Niedzielne Fiszki: XIX-wieczny unboxing

Popularność filmów w serwisie youtube, w których internetowe osobowości odpakowują świeżo nabyty lub (częściej) podesłany przez producenta sprzęt, nie powinna nas dziwić. Gdy się sprawie bliżej przyjrzeć, łatwo zrozumieć jak tego rodzaju filmy grają na naszych instynktach. Każdy lubi odrobinę tajemnicy, każdy jest ciekaw skarbów spoczywających w tajemniczym pudełku i chyba każdy po prostu lubi odpakowywać nowy sprzęt. W XIX wieku Brytyjczycy, choć jeszcze nie znający internetu, mieli podobną zabawę. Podczas specjalnych przyjęć na których zbierała się grupa przyjaciół i znajomych odpakowywano… egipskie mumie.

Nie znamy dokładnej daty pierwszych tego rodzaju przyjęć, ale jest niemal pewne, że zaczęły się one tuż po wojnach napoleońskich, gdy Wielka Brytania znów zwiększyła swe wpływy w Afryce Północnej i dała się pochłonąć egiptomanii. Zresztą nie tylko Anglia. W roku 1833 francuski arystokrata Ferdinand de Géramb pisał: “Byłoby czymś bardzo nieeleganckim powrócić z Egiptu bez mumii w jednej ręce i krokodyla w drugiej”. Trzeba jednak oddać, że wiktoriańska Anglia ów trend odczuwała najsilniej.

Sporą rolę odegrał tu Thomas Pettigrew, chirurg, a zarazem autor wydanej w 1834 roku i poczytnej Historii Egipskich Mumii. Pettigrew był organizatorem największej liczby imprez z “obieraniem” mumii, jego goście należeli zawsze do śmietanki towarzyskiej, a same imprezy okraszone były niesamowitymi i mrożącymi krew w żyłach historiami. Rzecz jasna w większości zmyślonymi. Prawdziwe było za to odzieranie ciał z godności, bez jakiegokolwiek poszanowania dla metody naukowej. Pettigrew zazwyczaj przywoził mumię w sarkofagu (na ogół nie oryginalnym), który otwierał pozorując rzecz jasna, że ciało jest z niego wyjmowane po raz pierwszy. Następnie układał je na stole i rozpoczynał staranne zdejmowanie bandaży. Niejeden widz zemdlał podczas takiego widowiska, tym niemniej podobne przyjęcia przysporzyły chirurgowi wielu wysoko postawionych przyjaciół.

Ilustracje z jednej z książek Thomasa Pettigrew.

Ile ciał uległo pod wpływem takich działań dekompozycji? Ile historycznych artefaktów zniszczono? Nie sposób tego dokładnie stwierdzić. choć jest niemal pewne, że liczba ta musiała iść w setki. Dość powiedzieć, że zapotrzebowanie na egipskie mumie było tak wielkie, że ściągano do Egiptu ciała pochodzące z wykopalisk w innych starożytnych grobowcach Bliskiego Wschodu, bo rodzime zapasy mumii szybko się wyczerpywały.

Ów dziwaczny zwyczaj utrzymywał się bodaj przez pół wieku, ostatecznie budząc potępienie ze strony świata nauki, który zaczynał dostrzegać większą wartość w utrzymywaniu mumii w dobrym stanie. Pod koniec XIX wieku odzieranie mumii z bandaży stało się więc towarzysko nieakceptowalne (przynajmniej oficjalnie), a finansowo nieopłacalne (acz to głównie za sprawą wcześniejszego zniszczenia tak wielu mumii). I chyba jedyną pozytywną rzeczą, jaka była następstwem unboxingu mumii jest pojawienie się w kulturze motywu obandażowanego faraona czy kapłana, który mści się za naruszenie spokoju jego wiecznego spoczynku. Cóż, dobre i to.

-->

Kilka komentarzy do "Niedzielne Fiszki: XIX-wieczny unboxing"

  • 27 września 2020 at 17:20
    Permalink

    Widać od dawna Angole i Francuzi są dziwni

    Reply
  • 28 września 2020 at 01:34
    Permalink

    Smutne że sporo mumii skończyło także jako rozpałka do pieca, lub została przerobiona na leki albo też talizmany ochronne. Ciekaw jestem czy wśród nich nie było może ciała Kleopatry, albo kilku innych nie mniej ważnych władców Egiptu.

    Reply
  • 28 września 2020 at 21:35
    Permalink

    Moja pogarda dla narodu angielskiego tylko sie pogłębiła. Dziękuje.

    Reply
  • 29 września 2020 at 19:26
    Permalink

    Bardzo ciekawy tekst. Interesujące jest to, że ludzie od zawsze byli bezmyślni, a nie tylko teraz 😉
    Mam też pytanie odnośnie serii Demaskuj z Daelem: czy planujesz kolejne teksty i jeśli tak, to czy możesz zdradzić temat? To świetna seria i niezykle miło się ją czyta.

    Reply
    • DaeL
      8 października 2020 at 09:16
      Permalink

      Dzięki. Co do Demaskuj z DaeLem – tak, seria będzie kontynuowana, niestety przygotowanie odcinka zabiera sporo czasu, więc na pewno zbyt często te artykułu ukazywać się nie będą. Ale na pewno jeden powstanie niebawem.

      Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 pozostało znaków