikę. Zazwyczaj zapowiadane kalendarze reklamowano kilkoma obrazami. Wasz niezrównany DaeL zaczął więc grzebać w sieci i znalazł taką oto pracę autorstwa wspomnianej artystki.

Hmm…

Czy to część kalendarza? Raczej wątpliwe. Co do zasady dotychczasowe kalendarze zawsze ilustrowały wydarzenia z już opisanych książek, a takiej sceny jako żywo sobie nie przypominam. I nie dowierzam tak całkiem, aby miał to być spoiler z Wichrów zimy… Prędzej to po prostu niezwiązana z kalendarzem praca artystki. Ale pospekulować zawsze można…

A przy okazji – wszystkich, którzy dopytują się o cykl “Czytamy Pieśń Lodu i Ognia”, uspokajam, że powróci już w przyszłym tygodniu.

-->

Kilka komentarzy do "Wieści z Cytadeli #74: James Hibberd twierdzi, że zna zakończenie książek"

  • 18 stycznia 2021 at 13:51
    Permalink

    Pewnie Hodor będzie musiał walczyć z nieumarlakami w którejś z wizji Brana.

    Reply
  • 18 stycznia 2021 at 14:33
    Permalink

    O ile pamiętam wątek podróży Aryi na zachód pojawia się wcześniej w serialu, bodaj w jej rozmowie z lady Crane (tą aktorką) o planach na przyszłość. Więc nie jest to takie całkowite zaskoczenie.

    Reply
  • 18 stycznia 2021 at 15:06
    Permalink

    Żadne rewelacje. Byłem i jestem absolutnie przekonany, że zakończenie serialu to wyłącznie grafomańskie pomysły głupiego i głupszego, a w książkach wszystko będzie inaczej. Zgodzić się muszę jednak z tym facetem, że serial i książki musiały w końcu pójść inną drogą. Zbyt wielu ważnych postaci z książek nie mamy w serialu, zbyt wiele istotnych wątków z punktu widzenia Martina potraktowano po łebkach.
    “Ja w każdym razie pozostaję przy swoim przekonaniu, że konkluzja losów bohaterów sagi będzie zbliżona do tego, co widzieliśmy w serialu.”
    Może mały zakładzik? 🙂

    Reply
    • 19 stycznia 2021 at 19:44
      Permalink

      A jak ten zakładzik chcecie zweryfikować? Nie wiadomo nawet czy doczekamy zakończenia sagi.

      Reply
      • 20 stycznia 2021 at 13:49
        Permalink

        Cóż, jeżeli nie doczekamy, to zakład się anuluje. Jak u bukmachera. Mecz się nie odbył, kasa zwraca pieniądze. 🙂

        Reply
  • 18 stycznia 2021 at 15:16
    Permalink

    To, że twórcy serialu mieli jakieś ogólne pomysły Martina na zakończenie książek nie ulega wątpliwości.
    Jon na dalekiej północy, jasne to może być w książkach, ale na raczej coś w stylu nowego Zimnorękiego, albo wyprawy do krain wiecznej zimy i później tułaczka jako zombie jak Zimnoręki, a nie tego co pokazano w serialu.
    Bran na tronie? Tu na 99% jestem pewien, że tak, ale jako potężny, magiczny byt, a nie bezpłciowy kruczy dron.
    Innych wątków jednak już nie brałbym w ciemno jako zakończenia Martina. Dla przykładu szaleństwo Daenerys wygląda jak spontaniczna decyzja gdzieś pod koniec kręcenia(!) 7 sezonu. Dlaczego tak myślę? Bo nagrano scenę poronienia Cercei i to ona zapewne miała być tą szaloną, która spali stolicę. Później jednak “twórcy” postanowili sobie to zmienić na szaloną Daenerys. Więc czy to był cynk od Martina? Raczej wątpię, moim zdaniem historia Daenerys będzie bardziej związana z Innymi, niż z walką o tron i zapewne tam też zginie robiąc to co robiła do tej pory, wyzwalając niewolników kontrolowanych przez panów.

