FSGK.PL
https://fsgk.pl/

Zidiociała poprawność polityczna
https://fsgk.pl/viewtopic.php?f=5&t=201
Strona 24 z 25

Autor:  SithFrog [ 2 grudnia 2018, o 13:54 ]
Tytuł:  Re: Zidiociała poprawność polityczna

W rodzinie nie, ale w zespole/zarządzie to by chyba wypadało.

Ja bym sprawdził zarobki, bo może się okazać, że panowie homo statystycznie zarabiają dużo więcej niż hetero i może trzeba zacząć walczyć o równouprawnienie?

Autor:  Counterman [ 3 grudnia 2018, o 10:07 ]
Tytuł:  Re: Zidiociała poprawność polityczna

Hm a ja się nie zgadzam z parytetami. Jest to forma przywileju. A ja popieram równouprawnienie.
Według mnie wprowadzanie przywilejów, które mają "wyrównywać" to jakiegoś poziomu jest też o tyle chybionym pomysłem, że zakłada usunięcie takiego przywileju po wypełnieniu jego "roli". A to jest rzecz już baaaaaaaaardzo kłopotliwa.

Autor:  ThimGrim [ 3 grudnia 2018, o 11:47 ]
Tytuł:  Re: Zidiociała poprawność polityczna

Jakie rozwiązanie w zamian proponujesz?

Autor:  Counterman [ 3 grudnia 2018, o 12:35 ]
Tytuł:  Re: Zidiociała poprawność polityczna

Tak jak robiły sufrażystki. Zmiana norm społecznych przez pracę u podstaw.

Autor:  ThimGrim [ 3 grudnia 2018, o 14:32 ]
Tytuł:  Re: Zidiociała poprawność polityczna

Counterman napisał(a):
Tak jak robiły sufrażystki. Zmiana norm społecznych przez pracę u podstaw.


No i ja się zgadzam, tylko że o tym się mówi, protestuje, petycjuje już od dawna, a pomysł parytetów pojawił się właśnie dlatego, że się mówi i protestuje, a nic z tego nie wynika, tudzież postęp we wdrażaniu tej równości jest wolny jak ketchup.

Autor:  Razorblade [ 3 grudnia 2018, o 21:12 ]
Tytuł:  Re: Zidiociała poprawność polityczna

A moze warto pomyslec ze byc moze "większość zainteresowanych" nie widzi zeby miala jakis "problem" a osoby ktore "chcialyby ale nie mogą" moga byc zwyczajnie... slabsze? :spy:

Ale ogolnie to Counter +1

Wysłane z mojego SM-G965F przy użyciu Tapatalka

Autor:  Yankes [ 3 grudnia 2018, o 21:47 ]
Tytuł:  Re: Zidiociała poprawność polityczna

Ostatio byla afera bo jeden profesor zauwazyl ze wraz wzrotem parytetu kobiet w nauce spada srednia liczba cytowan kobiet. I najzabawniejsze ze nawet jak sie wezmie tylko pod uwage prace kobiet, one tez coraz mniej cytuja inne kobiety.

Przynajmiej jak wierzyc temu filmikowi:
https://youtu.be/sOCIke7zLMo?t=233

Autor:  Voo [ 3 grudnia 2018, o 22:41 ]
Tytuł:  Re: Zidiociała poprawność polityczna

Counterman napisał(a):
Tak jak robiły sufrażystki. Zmiana norm społecznych przez pracę u podstaw.


Tam były i całkiem ostre akcje. Może nikt się nie wysadzał ale jedna to nawet pod konie na wyścigu się rzuciła.

Ostatecznie to nie praca u podstaw tylko I wojna światowa przyniosła rozwiązanie i brak mężczyzn do pracy. Gdyby nie to, to pewnie kobiety nadal by głodowały ;)

Autor:  Counterman [ 4 grudnia 2018, o 12:51 ]
Tytuł:  Re: Zidiociała poprawność polityczna

Ja wiem, że tam akcje były ostre, ale to temat do trochę innej dyskusji (w sensie jaka granica ostrości jest akceptowalna). Mi chodzi o to, że żadne legislacyjnie nadane przywileje nie będą dążyć do równouprawnienia, to nie wyjdzie. Zresztą nawet historia tego uczy.
A, że zmiany przez pracę u podstaw są powolne to ja wiem. Ale są też bardzo trwałe, bo ramy społeczne definiują cały nasz świat. Jak uda się na nie wpłynąć to sukces murowany. Może przykład niepolityczny, ale wystarczy popatrzeć jaki sukces odnieśli naziści w latach 36-39. Pełne poparcie społeczeństwa.

