FSGK.PL

since 1998
Teraz jest 26 marca 2019, o 20:39

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 860 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16 ... 18  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 5 września 2016, o 21:14 
Avatar użytkownika
srebrny
Offline

Dołączył(a): 17 czerwca 2014, o 15:58
Posty: 5808
Lokalizacja: Londyn, Ontario
Może masz pakt o nie-agresji z HRE?


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 5 września 2016, o 21:26 
Avatar użytkownika
niebieskoszary
Offline

Dołączył(a): 8 maja 2014, o 20:38
Posty: 319
Właśnie nie. Statki też pełne nie są. Po prostu moje wojska od tak zaczynają se stać na ich terenach jakby na wakacje pojechali. Jak ich przetransportuje np na hiszpanów to łupią radośnie :/ Przypłynę x lat później i wszystko gra - ale np z Biznancjum miałem tak, że oblegałem im miasto i w środku oblężenia mi wojska poszły kwiatki zbierać...


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 5 września 2016, o 22:08 
Avatar użytkownika
niebieskoszary
Offline

Dołączył(a): 8 maja 2014, o 20:38
Posty: 319
Tak z innej beczki, jak to sytuacja może się odwrócić :o

Grałem sobie spokojnie na swoim poletku, stwierdziłem że narazie nie będę nikomu się pod ogródek podkopywał. Sytuacja wygłądała mniej więcej tak jak na poprzednim obrazku. Dania się ze szwedami co chwile przepychali, Duńczycy zdążyli wrócić na swoje miejsce na wysepce... Trwało to tak 50 lat, z mojej perspektywy niewiele się zmieniało bo uczyłem się nowego rajdowania (patrz post wyżej). Jakos na koniec tego okresu zmarło się mojemu władcy co to królem został i następcą został jego syn (swoja droga, skurczybyk w wieku 58 lat, z rakiem i sraczką jeszcze zdołał mi na koniec swojego żywota spłodzić drugiego syna.... którego musiałem oczywiście natychmiastowo aresztować i zatłuc w pierdlu, hłe hłe...). Żeby oddać hołd staruszkowi stwierdziłem że na koniec złupie jeszcze Rzym i dam sobie na chwile spokój.

Tak też, po 50 latach wojaczki postanowiłem wrócić do domu, dać wojskom trochę odpocząć. Dawno nie zaglądałem do rodzimych stron to się mocno zdziwiłem, bo zobaczyłem jak Dania (tak, ta malutka) spuszcza nieprzecietny wpierdol szwedom. Zapewne dlatego, że na terenie szwecji zobaczyłem 3 oddzielne rewolucje i każda tłukła się z każdą, z szwedem zgredem i jeszcze z Dania na dokładkę. Normalnie ubaw po pachy, aż mi było szkoda że to przegapiłem....

...a przegapiłem, bo niecały miesiąc gierczany (czyli parę sekund rly) Dania wygrała! :O Niby nie byłoby w tym nic szczególnego, gdyby nie jeden drobny fakt.... Szwedom wojny wypowiedzieć do tej pory nie mogłem, ze względu na brak casus belli... ale Duńczykom już tak :D Piekeilny śmiech się we mnie wezbrał, świeżo wróciłem z rozboju co mi dało 700 prestige, wojska miałem nie ruszane i wyposzczone - i w taki sposób wypowiedziałem wojne o podporządkowanie Danii.

Zajeło mi to 4 gierczane miesiące.

Efekt. MuahuahuahahahahHAHAHAHAAA!!

Jedna wojna. 4-5x większe państwo w efekcie (przed Dania zajmowałem ~20% de jure Skandynawii, a teraz...). Oczywiście na koniec musiałem jeszcze rozwalcować te rebelie i przy okazji sie okazało, że Duńczycy sobie zafundowali jeszcze wojenke z Brytolami na boku która też musiałem wygrać - co nie sprawiło mi żadnego problemu.

Dobra, dosyć na dziś... jak dobrze być wikingiem xD Chyba się na Thora nawróce na poważnie.


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 5 września 2016, o 22:14 
Avatar użytkownika
czerwony
Offline

Dołączył(a): 6 marca 2016, o 02:18
Posty: 13
Może przegrałeś jakąś potyczkę z tymi krajami, wtedy obowiązuje cię 5 letnia blokada plądrowania ich ziem.