    Reply
    • 18 stycznia 2021 at 20:29
      Permalink

      Bran na Tronie to na 100% .Reszta bedzie inaczej.Co do szaleństwa Danki to czy tylko ja widzę wiecej foreshadowingu ,ze to Cersei będzie Aerysem w spódnicy??Zamienili storyline, bo nie chcieli by to Lena Hadey okazała sie największym potworem serialu.Nie dziwne, bo Benioff to zwykły fanboj Tywina i Lannisterów

      Reply
      • 18 stycznia 2021 at 21:08
        Permalink

        Dlaczego tylko Bran na tronie? A może też Nocny Król i Arya, jako Azor Ahai? Albo Bronn w Wysogrodzie? Oni gorsi? 😛

        Reply
  • 18 stycznia 2021 at 15:56
    Permalink

    Napisałbym, że jeszcze będziesz odszczekiwać tego Brana, się nie wierzę, że doczekamy się zakończenia cyklu :_P

    Reply
  • 18 stycznia 2021 at 20:57
    Permalink

    ale szaleństwo danerys w momencie kiedy na tronie będzie namaszczony przez wiarę aegon prawdziwy czy tez fałszywy będzie miało sens , to samo z jonem jego historia tez pewnie zostanie inaczej poprowadzona

    Reply
    • 18 stycznia 2021 at 23:30
      Permalink

      Ale dlaczego miala by “oszaleć” zamiast po prostu zrobic z fAegonem i Kings Landing to co Aegon Zdobywca z Harenhall??😀😀 Inna sprawa co potem i czy nie zostanie znienawidzona, za obalenie “prawowitego” króla syna swojego brata.Raczej na pewno tak

      Reply
    • 19 stycznia 2021 at 11:44
      Permalink

      Ta , mam nadzieję że jest on jedną z tych postaci drugoplanowych , o których Martin mówił , że poprowadził ich całkiem inaczej niż w serialu. Co by nie powiedzieć , serialowy Euron , i tak od samego początku występowania był całkiem inną postacią niż w książce , a co dopiero na koniec oby w książce się tak nie zbłaźnił

      Reply
    • 19 stycznia 2021 at 14:09
      Permalink

      O to to !
      Jeśli jesteś kolesiem który w dzieciństwie molestował swojego młodszego brata, pływasz na okręcie z taka a nie inna załoga, masz tyle bogactw ze wybory na „króla piratów” wygrywasz w stylu Putina ( nikt NiE MÓGŁ mieć co do Ciebie żadnych wątpliwości) a do tego zwiedziłes cały świat i znasz „czary” -> To nie ma opcji ze pokona Cię Koleś bez ręki i co najważniejsze nie ma opcji ze Twoja motywacja jest dupa podstarzałej królowej

      Za zmarnowanie takiego badassa, mając tak ciekawy materiał źródłowy twórcy serialu dostaną ode mnie w twarz przy pierwszy spotkaniu. Zapewne ono nie nastąpi rzecz jasna, ale jelsi nadąży się ku temu okazja wymierze „liścia” z satysfakcja, gorzka bo pamiętająca potencjał Eurona, ale satysfakcja.

      Czemu liścia ? Bo jest upokarzający.

      Reply
      • 19 stycznia 2021 at 14:38
        Permalink

        Bo w serialu to nie Euron tak naprawdę a bardziej glupi jak głaz Victarion😄

        Reply
  • 18 stycznia 2021 at 21:05
    Permalink

    DaeLu, mógłbyś w wolnej chwili odnieść się do tego materiału?
    https://www.youtube.com/watch?v=Xf_8TKJIlMc&feature=emb_logo
    Ja niestety za słabo znam angielski, żeby się w tym zorientować, a kilkukrotnie spotkałem się już z powoływaniem się na te informacje. Podobno chodzi tu o jedną z wcześniejszych wersji scenariusza, która potwierdza, że Daenerys pierwotnie wcale nie miała być tą “szaloną królową”.

    Reply
    • 18 stycznia 2021 at 23:22
      Permalink

      Dragon Demands to szaleniec z obsesja Dany i Emilii Clarke😜😜

      Zeby nie było sam go subuje😄 i jestem zwolennikiem tej teorii o zamianie storyline obu pań.Ale w tym filmiku udowadnia wielkie nic.Tylko poszlaki

      Reply
      • 19 stycznia 2021 at 13:08
        Permalink

        No cóż, poszlaki to wprawdzie jeszcze nie dowody, ale już i nie domysły. A na korzyść teorii “Mad Queen” nie ma niczego poza domysłami. 🙂 A o jakich poszlakach tam jest?

