Pytania do maesterów #28

Koalicja Wolnych Miast?

Dlaczego tylko Volantis odpowiedziało na wezwanie Yunkai, a reszta nie. Przecież działania Daenerys także zagrażają reszcie wolnych miast. – Ser Richard Horpe

BT: Podejrzewam, że Myr, Tyrosh i Lys są jak na razie zbyt zajęte swoim własnym konfliktem na Spornych Ziemiach. Żadne nie chce odpuścić jako pierwsze, bo to wiązałoby się z osłabieniem znaczenia w regionie – ale gdyby sytuacja stała się skrajnie poważna, być może zawrą rozejm i skierują siły przeciwko Matce Smoków. Braavos z oczywistych względów nie interweniuje po stronie Wielkich, Dobrych i Mądrych Panów – a Pentos znajduje się pod jego wpływem, zresztą praktycznie nie ma własnych sił zbrojnych. Zostają Qohor i Norvos – pewnie nie zaangażowały się jak dotąd po części z powodu znacznej odległości i swojego względnego odizolowania, a po części ze względu na morską potęgę Braavos, które jest też przypuszczalnie ich najważniejszym partnerem handlowym. Zresztą te dwa Wolne Miasta musiałyby wysłać swoje wojska drogą morską (przemarsz przez Morze Dothraków jest raczej wykluczony), a kto oprócz Braavosów byłby w stanie dostarczyć wystarczającą liczbę okrętów i statków transportowych? W innej sytuacji takie siły mogłyby teoretycznie podążyć drogą lądową do Volantis i tam się zaokrętować… ale wiemy, że nad Rhoyne rozgościli się już Dothrakowie. Zagrożenie z ich strony to zresztą kolejny powód, by armie (zapewne niezbyt liczne) zostały we własnych miastach – zwłaszcza w sytuacji, kiedy Qohor nie jest w stanie w żaden sposób zastąpić Nieskalanych, którzy by polegli. 

D: Bluetiger trafił w punkt. Nie bardzo jest komu interweniować, ze względu na inne ważne sprawy i po prostu sam dystans. W bezpośredniej okolicy Meereen są tylko Yunkai i Astapor. Volantis jest już spory kawałek drogi dalej. A pozostałe Wolne Miasta – to już w ogóle inna bajka. Meereen jest dla nich tak odległe jak Mur dla Dornijczyka.

DaeL szybki jest

Kto będzie pierwszy: GRRM i “Wichry Zimy” czy DaeL i Szalona Teoria/ Obłąkana Spekulacja nt. Merlingów? 😉 – Gal Anonim

D: Jednak ja z merlingami. Gdy pojawi się data premiery książki, to po prostu się sprężę.

BT: Raczej DaeL.

O eunuchowatości Varysa słów kilka

Rozwijając wypowiedź BT w sprawie Varysa: skąd wiemy że Varys jest eunuchem? Czy jedynym źródłem wiedzy na ten temat jest sam Varys? Wydaje mi się, że nie jest on źródłem na którym w 100 procentach można polegać. Czy rozważaliście kiedykolwiek, że Varys może w tej kwestii kłamać? Nie mam na to żadnych dowodów – chodzi mi tylko o paradoks: wiemy że Varys jest kłamcą i jednocześnie bezgranicznie wierzymy w to co mówi na swój temat. Czy ma powody żeby kłamać w tej sprawie? Wydaje mi się, że jest to możliwe, ale jestem bardzo ciekawy Waszych opinii. – Dżądżen

BT: Czy ma powody, żeby kłamać? Kilka pewnie by się znalazło – choćby taki, że gdyby wiedziano, że Varys ma lub może mieć potomków, inaczej patrzono by na kwestię jego lojalności. W końcu patrząc na historię widzimy, że władcy woleli często powierzać ważne urzędy eunuchom właśnie dlatego, że w ich przypadku nie było zagrożenia, że spróbują obalić panującą dynastię i zastąpić ją taką złożoną z własnych potomków. (Można tu wymienić choćby Narsesa, który za Justyniana Wielkiego dowodził – przez pewien czas wespół z Belizariuszem – wojskami cesarskimi walczącymi z królestwem Ostrogotów w Italii). Na dodatek w westeroskim społeczeństwie eunuch jest po prostu lekceważony, dla lorda czy rycerza nie wydaje się kimś, kogo należy się obawiać. Dla poszukującego nowego starszego nad szeptaczami Aerysa teoretycznie też mógłby to być jakiś argument. Gdyby miało się okazać, że Varys nie jest eunuchem, należałoby też zastanowić się, czy któreś z istotnych postaci nie są tak naprawdę jego potomkami – mam tu na myśli zwłaszcza Młodego Gryfa. Ale czy Varys rzeczywiście w tej kwestii mija się z prawdą? Cóż, tego po prostu nie wiemy. W każdym razie jego poparcie dla sprawy Aegona VI i ogólne motywacje można równie dobrze wyjaśnić w inny sposób. Sam skłaniałbym się raczej ku temu, że Varys mówi prawdę twierdząc, że jest eunuchem – chociaż nie zdziwiłbym się, gdyby okazało się, że nie wyjawił całej prawdy. Być może czarownik nie wybrał go przez przypadek, a Varys zna ten powód, którym mogło być choćby to, że pochodzi z rodu Blackfyre’ów albo Targaryenów.