Autor:  Łapa [ 4 grudnia 2018, o 14:21 ]
Tytuł:  Re: Zidiociała poprawność polityczna

Osobiście parytety widzę jako leczenie objawów a nie przyczyny problemu...
Counterman +1

Może warto by było dać przykład takiej pracy u podstaw, bym dał jako przykład akcję "dziewczyny na politechniki" w której (przynajmniej o ile się dobrze orientuję) się zachęca żeby wziąć udział w rekrutacji a nie zmusza uczelnie żeby miały jakieś parytety. W takiej mamy rezultat win-win, rośnie wspóczynnik feminizacji a uczelnia ma większą pulę kandydatów więc ogólna jakość studenta też rośnie.

Nawet nie ma jak się przyczepić że to dyskryminacja, bo wzrost współczynnika feminizacji również jest czynnikiem zachęcającym płeć brzydką. :D
(Piszę to z perspektywy absolwenta AiR na polibudzie warszawskiej gdzie mieliśmy ten współczynnik w wysokości 3.8% :crying:)

Autor:  ThimGrim [ 4 grudnia 2018, o 16:33 ]
Tytuł:  Re: Zidiociała poprawność polityczna

Nie wiem, ja widocznie inaczej pojmuję działania surferek. Kłapały dziobem tak długo, aż zauważyły to władze i zmieniły prawo. Kobiety mogły już głosować, ale społeczeństwo (w tym wypadku mężczyźni) wcale zdania nie zmieniło, dalej uważało, że kobiety nie powinny głosować. Dopiero później do nich to dotarło. Ale zmiana przecież była wymuszona, a nie naturalna. Czego znowu nie rozumiem?

Autor:  SithFrog [ 4 grudnia 2018, o 16:34 ]
Tytuł:  Re: Zidiociała poprawność polityczna

Ja bym poszedł dalej. Wszędzie 100% kobiet, faceci do domów i na bezrobocie. Jeszcze szybciej się przyzwyczaimy i osiągniemy tak pożądaną równowagę.

Autor:  Counterman [ 4 grudnia 2018, o 16:45 ]
Tytuł:  Re: Zidiociała poprawność polityczna

Sufrażystki kłapały dziobem i wykłapały zniesienie dyskryminacji - braku prawa do głosu dla określonej płci.
Sufrażystki nie wykłapały przywileju dla kobiet, typu dana płeć ma 10 pkt więcej na egzaminie, bo tak.

Autor:  SithFrog [ 4 grudnia 2018, o 16:55 ]
Tytuł:  Re: Zidiociała poprawność polityczna

Counterman napisał(a):
Sufrażystki kłapały dziobem i wykłapały zniesienie dyskryminacji - braku prawa do głosu dla określonej płci.
Sufrażystki nie wykłapały przywileju dla kobiet, typu dana płeć ma 10 pkt więcej na egzaminie, bo tak.


No tak, ale nie mów tego głośno, bo PARYTETY TO TA SAMA WALKA I CHUJ!

Autor:  ThimGrim [ 4 grudnia 2018, o 17:08 ]
Tytuł:  Re: Zidiociała poprawność polityczna

Counterman napisał(a):
Sufrażystki kłapały dziobem i wykłapały zniesienie dyskryminacji - braku prawa do głosu dla określonej płci.
Sufrażystki nie wykłapały przywileju dla kobiet, typu dana płeć ma 10 pkt więcej na egzaminie, bo tak.

