
Sierpień był bogaty w nowości, głównie za sprawą Gamescomu. Dostaliśmy solidną porcję zapowiedzi, z których spora część obfituje w konkrety, takie jak fragmenty gameplayu i daty premier – to bardzo dobra tendencja.
Zapowiedzi
Metal Eden, dynamiczna strzelanka w stylu Doomów, w cyberpunkowym świecie, trafi do graczy już 2 września na PC, Xbox X/S i PS5. Odpowiada za nią studio, które stworzyło Ruinera.
Zapowiedziano Darksiders 4. Data premiery nie jest znana.
Gothic Remake został opóźniony i ma ukazać się na początku 2026 roku.
Moonlighter 2, kontynuacja gry od 11bit Studios o eksplorowaniu niebezpiecznych rejonów i sprzedawaniu znalezionych tam dóbr ukaże się we wczesnym dostępie 23 października.
Call of Duty: Black Ops 7 ukaże się 14 listopada.
Dopiero co miała miejsce premiera odświeżonej jedynki, a tu zupełnie nieoczekiwanie zapowiedziano nową odsłonę tej fantastycznej serii RTS rozgrywającej się w uniwersum Warhammer 40,000, czyli Dawn od War IV. Premiera w przyszłym roku.
W końcu dostaliśmy datę premiery mocno wyczekiwanej metroidvanii Hollow Knight Silksong – to już 4 września. Gra dostępna będzie na wszystkich platformach, w tym również w abonamencie GamePass.
Vampire: the Masquerade – Bloodlines 2, powstający przez długi czas w bólach następca kultowego wampirzego cRPG dostał nowy trailer oraz datę premiery – 21 października.
Escape From Tarkov w końcu doczeka się patcha 1.0 – już 15 listopada.
Zobaczyliśmy zapowiedź oraz fragmenty gameplayu z nadchodzącego polskiego soulslike Valor Mortis. Grę robi studio One More Level, które wcześniej stworzyło szybkiego i brutalnego Ghostrunnera. Akcja ma być osadzona w Europie z epoki napoleońskiej, ale zmutowanej (ot, żeby nie było za nudno). Premiera w przyszłym roku.
Jak by wam jeszcze było za mało polskich soulslików, to również na przyszły rok zapowiedziano nowe Lordsy, czyli Lords of the Fallen II od CI Games.
Zapowiedziano pierwszy fanowski dodatek do kultowego cRPG – Planescape Torment. Rozszerzenie otrzymało podtytuł Blizzard in Baator, które zaoferuje nowe lokacje, postaci, zadania, przedmioty oraz soundtrack. Premiera zaplanowana jest na końcówkę 2025, a jeśli rzecz was zainteresowała – więcej możecie poczytać tu.
Premiery
Mafia: The Old Country, przenosząca nas na Sycylię, została ciepło przyjęta przez graczy. Jej oceny oscylują między 7 i 8, a produkcja jest chwalona za świetny klimat, zapadające w pamięć postaci i dobrą historię.
Battlefield 6 (otwarta beta) cieszyła się dużym powodzeniem. Gracze z zapałem rzucili się do testowania gry w ramach otwartego weekendu i wyrażali się o niej pozytywnie.
Odnowione wersje klasycznych, mrocznych strzelanek Heretic i Hexen wylądowały na wszystkich platformach. Gry zostały wzbogacone o mody społeczności, tryb wieloosobowy oraz grafikę obsługującą rozdzielczość do 4k/120Hz.
Zadebiutował remake Metal Gear Solid: Snake Eater. Poza tym, że gra kosztuje krocie (370PLN) i ma problemy z optymalizacją, podobno jest całkiem niezła.
Różne
Powstaje filmowa adaptacja gry The Medium, polskiego horroru od Bloober Team. W projekcie bierze udział m.in. Gary Dauberman.
Projekt Expanse Osiris Reborn zapowiada się interesująco. Dostaliśmy krótki przegląd miejscówek, które odwiedzimy w grze, w tym Ceres, Ganimedes czy Eros.
Pojawił się teaser aktorskiej adaptacji Silent Hill, nazwanej Return to Silent Hill. Produkcja ma trafić do kin na początku przyszłego roku.
Już niedługo (14 października) na Netflix pojawi się serial animowany z uniwersum Splinter Cell, zatytułowany Splinter Cell: Deatwatch.
Powstaje również animacja w uniwersum Sekiro – Sekiro No Defeat. Produkcja zadebiutuje na platformie Crunchyroll.
Trochę liczb
- Clair Obscure: Expedition 33 osiągnął ponad 100 tysięcy recenzji na Steam, z czego 95% jest pozytywnych.
- Titan Quest II (wczesny dostęp) sprzedał 300 tysięcy kopii w ciągu 3 dni.
- Lords of the Fallen, czyli polskie soulsy z 2023, sprzedały się w 2 milinach kopii.
- W Planet of Lana, klimatyczną platformówkę od nordyckiego studia, zagrało milion graczy. Kontynuacja ma się ukazać w przyszłym roku.
Co ogrywaliśmy?
Alexa
Sierpień to miesiąc urlopu połączonego z remontem, więc granie było nieco utrudnione, i z tego powodu też nie nastawiałam się na żadne nowości. Kontynuowałam swoją przygodę z Against the Storm – fajnie się to sprawdza na krótsze sesje i granie „z doskoku”.
Crowley
Ja z kolei i dla odmiany też łącząc przyjemne z pożytecznym, rzuciłem się w wir remontów i urządzania ogrodu, więc na granie zostało wiele czasu. Ale zacząłem Pillars of Eternity II. Jedynka była chyba ostatnią pudełkową grą, którą kupiłem. Pamiętam ten szał na Kickstarterze związany z zapowiedziami odrodzenia izometrycznych RPGów. Gra była fajna, ale bez startu do klasyków Black Isle / Bioware. Potem kurz opadł i kolejne nowe/stare podobne tytuły sprzedawały się coraz gorzej, więc drugie Eternity musiało zaliczyć twarde lądowanie. I chyba nie dziwi mnie to, bo jakoś nie czuję tej ekscytacji na myśl o kolejnych przygodach w świecie Eory.
Kartka z kalendarza
24 lata temu, w numerze 09/2002 Świata gier komputerowych, który ukazał się w sierpniu, z okładki celował do nas Max Payne. Produkcja fińskiego studia Remedy zrewolucjonizowała gatunek trzecioosobowych strzelanin, wprowadzając mechanikę spowalniania czasu połączoną z filmowymi ujęciami kamery oraz równie filmową, poważną fabułą. Efekt był piorunujący i Max Payne dziś słusznie uznawany jest za jedną z najważniejszych gier w historii.
Zanim napiszesz komentarz zapoznaj się z naszymi zasadami zamieszczania komentarzy:
Regulamin zamieszczania komentarzy
Użyj tagu [spoiler] aby ukryć część treści komentarza:
[spoiler]Treść spoilera[/spoiler]