Serialowy Varys.

D: Historycznie rzecz biorąc bywały sytuacje, gdy okaleczenie poniżej pasa dawało pozycję polityczną. Warto wspomnieć chociażby koniec dynastii Han, gdy eunuchowie uzyskali dostęp do cesarza i obsadzili całą administrację (co doprowadziło do Powstania Żółtych Turbanów – ciekawa historia tak nawiasem mówiąc). Ale tu warunki były szczególne, bo cesarze chcieli być pewni ojcostwa swoich dzieci, więc trzymali na dystans wszystkich mężczyzn mogących im przyprawić rogi. Aerys II miał sporo problemów z głową, ale akurat tak daleko nie zaszedł. Gdyby otaczał się wieloma eunuchami, to powiedziałbym – OK, może Varys udaje (choć z drugiej strony wtedy pewnie by tę kwestię sprawdzano). Ale ponieważ precedensu brak, to wątpię, aby twierdzenie to miało jakiś sens. Poza tym po co kłamać w kwestii tak banalnie prostej do sprawdzenia? Niepotrzebne ryzyko. Nawiasem mówiąc cechy fizyczne Varysa – delikatne rysy, otyłość, brak zarostu – wydają się potwierdzać tezę, że jednak jest eunuchem. Tylko brak włosów tu nie pasuje, bo eunuchowie generalnie nie cierpią na łysienie androgenowe. Ale jeśli Varys celowo i często goli głowę, to by mi pasowało do innej teorii… Takiej, która zakłada, że może mieć srebrzyste włosy Valyrian.

BT: Patrząc na to w ten sposób, rzeczywiście można dojść do wniosku, że ewentualne korzyści z udawania jednak nie przeważają nad ryzykiem, na jakie Varys by się naraził w wypadku zdemaskowania. Można jeszcze spekulować, że udawanie eunucha zaczęło się z jakiegoś powodu w Wolnych Miastach, bo na przykład pozwalało zdobyć zaufanie jakiegoś innego pracodawcy, a potem Varys nigdy nie zakończył gry – ale nie wydaje się to zbyt prawdopodobne, zwłaszcza jeśli przyjmiemy za DaeLem, że w oczach Aerysa nie był to jakiś niesamowity atut i króla może nic by nie obeszło, gdyby przybyły z Essos kandydat na starszego nad szeptaczami wyjaśnił, że pogłoski o tym, że jest eunuchem nie są prawdziwe. Chyba, że ma to jakiś związek z tym, co król przeżył w czasie uwięzienia w Duskendale.

Inspiracje

Mam jeszcze inne pytanie: czy zamierzacie eksplorować nadal literackie inspiracje Martina? Pamiętam sporo tekstów na ten temat, a w mojej ocenie był to ciekawy trop. Była szalona teoria o literackich nawiązaniach, a także o czardrzewach i dzieciach lasu, pamiętam teksty Lai o dawnych książkach Martina. BT wskazywał z kolei na np. tolkienowskie korzenie Zimnorekiego. Tacy autorzy jak Vance, Zelazny (przyjaciel Martina, autor m.in. “Pana Światła”), Le Guinn (napisała opowieść o planecie gdzie rok trwa 60 lat ziemskich, zatem pory roku są odpowiednio przedłużone, a z północy nacierają dzicy, uciekający przed innym, mroczniejszym zagrożeniem, jest też jej książka “Wracać wciąż do domu” gdzie sporo jest o “zawiasach” – tu odnoszę się do bardzo interesującego tekstu BT na ten temat), jest “Pamięć, smutek, cierń”, który swego czasu polecałem Daelowi – to wszystko rzeczy które Martin doskonale zna i prawdopodobnie się nimi inspiruje. Polecam Tuffa Wędrowca samego Martina gdzie są interesujące rozważania na temat tego co może, bądź powinien zrobić człowiek, który dzięki technologii posiada prawie boskie zdolności. Chodzi mi o to, że poddane Waszej analizie może to być niezwykle interesujące, jednocześnie jest to pewne paliwo do tekstów i teorii, które chcąc nie chcąc skazane są na PLiO w którym od blisko 10 lat nie pojawiło się nic innego. – Dżądżen

D: To przede wszystkim pytanie do Bluetigera. Ja muszę najpierw zmęczyć Koło Czasu (albo je rzucić w kąt) oraz (co powinno przyjść łatwiej) dokończyć Piekło i Szpadę Feliksa W. Kresa. I dopiero potem sięgnę po kolejne książki fantasy.