        Reply
        • 19 stycznia 2021 at 14:35
          Permalink

          Jest wizja Danki z 2 sezonu ze zniszczonym KL .Są jej dialogi z 5 sezonu, gdy mowi o ludzkości która ma sie dostosować do jej rządów lub zginąć czy jakoś tak .Wiem ,ze w 2 sezonie gdy kręcili scenę wizji w teorii jeszcze nie znali zakończenia. I potem w 6 sami showrunnerzy sobie zaprzeczają słynnym
          “She’s not her father, she’s not insane”
          Ale coś tam jest

          Reply
  • 18 stycznia 2021 at 21:37
    Permalink

    Nadzieja na wichry wróciła

    Reply
    • 19 stycznia 2021 at 02:40
      Permalink

      Zwłaszcza jak się czyta ostatni wpis Martina na blogu o 3 śmierci przyjaciółki/przyjaciela w ciągu ostatnich 2 miesięcy.

      Reply
      • 19 stycznia 2021 at 18:57
        Permalink

        Nadal obstawiam “Wichry zimy” na jesień 2021 🙂

        Reply
  • 20 stycznia 2021 at 12:14
    Permalink

    Jeśli sytuacja z epidemią na to pozwoli, to od 5 kwietnia 2021 r. ruszą zdjęcia do “Domu Smoka”. Ciekawe czy nie podzieli losu poprzedniego projektu…

    Reply
    • 20 stycznia 2021 at 15:32
      Permalink

      Zapowiedzieli już pewne 10 odcinków .Wiec najwyzej dostanie cancela po 1 sezonie.Albo przez zbyt duże koszty skończy jak Rzym

      Ale jednak spora ekipa ludzi się zebrała przy tym projekcie Sapochnik ,Condall umią robić seriale. To nie feminazistka Goldman😀

      Reply
      • 20 stycznia 2021 at 16:18
        Permalink

        Z tym “Rzym” nie przypominaj. Miał liczyć 5 sezonów, a skończyło się na drugim sezonie, gdzie wepchnęli w skróconej wersji to co miało być w sezonach 2-4. Smutne, że tak potraktowali serial z takim potencjałem.
        W każdym razie na jesień 2021 czeka nas 2 sezon “Wiedźmina”, a w przyszłym roku 1 sezon “Władca Pierścieni” oraz “Dom Smoka”. Wydaje się mi, że oglądalność Dom smoka będzie na tyle dobra, że zamówią 2 sezon.

        Reply
        • 20 stycznia 2021 at 16:41
          Permalink

          Oglądalność będzie bardzo duża bo nawet po 8 sezonie wszyscy będą chcieli zobaczyć jak im wyszło.Inna sprawa czy tą oglądalność utrzymają historia zawiera mnóstwo smoków, śmierci zdrad.Nie wiadomo czy cusualowi widzowie będą chcieli na dłuższa metę to oglądać .

          No i koszty panie .Rzym był świetny ale upadł przez koszty i to pomimo,ze nie było w tym serialu bitew i ze widownia nie była zadowalająca na takie duże koszty(100mln na sezon). Tutaj koszty będą pewnie nawet porównywalne albo większe, bo Smoki ,mnóstwo smoków.

          Trzymam kciuki

          PS Rzym miał mieć 5 sezonów .„Dom Smoka” też podobno planują na 5 😀 😀

          Reply
          • 20 stycznia 2021 at 21:50
            Permalink

            100 mln dol. przy 1 sezonie Rzym w czasie kręcenia 2003-2004 to były o wiele większe koszta niż nawet przy GOT w sezonie 6-8, gdzie wartość tych samych pieniędzy była mniejsza. Obecnie sezon musiałby mieć budżet pewnie z 150 mln dol. by było porównywalnie z budżetem 1 sezonu Rzym. Ale słyszałem, ze Amazon przy “Władca Pierścieni” ma wyskoczyć z budżetem większym niż Rzym nawet licząc inflacje, bo właściciel stacji nie będzie skąpić grosza. “Władca Pierścieni” ma być najdroższym serialem w historii telewizji. Szacowany budżet 1,3 mld dol. na 5 sezonów wraz z kosztami praw za które musieli zapłacić 250 mln dol. . Dla porównania “Gra o tron” kosztowała HBO ponoć ok 1,5 mld. dolarów (73 odcinki). Nie mam pojęcia jak im to wyszło tak dużo nawet z marketingiem 🙂 Ale tyle podawało kilka źródeł.

            Reply
            • 20 stycznia 2021 at 23:45
              Permalink

              Budzet moze i ogromny ale poziom juz niekoniecznie. Mają podobno gigantyczne problemy z pilotem.Na tyle duże , że musiał im pomagać Jar Jar Abrams i Bad Robot

              Reply
            • 20 stycznia 2021 at 23:47
              Permalink

              Dodatkowo chcą isć w full Game of thrones, czyli seks,brutalność i przemoc na każdym kroku.

              Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 pozostało znaków