Ale dostrzegasz, że samym kłapaniem dziobem (nazywam to tak skrótowo, a nie pogardliwie) nie zmieniły postawy społeczeństwa (bo imho tak ma działać praca u podstaw, że się w końcu społeczeństwo przekonuje, że tak powinno być)? Po prostu X władza, której się to pewnie też opłacało politycznie, wprowadziła takie prawo, które zniosło dyskryminację. I jasne, to nie daje przewagi żadnej ze "stron", ale nie da się znieść dyskryminacji płacowej/pracowej, tak jak się zniosło dyskryminację wyborczą, bo nie możesz w tym wypadku dać prawa do czegoś, czy też wyrównać prawa, tzn. możesz, ale to będzie martwe prawo. Więc przykład sufrażystek nie do końca mi tu pasuje, bo raz: to nie praca u podstaw zmieniła społeczeństwo, tylko wprowadzone prawo wymusiło zmianę na społeczeństwie (+ dalsza praca u podstaw). Dwa: nie da się w tym wypadku wprowadzić podobnego prawa.

No słucham, co tym razem pomyliłem!?

Autor:  Matthias[Wlkp] [ 4 grudnia 2018, o 17:08 ]
Tytuł:  Re: Zidiociała poprawność polityczna

A czy przypadkiem prawo głosu nie było kiedyś powiązane ze służbą wojskową?

Autor:  SithFrog [ 4 grudnia 2018, o 17:12 ]
Tytuł:  Re: Zidiociała poprawność polityczna

Matthias[Wlkp] napisał(a):
A czy przypadkiem prawo głosu nie było kiedyś powiązane ze służbą wojskową?


Za dużo Starship Troopers Matt :D

Autor:  Zolt [ 4 grudnia 2018, o 17:17 ]
Tytuł:  Re: Zidiociała poprawność polityczna

Matthias[Wlkp] napisał(a):
A czy przypadkiem prawo głosu nie było kiedyś powiązane ze służbą wojskową?

Voo tak miał. W starożytnym Rzymie.

Autor:  Turtles [ 4 grudnia 2018, o 21:50 ]
Tytuł:  Re: Zidiociała poprawność polityczna

Niczego takiego nie było w starożytnym Rzymie :)

Autor:  DaeL [ 5 grudnia 2018, o 02:42 ]
Tytuł:  Re: Zidiociała poprawność polityczna

Ejże, Turtelu, takie rzeczy to powinieneś z prawa rzymskiego pamiętać. Skąd się wzięły komicja centurialne?

Wysłane z mojego SM-A510F przy użyciu Tapatalka

Autor:  Counterman [ 5 grudnia 2018, o 12:44 ]
Tytuł:  Re: Zidiociała poprawność polityczna

ThimGrim napisał(a):
Counterman napisał(a):
Sufrażystki kłapały dziobem i wykłapały zniesienie dyskryminacji - braku prawa do głosu dla określonej płci.
Sufrażystki nie wykłapały przywileju dla kobiet, typu dana płeć ma 10 pkt więcej na egzaminie, bo tak.

Ale dostrzegasz, że samym kłapaniem dziobem (nazywam to tak skrótowo, a nie pogardliwie) nie zmieniły postawy społeczeństwa (bo imho tak ma działać praca u podstaw, że się w końcu społeczeństwo przekonuje, że tak powinno być)? Po prostu X władza, której się to pewnie też opłacało politycznie, wprowadziła takie prawo, które zniosło dyskryminację. I jasne, to nie daje przewagi żadnej ze "stron", ale nie da się znieść dyskryminacji płacowej/pracowej, tak jak się zniosło dyskryminację wyborczą, bo nie możesz w tym wypadku dać prawa do czegoś, czy też wyrównać prawa, tzn. możesz, ale to będzie martwe prawo. Więc przykład sufrażystek nie do końca mi tu pasuje, bo raz: to nie praca u podstaw zmieniła społeczeństwo, tylko wprowadzone prawo wymusiło zmianę na społeczeństwie (+ dalsza praca u podstaw). Dwa: nie da się w tym wypadku wprowadzić podobnego prawa.

No słucham, co tym razem pomyliłem!?


Naczy dwa wątki.
Kłapanie dziobem a zmiana społeczeństwa. Twoje rozumowanie jest trochę sprzeczne ze sobą, bo decyzje legislacyjne polityków nie powodują norm zmian norm społecznych, tylko odwrotnie. Prawo zawsze goni zmiany społeczeństwa, nigdy odwrotnie. Nie oznacza to, że politycy nie mają wpływu na ramy społeczne, ale nie przez zmiany prawa - przez propagandę, szkolnictwo i inne takie.
Dyskryminacja płacowa, a prawo. No toż od początku mówię, że prawem tego nie załatwisz. Właśnie ramy społeczne mogą jedynie z sukcesem wyrównać tego typu nierówności.