BT: Przypuszczam, że teksty poświęcone potencjalnym literackim źródłom mogą się pojawić – podobnie jak takie, które szukałyby inspiracji mitologicznych i historycznych. Ze swojej strony powiem jednak, że przynajmniej w najbliższej przyszłości niekoniecznie skupiałbym się na współczesnych utworach fantasy i science fiction, wyłączając oczywiście Tolkiena. Vance, Zelazny, Le Guinn, Williams, inni autorzy – podejrzewam, że przyjrzenie się ich dziełom w kontekście Pieśni Lodu i Ognia mogłoby się okazać bardzo owocne, podobnie jak zwrócenie się ku wcześniejszej twórczości samego GRRM-a. Ale żeby coś z tego wynikło, potrzebna byłaby duża znajomość tych uniwersów i tekstów, a takiej często po prostu nie mam. Na przykład cykl opowiadań o Tufie czytałem tylko raz, i to stosunkowo dawno temu. Dlatego wolałbym na razie skupić się przede wszystkim na tym, o czym jestem w stanie już powiedzieć trochę więcej, a przynajmniej tak mi się wydaje.

Naprostowanie DaeLa

Sprostowanie co do polityki monetarnej w Cesarstwie Rzymskim. Okres o którym wspomina Dael to III w. po Chr.. Wszystko zaczęło się od Septymiusza Sewera, który zwiększył wypłaty wobec lojalnych legionów względem jakości monet. Potem w połowie III w. zawartość srebra w monetach zaczęła gwałtownie spadać do zaledwie kilku procent za czasów Galiena. Później za Dioklecjana wprowadzono reformy i oparto gospodarkę na złocie w miejsce srebra. – Druzus

D: OK, przyjąłem. Mam taki trochę natrętny zwyczaj częstego wspominania ciekawostek historycznych, które utkwiły mi w pamięci, ale bez sprawdzania, czy aby dat nie pokiełbasiłem.

-->

Kilka komentarzy do "Pytania do maesterów #28"

  • 19 października 2020 at 14:52
    Permalink

    Szanowny Panie,

    Bardzo ciekawy artykuł, ale dużo bardziej ciekawym i trzymającym ludzi w napięciu artykułem byłoby przedstawienie dowodów na udział lorda Petyra w tak zwanych zamachu na lorda Starka. Myślę, że ludzie bardziej żyją tą kwestią, aniżeli Cesarstwem Rzymski w III wieku naszej ery lub tym, czy lord Varys dysponuje narzędziem gwałtu, czy też nie.

    Pozdrawiam,
    Prawak

    Reply
    • 19 października 2020 at 15:53
      Permalink

      Panie, skończ Waść…

      Reply
    • 19 października 2020 at 19:55
      Permalink

      A dla mnie sprawa Littlefingera jest jasna i nie ma potrzeby przedstawiania dowodów

      Reply
  • 19 października 2020 at 15:36
    Permalink

    Bardzo dziękuję za odpowiedzi na moje pytania i serdecznie pozdrawiam

    Reply
  • 19 października 2020 at 15:57
    Permalink

    Koło Czasu? Współczuję i życzę wytrwałości. Okropny cykl. Od 3 tomu nic się nie dzieje. Jest tylko co raz więcej bohaterów, którzy nic nie robią. Jordan nie mógł zdążyć tego dokończyć. Na pewno Koło Czasu robi wrażenie monumentalnego, ale czy był tam większy zamysł i jakaś idea przewodnia? Wątpię. Więc chyba trochę szkoda czasu na lekturę.

    Reply
  • 19 października 2020 at 16:17
    Permalink

    Łysa głowa pomaga też pewnie w charakteryzacji. Varys lubi przebieranki. Btw inny gruby eunuch z PLIO, silny Belfast, też jest łysy.

