
Sam wydałem na LoLa więcej niż na jakąkolwiek inną grę

To ja już czekam aż się u nas zrezygnuje z wyborów na prezydenta bo będzie za mało czarnych mieszkańców żeby głosować na czarnegoMożna by zrobić taki plebiscyt na forum ale widzę jeden zasadniczy problem - gry stricte konsolowe byłyby pokrzywdzone, bo nie wszyscy mają albo mieli konsole. Bo na PC chyba każdy w coś grał. No a rozdzielanie jednych od drugich to też tak jakoś nie do końca.
Dragon_Warrior pisze:Pomijając oczywiście oczywisty fakt, że hitów konsolowych jest drastycznie mniej niż klasyków PC
Płynny scrolling w poziomie na pecetach pojawił się chyba dopiero w Commander Keen, bo Carmack użył jakiejś sztuczki z pamięcią czy coś takiego. Czytałem o tym w Masters of Doom.Jutsimitsu pisze:???Voo pisze:Mariany (...) były gry przełomowe pod względem technicznym
rozwiń
The game has left a lasting impression on 3D game design, particularly notable for its use of a dynamic camera system and the implementation of its 360-degree analog control.[8][9][10] The title is acclaimed by many critics and fans as one of the greatest and most revolutionary video games of all time
Super Mario 64 was the first game to have a "free" camera that could be controlled independently of the character.
The game established a new archetype for the 3D genre, much as Super Mario Bros. did for 2D sidescrolling platformers.
etc. nie ma sensu cytować lepiej zerknąc -Video game publications and developers praised Super Mario 64 for its design and use of the 3D gameplay. The game is counted by 1UP.com as one of the first games to have brought a series of 2D games into full 3D.[8] In the transition to 3D, many of the series conventions were rethought drastically, placing an emphasis on exploration over traditional platform jumping
Nie zgadzam się. XCOM:Enemy Unknown jest fajny ale odpaliłem ostatnio UFO: Enemy Unknown i to jest jeszcze fajniejsze. Mimo 21 lat na karkuDaeL pisze:Sorry, różne epoki, różne wymagania, różne gusta... po prostu tego się nie da porównać.
Patrząc na skład osobowy The Astronauts, to powinna być co najmniej dobra gra.Voo pisze:Szczerze mówiąc wyczuwam klimat ambitnej porażki
Chmielarz ze sto razy mówił, że będzie robił teraz raczej małe i krótkie gry.Tutaj są aspiracje do dużego tytułu, który ma tym samym sposobem przyciągnąć gracza na wiele godzin.
Oczywiście, że nie jest Midasem i BulletStorm był się niesprzedał. Natomiast zapominasz że to był Epic, który to przejął firmę Chmielarza. Nie będę tutaj drążył szczegółów, ale on nie miał za wiele do powiedzenia, dlatego zrobił The Astronauts. No i nie chodzi mi tylko o Chmielarza. Ich zespół ma kilku specjalistów, którzy są najlepsi w Polsce i naprawdę dobrzy na świecie.Voo pisze:Chmielarz nie jest jakimś Midasem, taki Bulletstorm chyba nie okazał się specjalnym sukcesem finansowym (?).
Trochę jest w tym co piszesz nostalgii (bo jednak, jak kocham pierwsze dwa X-COMy, to jednak jest w nich kilka decyzji designerskich które dzisiaj się nie bronią - np. liczba przycisków na ekranie taktycznym). Ale po części jest to też efekt późnych gier 2D, które próbę czasu przetrwały lepiej niż gry 3D. Tylko że jedna jaskółka wiosny nie czyni. Dlatego wciąż podtrzymuję moje zdanie - takie listy nie mają sensu. Wystarczy zadać sobie pytanie - która gra jest lepsza - Cywilizacja 5 czy Cywilizacja 1? I od razu zrozumiemy bezsens list ponadczasowych.SithFrog pisze:Nie zgadzam się. XCOM:Enemy Unknown jest fajny ale odpaliłem ostatnio UFO: Enemy Unknown i to jest jeszcze fajniejsze. Mimo 21 lat na karku
Nie ma takiej gry w singlu jak Borderlands ani Borderlands 2Bambusek pisze:Zagrałem w Borderlands 2 w ramach darmowego weekendu na Steamie. Nie wiem kto wpadł na to, żeby przeciwnicy się tak szybko respawnowali albo pojawiali się znikąd (znaczy niby skądś, ale sytuacja wchodzę do pustej lokacji i nagle na minimapie wyskakują czerwone kropki wkurza), ale to idiota. Jedynki za 8 cud świata nie uważałem, wiec dwójka takimi numerami mnie szybko odrzuciła.
Ja mam naklepane w Borderlands 2 już 70h, a jeszcze jedno DLC do przejścia:P Jak jedynka bywała nużąca grając samemu, tak tutaj bawię bardzo dobrze jak pokazuje licznik zmarnowanego czasuBambusek pisze:Zagrałem w Borderlands 2 w ramach darmowego weekendu na Steamie. Nie wiem kto wpadł na to, żeby przeciwnicy się tak szybko respawnowali albo pojawiali się znikąd (znaczy niby skądś, ale sytuacja wchodzę do pustej lokacji i nagle na minimapie wyskakują czerwone kropki wkurza), ale to idiota. Jedynki za 8 cud świata nie uważałem, wiec dwójka takimi numerami mnie szybko odrzuciła.
Bardzo dobry wybór. Zakładam, że skłoniła Cię do niego moja recenzjaGregor pisze:Call of Juarez: Gunslinger
pomijając 2xMass Effect w top 10 i wysokie miejsce Dragon Age wyglądające jak sponsorowany product placement to lista faktycznie sensowniejsza.Matthias[Wlkp] pisze:Wracając jeszcze do list top 100:
http://www.pcgamer.com/2014/08/30/the-pc-gamer-top-100/
Tutaj bardziej sensowne, nawet ciekawe zestawienie. Pewnie dlatego, że jest sporo gier, do których mam sentyment - XCOM stary i nowy, Grim Fandango, FTL, Skyrim...