I naprawdę sufrażystki kłapaniem dziobem doszły do zmian. O tym jest sporo książek, ba prac naukowych. Jak właśnie pracą u podstaw, protestami i innymi akcjami, udało się wywalczyć prawa kobiet do głosu.

Autor:  Pquelim [ 6 grudnia 2018, o 10:49 ]
Tytuł:  Re: Zidiociała poprawność polityczna

Peterson odwiedził Skandynawię ostatnio. Ciekawy fragment wywiadu:
phpBB [video]

Autor:  PIOTROSLAV [ 6 grudnia 2018, o 13:41 ]
Tytuł:  Re: Zidiociała poprawność polityczna

Peterson? To ten w topowy pisarz hard SF wg Amazona?
Obrazek

Autor:  Pquelim [ 6 grudnia 2018, o 13:49 ]
Tytuł:  Re: Zidiociała poprawność polityczna

zdaje się, że ten sam :D

Autor:  Crowley [ 7 grudnia 2018, o 22:27 ]
Tytuł:  Re: Zidiociała poprawność polityczna

https://www.filmweb.pl/news/Kevin+Hart+ ... B3w-131033

Chcieli dobrze, wyszło jak zwykle. :lol2:

Autor:  SithFrog [ 8 grudnia 2018, o 21:40 ]
Tytuł:  Re: Zidiociała poprawność polityczna

Brawa dla tego pana.

Autor:  Yankes [ 3 stycznia 2019, o 01:51 ]
Tytuł:  Re: Zidiociała poprawność polityczna

https://www.youtube.com/watch?v=uH6AHKmZpKM
teraz leczyc nie moza bo to ableism...

Autor:  Bambusek [ 9 stycznia 2019, o 19:13 ]
Tytuł:  Re: Zidiociała poprawność polityczna

Na zachodzie chyba naprawdę muszą sobie wymyślać problemy, bo inaczej by się nudzili.

Autor:  Theeck [ 10 stycznia 2019, o 15:31 ]
Tytuł:  Re: Zidiociała poprawność polityczna

Na forum cisza, a przecież jest taka fajna zadyma z laseczkami od Glapińskiego za 65 koła miesięcznie. Aż mnie niezdrowa ciekawość bierze, czy starszy pan za nasze pieniądze tylko platonicznie sobie na nogi byłej rajstopowej modelki patrzy, czy też może jednak coś więcej :P :lol:
No i faszysta Salvini odwiedził Naczelnika, już w najbliższy łikend odbędzie się hekatomba dzików, a ambasador USA okazała się być niespełnioną pisarką, która co i rusz w jakichś listach wysyła naszemu rządowi instrukcje postępowania. Jakby PiS tak się słuchał KE jak USA to bylibyśmy unijnym prymusem. Teraz dopiero widać, że robienie łaski przez Sikorskiego to była amatorszczyzna w porównaniu z pełnym profesjonalizmem Maowieckiego. :P
A na forum cisza :(

Autor:  SithFrog [ 10 stycznia 2019, o 19:52 ]
Tytuł:  Re: Zidiociała poprawność polityczna

Nie mam siły. Oni się ośmieszają praktycznie codziennie, nawet ja nie nadążałbym z pisaniem postów.

Afera KNF, Glapiński, który pokazuje na konferencji swoim zachowaniem faka ludziom generalnie, ale też prezesowi. Morawiecki, który kurwa zamienił się w socjalistę z PRem na poziomie Gierka. Czekam aż zacznie otwierać nowe zakłady pracy i ogłaszać plany 5-letnie. Do tego jeszcze Andruszkiewicz jako wiceminister cyfryzacji, bo 'ma zasięgi social media i się pewnie na tym zna'. Co ma cyfryzacja do fejsbuka i TT? Przecież dot ej pory (zazwyczaj) było tak, że minister polityczny, a wice to generalnie kompetentni ogarniacze od czarnej roboty. Od właściwej roboty. Nie mówiąc już o tym, że to oszust i kłamca (kilometrówki), narodowy oszołom (bo nie narodowiec), ksenofob, zwyczajny wulgarny gnojek.