    Reply
  • 19 października 2020 at 16:23
    Permalink

    Pytania do kolejnego odcinka:

    1) Kto, waszym zdaniem, stał za spiskiem dotyczącym obalenia rodziny Rogare? Czy był to Unwin Peake (tak, jak sugeruje to Gyldayn) czy może ktoś inny? Jeśli tak, to dlaczego?

    2) HBO planuje serial poświęcony panowaniu Viserysa I i późniejszemu Tańcowi. Czy jest coś, czego się obawiacie, w związku z serialem? Chodzi mi tu o przykładowo, zmianę (wybielenie czy też oczernianie) charakteru pewnych postaci (tu mi się przypomina opis postaci Daemona i jego chęć być akceptowanym). Dodam jeszcze, że w “History & Lore” dotyczącym Tańca Smoków wycięty został Daeron Odważny (4 dziecko Alicent).

    3) Czy odpowiesz Daelu na mój komentarz pod teorią dotyczącą śmiercią Harry’ego Dziedzica? 😉

    4) Co sądzicie o hipotezie, jakoby król Aenys i król Maegor nie byli synami Aegona Zdobywcy? Argumentami zwolenników jest m.in: że Rhaenys i Visenya późno zostały matkami, że Sharra Arryn proponowała swojego syna, Ronnela jako dziedzica Smoka, że Visenya wiedziała jakiej płci będzie dziecko, będącego w jej łonie itd. Bo ja osobiście nie kupuję tej teorii :\

    5) Według słów GRRM Essos i Westeros nie są ze sobą połączone (tak, pamiętam o pewnej obłąkanej spekulacji). Czy istnieje jednak możliwość, aby Inni dokonali desantu na Essos za pomocą lodowca? Albo czy pomiędzy kontynentami powstaje tymczasowe lodowe połączenie (ale szybko topniejące)?

    6) Czy bękarty Brandona Starka odegrają jakąś rolę? Czy są tylko kolejną informacja będąca elementem “worldbuildingu”?

    Reply
    • 19 października 2020 at 17:48
      Permalink

      A to Brandon miał bękarty? Coś mi uciekło. Czyli kolejny dumny i honorowy Stark z dzieciakiem nieznanego pochodzenia.
      A co do Dareona Odważnego to w Ogniu i Krwii gościa nie kojarzę więc to chyba coś zupełnie oddzielnego.

      Reply
    • 19 października 2020 at 19:15
      Permalink

      5.
      Jest to możliwe, gdyż w ŚLiO była wzmianka o zamarzającym Morzu Dreszczy i lodowych smokach. Bluetiger też coś kiedyś pisał o dziwnych wzmiankach z dalekiego wschodu, tam gdzie były te forty.

      Reply
    • 20 października 2020 at 09:09
      Permalink

      Ja mam pewną spekulację, gdzie to Inni nie dokonywali desantu na Essos, a właśnie z niego przybyli, a konkretnie z Imperium Świtu i są oni nikim innym, jak parającymi się czarną magią członkami świty (lub ich długowiecznymi potomkami) Krwawnikowego Cesarza. Dążenie do potęgi i nieśmiertelności tak ich wynatutzyło, że stali się praktycznie niepodobni człowiekowi. Jedyne, co ich sprowadziło na północ Westeros, to fakt, że wyparł ich Azor Achai, który ścigał ich aż przez Stopnie na północ.
      Dowodziłoby za tym fakt, że wzmianki o Azorze, Innych, lub im podobnym zdarzają się na obu kontynentach od wschodu do zachodu i południa na północ.

      Reply
      • 20 października 2020 at 10:16
        Permalink

        Fajne, podoba mi się. Ma to wiele sensu. Może Bluetiger by skomentował? 🙂

        Reply
      • 21 października 2020 at 11:09
        Permalink

        Mogę dodać jeszcze, iż myślę, że to właśnie Krwawnikowy Cesarz i jego świta odpowiadają za zniszczenie jednego z satelitów Planetos (dobrze pamiętam nazwę świata?). Stało się to, gdy odkryli, że kamień z nieba (meteor?) miał w sobie pewną moc. Stąd otoczyli zwykły meteor kultem religijnym, który w rzeczywistości służył czerpaniu magii. Gdy magia kamienia słabła lub przestała im wystarczać, szukali sposobu, by zdobyć jej więcej. Zwrócili się ku nocnemu niebu. Może specjalnie, a może przez zwykły błąd księżyc ostatecznie eksplodował, powodując pyłową noc i długowieczną zimę.
        Stąd też siła mieczy meteorytowych przeciw Innym, że ich moc pochodzi z tego samego źródła. Być może Valyriańska stal również ma domieszkę stali meteorytowej?

