Wieści z Cytadeli #51: Krwawy Księżyc w nowiu

W dzisiejszym odcinku Wieści z Cytadeli – garść elektryzujących wiadomości dotyczących spin-offu Gry o Tron. Zdjęcia do Krwawego Księżyca ruszyły, a do nas dociera coraz więcej przecieków.

Zdjęcia z planu (i garść wniosków)

Serwis WatchersOnTheWall dotarł do multum zdjęć z planu nowego serialu HBO. Myślę, że to świetna okazja, by przyjrzeć się bliżej najistotniejszym z nich. I trochę pospekulować. Zacznijmy od tytułu.

Zbliżenie na logotyp z oficjalnych materiałów obecnych na planie.

Zacznijmy od tytułu. Jak widzicie, Blood Moon, czyli tytuł roboczy nowego serialu, doczekał się własnego logotypu. Gdyby tytuł miał służyć ukryciu, nad czym pracuje ekipa zdjęciowa, to logotyp nie byłby niczym dziwnym. Tego typu rzeczy spotykano na planach innych filmów (chociażby z serii Gwiezdne Wojny). Ale jako że spin-off powstaje w warunkach stosunkowo jawnych, myślę, że oznacza on, iż nazwa jest niemal oficjalna. Ja przynajmniej obstawiam prawdopodobieństwo, iż będzie to tytuł ostateczny, na 90%. A wnioski z powiązania krwi z księżycem pozostawiam Bluetigerowi 😉

Serwis opublikował też kilka zdjęć Mirandy Richardson w kostiumie, jaki nosi na planie.

Miranda Richardson wraz z inną aktorką.

Wnioski? Krótkie spojrzenie na biżuterię oraz szaty noszone przez obie panie wskazuje, że raczej nie powinniśmy się spodziewać po Erze Herosów technologii neolitycznej (ani nawet czegoś z epoki brązu). Prędzej będziemy mieć do czynienia z pełnym rozkwitem kultury antycznej, być może nawet bardziej zaawansowanej od tego, co obserwujemy w Westeros współcześnie dla akcji Pieśni Lodu i Ognia. Na to samo wskazuje nazwanie w oficjalnych materiałach postaci, w którą wciela się Naomi Watts, mianem “lwicy salonowej” (w oryginale: “socialite”). W takim wypadku Długa Noc okazałaby się kataklizmem, który obalił zaawansowaną cywilizację. Stosując analogię z naszej historii – to może być coś równie destruktywnego jak nadejście Ludów Morza, lecz w realiach późnej starożytności. I być może wyjaśnia to pozorny brak postępu technologicznego – jeśli ludzkość startowała niemal od zera. Ale w takim wypadku rzeczywiście skala kataklizmu musiałaby być planetarna i nie ograniczać się do Westeros. Tyle że to pozostawia kolejne pytania – na przykład o to, dlaczego nie zachowały się żadne zapiski z tego okresu. W końcu stoją budowle, powinny więc pozostać inne artefakty tej kultury…

Kolejne ciekawe zdjęcie pokazuje istotny element dekoracji.

Słabo ukryta figura lwa.

Czyżby to miał być lew Lannisterów? Lann Sprytny pochodzi ze Epoki Herosów, więc czemu nie?

Oficjalna zapowiedź

Wnioski na temat zaawansowanej cywilizacji wspiera również oficjalny opis serialu zamieszczony w serwisach społecznościowych przez HBO. Warto wszakże zwrócić uwagę na dwie rzeczy. Po pierwsze – chyba nie ma jeszcze zgody co do pisowni tytułu, bo raz okazuje się ona w formie pojedynczego słowa, innym zaś razem jest rozbita na dwa wyrazy. Po drugie – nacisk na prawdziwe początki Białych Wędrowców wskazuje, że serial może próbować przeprowadzić jakiś sprytny retcon historii pokazanej w Grze o Tron.

Bloodmoon opowiada o upadku świata ze złotej epoki herosów do swych najmroczniejszych chwil. Od straszliwych sekretów westeroskiej historii aż po prawdziwe początki Białych Wędrowców, od tajemnic Wschodu, aż po legendarnych Starków – ta historia jest inna, niż nam się wydawało.