A z babeczkami z NBP to bym się jednak powstrzymał. Jak nikt im nie udowodnił "dawania za kasę" to takie spekulacje są - delikatnie mówiąc - nie na miejscu. Natomiast ich kompetencje, a w zasadzie 'kompetencje' i kasa jaką biorą to skandal. Chociaż moim zdaniem, one mają z tego 30-50% i czują się ważne, a resztę pieniędzy grzecznie przekazują gdzie Glapa każe.

Autor:  Crowley [ 10 stycznia 2019, o 21:59 ]
Tytuł:  Re: Zidiociała poprawność polityczna

Najlepsze w tej historii z NBP są nazwy wydziałów, gdzie pracują te wysoko wynagradzane fachowczynie. Jedna jest dyrektorem działu promocji, druga (dziś podawali jakąś kolejną, co średnio 45 000 przytula) departamentu edukacji i wydawnictw NBP. Może one drukują jakieś gazetki promocyjne na tygodnie tematyczne? No bo nie wiem, co jeszcze mogłyby robić. Ale ja ograniczony jestem.

A widzieliście odpowiedź ministra rolnictwa na interpelację Andruszkiewicza? Zniszczył system. :D

Autor:  ThimGrim [ 10 stycznia 2019, o 23:46 ]
Tytuł:  Re: Zidiociała poprawność polityczna

Dla potomnych.
Obrazek

Autor:  Theeck [ 11 stycznia 2019, o 09:19 ]
Tytuł:  Re: Zidiociała poprawność polityczna

Zgadza się, ten cały NBP ma sporo niepotrzebnych zupełnie departamentów, wydziałów i stanowisk. Ale to co wyprawia Glapiński może pogrążyć PiS w najbliższych wyborach, bo jakaś część elektoratu nie wybaczy 65 tys dla panienek asystentek, czy dyrektorzyc. Mieli nie kraść i oczyścić kraj z nieuczciwości, a tymczasem kradną tak samo jak tamci - taki przekaz idzie z każdą podobną aferą w Polskę i któraś kolejna będzie tą kroplą przelewającą czarę.
A odpowiedź w stylu "nie mamy pańskiego płaszcza i co nam pan zrobi". Tyle tylko, że pasuje ona do szatniarza, a do ministra jakby mniej, no chyba, że ten dupek od rolnictwa przedtem był szatniarzem w remizie.

Autor:  Jutsimitsu [ 11 stycznia 2019, o 09:28 ]
Tytuł:  Re: Zidiociała poprawność polityczna

Theeck napisał(a):
Ale to co wyprawia Glapiński może pogrążyć PiS w najbliższych wyborach, bo jakaś część elektoratu nie wybaczy 65 tys dla panienek asystentek, czy dyrektorzyc. Mieli nie kraść i oczyścić kraj z nieuczciwości, a tymczasem kradną tak samo jak tamci - taki przekaz idzie z każdą podobną aferą w Polskę i któraś kolejna będzie tą kroplą przelewającą czarę.


Hahaha, na pewno. Oni co chwilę robią wałki i nie spada. "Ciemny lud to kupi", 500+ i inne takie robią swoje. Także nawet jakby wyszła afera pedofilska, handlu ludźmi, okradania na miliardy, to nadal by na nich głosowali. Bo PO było gorsze, a innych opcji nie ma.

Autor:  Gregor [ 11 stycznia 2019, o 11:44 ]
Tytuł:  Re: Zidiociała poprawność polityczna

Póki co jest tak jak mówi Jutsi. Wyborcy PiS do tej pory ekscytują się kamienicami i Hanką w Warszawie, a cała litania afer i kręcenia lodów przez PiS jakby nie istniała. Dysonans poznawczy.

Autor:  Voo [ 11 stycznia 2019, o 13:21 ]
Tytuł:  Re: Zidiociała poprawność polityczna

Przecież to działa w obie strony. Komu przytyk robisz?

Co do tego co napisał Jutsi:

Cytuj:
Bo PO było gorsze, a innych opcji nie ma.


