DaeL pisze:Cholernie wkurzające, bo pokemony przepadają.
To nie zawsze.
Poza tym, apka była do pobrania przed Polską premierą - ja gram jakiś tydzień chyba - mam 18lvl.
Z tymi dystansami jest tak, że trzeba mieć cały czas włączoną apkę, bo inaczej się nie trackuje pokonany dystans - tak samo jak się za szybko jedzie rowerem - powyzej 15km/h gra nie zlicza dystansu.
Generalnie ze swoich spostrzeżeń, to nie ma sensu na pimpowanie pokemonów, które można ewoluować. Główny powód jest taki, że jak masz takiego Pidgey, to potrzebujesz 62 ciastek do maksymalnej ewolucji. Zanim tyle uzbierasz, to wbijasz już na wyższe poziomy i w największej ilości przypadków do tego czasu złapiesz takiego, który będzie i tak silniejszy niż ten, którego pakowałeś...
Potem takiej Rattaty 150CP po evo masz Raticate ~500. Ale jak masz niski poziom, a złapiesz lucky egg, to faktycznie warto odpalić evo na wszystkim co masz, bo oprócz zwykłych PD za evo, masz PD za odkrycie nowych ludków.
W niedzielę chyba wykluł mi się (15lvl chyba miałem wtedy) Snorlax. Miał na starcie 1360CP chyba, jak władowałem w niego prawie wszystkie upgrady to ma 1515 i skońćzył mi się stardust. Ale skubany stał na arenie i trzymał ją 37godzin. Teraz go wepchnąłem na 1559.