GRRM o toksyczności fanów, Lindelof o toksyczności GRRM-a

Podczas wywiadu udzielonego dla podcastu Maltin on Movies, George Martin porównał współczesny fandom internetowy z fandomem wychowanym na fanzinach. I nie było to porównanie zbyt przychylne.

Internet jest toksyczny w sposób, w jaki stara subkultura fanzinowa i fandom (komiksowy czy sci-fi) nigdy nie były. Owszem, istniały kłótnie i spory, ale nie można tego porównywać do szaleństwa, jakie widzimy w internecie.

Zasadniczo jest to oczywiście prawda (choć przedstawiająca nieco wyidealizowany obraz amerykańskiego fandomu i środowiska pisarzy – ostracyzm np. ze względu na poglądy polityczne był tam zawsze silny). Internet pełen jest niewychowanych durniów, a czasem wręcz klawiaturowych socjopatów. Ale moim zdaniem problem jest nieco innej natury. Twórca poddawany ostrej, ale uzasadnionej krytyce w internecie, powinien być bardzo ostrożny wygłaszając tak generalne osądy. W przeciwnym razie będzie to wyglądać jak próba obrony przed uczciwą krytyką, poprzez wrzucanie wszystkich do jednego, toksycznego worka.

Twórca Lost, Damon Lindelof, skorzystał z tej okazji. W komentarzu pod instagramowym postem z fragmentem wywiadu, pozwolił sobie stwierdzić, że w Westeros Martin byłby przedstawicielem rodu Glass. Nawiązał w ten sposób do angielskiego powiedzonka, które dosłownie mówi: “Ten, kto mieszka w domu ze szkła, nie powinien rzucać kamieniami”, a w wolnym tłumaczeniu oznacza, że nie wolno wypominać błędów, jeśli samemu jest się winnym, bo można z tego tytułu ponieść ogromną szkodę. Dla Lindelofa tą winą była bardzo ostra krytyka, jaką pod adresem twórców Lost wygłosił niegdyś George. Oczywiście GRRM miał wówczas do tej krytyki pełne prawo. Tak samo jak mają prawo krytykować go czytelnicy – jeśli tylko robią to w sposób cywilizowany i kulturalny. I George również o drugiej stronie tego medalu powinien pamiętać.

Zdjęcia we Włoszech

Włoski serwis Il Messaggero donosi, że zdjęcia do pilota serialu będą kręcone w pobliżu włoskiego miasta portowego Gaeta, a konkretnie w niezwykle ciekawej lokalizacji – Grotta del Turco. Jaskinia wygląda wyjątkowo malowniczo i tajemniczo. Ilość lokalizacji, z których korzystają twórcy Krwawego Księżyca, wskazuje na to, że HBO wyłożyło duże pieniądze, a zatwierdzenie całego serialu to tylko formalność.

Grotta del Turco
-->

Kilka komentarzy do "Wieści z Cytadeli #51: Krwawy Księżyc w nowiu"

  • 4 lipca 2019 at 15:17
    Permalink

    Ciekawe, czy Bethesda mogłaby ich pozwać za używanie nazwy “Bloodmoon”?

    Reply
    • 4 lipca 2019 at 15:34
      Permalink

      Raczej nie, bo słowo “Bloodmoon” nie spełnia “trademark distinctiveness” i jest ma “generic character”.
      “Blood moon” to po prostu określenie zaćmienia księcyca albo nazwa październikowej pełni. Jest też bogini Majów, której imię na angielski tłumaczy się “Bloodmoon”.

      Reply
  • 5 lipca 2019 at 11:13
    Permalink

    Kiedy premiera tego Bloodmoona? Cos mi sie wydaje, ze wraz z premiera serialu zobaczmy na polkach Wichry.

    Reply
  • 5 lipca 2019 at 12:48
    Permalink

    Ta figura lwa może nawiązywać do Lwa Nocy tak sobie myślę.

    Reply
  • 5 lipca 2019 at 21:13
    Permalink

    Wchodząc do technikum miałem nadzieję że zdążę przeczytać wichry nim zdam maturę.
    Teraz mam nadzieję że zdążę przeczytać wichry nim skończę studia xd

    Reply
    • 7 lipca 2019 at 23:06
      Permalink

      My poor summer child 😀

      Reply
  • 10 lipca 2019 at 10:26
    Permalink

    A na zdjęciu Księżyc podczas zaćmienia czyli w pełni, a nie w nowiu 😛

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 pozostało znaków