Stary, w punkt! :)

Nawet jak się czara przeleje to... co? Na kogo ludzie mają zagłosować?

Autor:  Theeck [ 11 stycznia 2019, o 13:23 ]
Tytuł:  Re: Zidiociała poprawność polityczna

Na razie jest tak jak mówicie, ale każda kolejna afera kruszy to betonowe poparcie.

Natomiast Warszawa to ciekawa sytuacja - Trzaskowski wygrał w pierwszej turze dzięki ludziom niechętnym PiSowi, ale równie dalekim od ideologicznej lewicy (samo poparcie lemingów nie wystarczyłoby - na razie nie ma ich w Wawie aż tylu). A jeśli Trzaskowski rzeczywiście zacznie się zachowywać jak ostatnio zapowiada: obejmie patronatem marsz równości, przywróci tęczę, nie będzie budował metra ale kontynuował zwężanie głównych ulic po to żeby budować w tym miejscu ścieżki rowerowe itp, to ciekawe na jak długo tym jego wyborcom wystarczy cierpliwości :lol:

Autor:  Gregor [ 11 stycznia 2019, o 13:46 ]
Tytuł:  Re: Zidiociała poprawność polityczna

Voo napisał(a):
Przecież to działa w obie strony. Komu przytyk robisz?


Generalnie do rodaków, bo wydaje mi się drzewiej Polacy byli bardziej czuli na takie rzeczy i nie ufali żadnej władzy za bardzo.

Fakt, że może to być efekt tego, że w Polsce poza Kaczyńskim nie ma już ani jednego polityka. Efekt wieloletniego wycinania przez wspomnianego i Tuska w swoich partiach każdego z choćby cieniem inteligencji w oczach. Donald uciekł robić jako Gastarbeiter w Brukseli i tego wyboru nie ma...

Autor:  Jutsimitsu [ 11 stycznia 2019, o 14:04 ]
Tytuł:  Re: Zidiociała poprawność polityczna

Voo napisał(a):
Nawet jak się czara przeleje to... co? Na kogo ludzie mają zagłosować?


I to jest głupota ludzi głosujących na PO i PiS. Zamiast kurde zaryzykować zawsze i głosować na różne partie, nawet takie jak Zandberga czy Korwina. Żeby nie doprowadzać do dwubiegunowości polityki.

Ale nieeee, lepiej głosować na jednych lub drugich aferzystów. Jak przypominam sobie rządy SLD, to afera Rywina była przy tym co się dzieje pierdem. A i tak była gwoździem do trumny tamtych rządów.

Autor:  Zolt [ 11 stycznia 2019, o 15:15 ]
Tytuł:  Re: Zidiociała poprawność polityczna

Cytuj:
to ciekawe na jak długo tym jego wyborcom wystarczy cierpliwości :lol:

Tak ze trzy kadencje

Autor:  SithFrog [ 18 stycznia 2019, o 11:06 ]
Tytuł:  Re: Zidiociała poprawność polityczna

Oh snap!

https://www.foxnews.com/entertainment/c ... -hes-black

Autor:  Bambusek [ 21 stycznia 2019, o 20:27 ]
Tytuł:  Re: Zidiociała poprawność polityczna

Nie dziwi mnie to. Wojujacy o sprawiedliwość społeczną są święcie przekonani, że każdy jeden osobnik reprezentujący mniejszosć jest po ich stronie i ma w życiu przesrane. Więc jeśli ktoś mówi, że można coś osiagnąć bez zagrywania karty rasy to na pewno uprzywilejowany białas.

Autor:  Voo [ 21 lutego 2019, o 18:59 ]
Tytuł:  Re: Zidiociała poprawność polityczna

https://www.rp.pl/Tenis/190229973-Tenis ... ustwo.html

Martina 100% racji ale co z tego. Ikona LGBT ale i tak teraz już "niedobra" :D

Tego się już nie da zatrzymać.