        Reply
  • 19 października 2020 at 18:08
    Permalink

    Według słów GRRM z jakiegoś wywiadu Brandon miał po sobie pozostawić dzieci, lecz żadne z nich nie jest synem. Wychodzi więc na to, że pozostawił po sobie bękarcie córki. A pytam, bo jestem ciekawy, czy ta informacja wpłynie na obecny tok powieści (mam na myśli Wichry zimy).

    Co do Daerona, to był on smoczym jeźdźcem – bodajże błękitnej królowej Tessarion. A w Ogniu i Krwi się pojawiał, choć może nie tak często jak jego starsze rodzeństwo. To właśnie on zginął (prawdopodobnie) w czasie drugiej bitwy o Tumbleton w niejasnych okolicznościach. A pytam, bo całkiem niedawno oglądałem te animowane filmiki dotyczące tańca smoków (a chyba wyszły razem z 8 sezonem) i się tam nie pojawił. A szkoda, bo jest jednym z niewielu Zielonych, których da się lubić.

    PS. Swoją drogą, to czy Dom Smoka ma być spójny ze światem książki czy serialu?

    Reply
    • 19 października 2020 at 18:36
      Permalink

      “Swoją drogą, to czy Dom Smoka ma być spójny ze światem książki czy serialu?”

      Moja szklana kula mówi mi ,ze po odzewie na 8 sezon,ekipa od HOTD odetnie się od dedeckiego serialu .Bedą go tylko reklamować Game of Thrones Spin Off .
      Martin sam zapowiedział czynny udział jak przy GOT ale dopiero jak upora się z Wichrami ,więc pewnie będzie w miarę zgodny. Gdzieś czytałem ,ze planują 5 sezonów i nie wiedzą ,czy zakończy się jak w książce.
      Pewnie mania telewizyjnych twórców co do zaskakiwania widza znowu weźmie górę(oby nie),może Martin ich utemperuje, cholera wie

      Reply
      • 19 października 2020 at 18:51
        Permalink

        “nie wiedzą ,czy zakończy się jak w książce”

        Świetnie. Jeśli zaskakiwanie i obalanie oczekiwań weźmie górę, to będziemy mieli kilka sezonów w stylu 7 i 8 🙁 A szkoda, bo Taniec Smoków jest dość ciekawym (i sumie nadal nieco tajemniczym) okresem w historii Westeros.

        Reply
        • 19 października 2020 at 18:57
          Permalink

          Mam nadzieje ,ze nie, jednak obalanie oczekiwań może wziąć górę bo mimo wszystko fabuła niejako została napisana w Fire and Blood i spojlery typu co z Rhaenyrą, Daemonem ,Alicent będą szeroko dostępne .Z drugiej strony nie przeszkadzało to Gotowi w osiągnięciu sukcesu (Red Wedding np ) mimo ,ze 2/3 serialu było za-spoilerowane przez 5 książek .Zobaczymy

          Reply
          • 19 października 2020 at 20:05
            Permalink

            A ja chciałbym żeby mnie zaskoczyli i dla odmiany zrobili serial w pełni wierny książce.

            Reply
            • 21 października 2020 at 19:22
              Permalink

              To też ale najpierw chętnie zobaczyłbym jakiś artykuł tu na FSGK o wymarzonej obsadzie “Domu smoka” w ktorej moglibysmy pospekulowac o aktorach ,aktorkach najlepiej pasujacych ,nadajacych sie do danych ról w tym serialu. Dael zrób coś takiego 😃

              Reply
  • 21 października 2020 at 20:07
    Permalink

    Czy na portalu pojawi się artykuł dotyczący charakterystyki poszczególnych Wolnych Miast? Temat wydaje się interesujący i poruszany tylko po macoszemu zwykle z perspektywy Westeros/Danki. Bodajże tylko w paru Szalonych Teorii Dael poruszył temat ich motywacji, jak i dwóch stronnictw interesów wśród tych państw-miast. Przeczytałbym takie artykuliki z wielką przyjemnością 🙂

    Reply
  • 24 października 2020 at 18:56
    Permalink

    Jeśli można dodać pytanie do kolejnego odcinka to:
    Drodzy Maestrzy, co sądzicie o rewelacjach Grzyba? Na ile możemy polegać na jego relacjach i czy są jakieś punkty w jego wersji historii, które na 100% są prawdziwe/fałszywe?

    Reply
  • 26 października 2020 at 13:58
    Permalink

    Ostatnio natknęłam sie na informacje o “czarnobogu mieszkajacym w jaskini pod drzewem zycia” 🙂 Brzmi znajomo? Wierzenia Slowian

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 pozostało znaków