Autor:  SithFrog [ 4 marca 2019, o 18:43 ]
Tytuł:  Re: Zidiociała poprawność polityczna

Ciąg dalszy:

http://www.sport.pl/sport/7,65025,24504 ... dnych.html

Autor:  LLothar [ 4 marca 2019, o 20:32 ]
Tytuł:  Re: Zidiociała poprawność polityczna

SithFrog napisał(a):


Najlepiej z tym absurdem walczyc postulujac zniesienie podzialu na kategorie plciowe. Bo przecież kobiety nie są gorsze od mężczyzn.

Autor:  ThimGrim [ 4 marca 2019, o 20:41 ]
Tytuł:  Re: Zidiociała poprawność polityczna

A patrz, wczoraj mówili o sportowczyni, która urodziła się z wysokim poziomem testosteronu, więc inne baby mają do niej pretensje, że nie jest babą. I żeby mogła dalej biegać z babami, musiała łykać dropsy na obniżenie poziomu testosteronu. Poziom spadł, osiągi też spadły i jest bardziej kobietą. Czego chcieć więcej?

I poszedłbym dalej niż Lloth - to i tak nie jest sport, tylko sport zawodowy, więc znieśmy wszystkie ograniczenia, dopuśćmy wszystkie dragi do użycia, i z popcornem w garści rozkoszujmy się zawodami tytanów i dziwadeł.

Autor:  Matthias[Wlkp] [ 4 marca 2019, o 20:44 ]
Tytuł:  Re: Zidiociała poprawność polityczna

LLothar napisał(a):
SithFrog napisał(a):


Najlepiej z tym absurdem walczyc postulujac zniesienie podzialu na kategorie plciowe. Bo przecież kobiety nie są gorsze od mężczyzn.


Jestem za! :alien:

Autor:  Bambusek [ 4 marca 2019, o 23:19 ]
Tytuł:  Re: Zidiociała poprawność polityczna

No jestem ciekaw czy panie by chciały takiego równouprawnienia w sporcie. Na pewno cieszyłoby je odpadanie w tyczace zanim panowie w ogóle zaczną skakać albo bycie deklasowanym przez amerykańskich studentów (Semenya ma czas dobre kilka do kilkunastu sekund gorszy niż panowie biegający 800m w zawodach uniwersyteckich w USA).

Autor:  DaeL [ 5 marca 2019, o 00:08 ]
Tytuł:  Re: Zidiociała poprawność polityczna

LLothar napisał(a):
Najlepiej z tym absurdem walczyc postulujac zniesienie podzialu na kategorie plciowe. Bo przecież kobiety nie są gorsze od mężczyzn.


O święta naiwności! To nie wiesz, że gdyby coś takiego nastąpiło, to następnymi krokami byłoby wprowadzenie parytetów w sportach drużynowych i reprezentacjach olimpijskich? A w dłuższej perspektywie mielibyśmy działania mające na celu obalenie stereotypów przez edukację - dziewczynki chodziłyby na wuefie na siłownię, chłopcy przestali dostawać stypendia sportowe, itd... Przecież tak działają mechanizmy wyrównujące w każdej dziedzinie życia, w której zachodnia lewica dostrzegła "nieuzasadnione" nierówności. Więc dlaczego świat sportu miałby być inny?

Poza tym szkoda by było kobiecego sportu. Ja w sumie lubię oglądać i kobiecy tenis, i kobiecą siatkówkę. Oba sporty mają swoją specyfikę (np. w siatkówce kobiet serwy są słabsze, ale błędy w serwisach dużo rzadsze), ogląda się je inaczej od męskich odpowiedników. Nie są tylko i wyłącznie "gorszą wersją" sportów męskich.

Autor:  Theeck [ 12 marca 2019, o 11:51 ]
Tytuł:  Re: Zidiociała poprawność polityczna

DaeL napisał(a):
Ja w sumie lubię oglądać i kobiecy tenis, i kobiecą siatkówkę. Oba sporty mają swoją specyfikę (np. w siatkówce kobiet serwy są słabsze, ale błędy w serwisach dużo rzadsze), ogląda się je inaczej od męskich odpowiedników.
Daj spokój DaeL, siatkówkę kobiet da się oglądać tylko z pozycji nacjonalistyczno-faszystowskich kiedy nasze łoją jakieś niemry czy kacapki.
W każdej innej sytuacji to wygląda jak jakaś parasiatkówka - za słabo, za wolno, za nisko :D

Strona 24 z 25 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/