Wasali to można nękać bardzo łatwo, prawomocne aresztowania łatwo uzyskać by wymienić ich na lojalistów bez podnoszenia tyranii. Wystarczy nadać takiemu wasalowi holding poza księstwem, w którym jest urządzony. W następstwie tego możemy poprzez intrygę odbierać mu ziemie i jeśli się nie zgadza i buntuje mamy prawomocny powód do uwięzienia go i odebrania mu wszystkich ziem.
Wiele mechanik jest do poprawy, a to już przecież wieloletnia i kilkukrotnie udoskonalana produkcja.


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 6 września 2016, o 02:49 
Avatar użytkownika
srebrny
Offline

Dołączył(a): 17 czerwca 2014, o 15:58
Posty: 5808
Lokalizacja: Londyn, Ontario
Zgodnie z przewidywaniami, frakcje się rozhulały na całego, jak tylko zabrałem radzie prawo wypowiadana wojny.

Spoiler:
Obrazek


Gdyby nie chomikowane 9,5k złota, to mogło być ciężko (rewolta urosła w siłę 45k - tak jakby je trochę poprawili, bo w momencie odmowy przyjęcia żądań, każdy uczestnik wystawia tyle wojska, ile ma, pod sztandarem rewolty). Z jedną paczką najemników rozjechałem buntowników, a teraz wszyscy gniją w pierdlu. Rok po zakończeniu wojny ustanowiłem w państwie władzę absolutną.

Dostałem też lekcję, że generalnie to dobrze jest zwracać uwagę, komu się wydaje dzieci za mąż, bo do rewolty przyłączył się Adventurer wyhodowany gdzieś na stepach... Zanim do mnie dotarł, to atrycja skasowała mu 25% armii, ale dotarł...

Jeden poważny minus władzy absolutnej jest taki, że nowe prawa można tylko co 10 lat wprowadzać... Także za 10 lat gry (kolejny jeden wieczór) zobaczymy, co będzie z wprowadzenia cesarskiej administracji...

Tymczasem mój poziom zagrożenia spadł do zera i szykuję się na pacyfikację kompletną półwyspu iberyjskiego... Jamie Lannister style:

Spoiler:
Najwyraźniej miałem raka ręki, bo lekarz mi ją upierdolił i objawy ustąpiły.

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 6 września 2016, o 12:42 
Avatar użytkownika
srebrny
Offline

Dołączył(a): 17 czerwca 2014, o 15:58
Posty: 5808
Lokalizacja: Londyn, Ontario
Benjen napisał(a):
Wasali to można nękać bardzo łatwo, prawomocne aresztowania łatwo uzyskać by wymienić ich na lojalistów bez podnoszenia tyranii. Wystarczy nadać takiemu wasalowi holding poza księstwem, w którym jest urządzony. W następstwie tego możemy poprzez intrygę odbierać mu ziemie i jeśli się nie zgadza i buntuje mamy prawomocny powód do uwięzienia go i odebrania mu wszystkich ziem.
Wiele mechanik jest do poprawy, a to już przecież wieloletnia i kilkukrotnie udoskonalana produkcja.


Ten manewr już nie działa. Teraz jak odpalisz intrygę na tytuł wasala, to wygrana wojna daje Ci dokładnie ten tytuł, a wasal pozostaje na wolności.

Poza tym nawet jak uwięzisz wasala prawomocnie, to możesz mu bez tyranii zabrać tylko jeden tytuł.


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 6 września 2016, o 17:17 
Avatar użytkownika
czerwony
Offline

Dołączył(a): 6 marca 2016, o 02:18
Posty: 13
Pozostaje na wolności po buncie, ale czy następnie nie można go aresztować bez podnoszenia tyranii?


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 6 września 2016, o 18:14 
Avatar użytkownika
srebrny
Offline

Dołączył(a): 17 czerwca 2014, o 15:58
Posty: 5808
Lokalizacja: Londyn, Ontario
Nie sprawdzałem, ale raczej nie kojarzę, żeby był w ikonie righteous imprisonment.


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 6 września 2016, o 20:45 
Avatar użytkownika
czerwony
Offline

Dołączył(a): 6 marca 2016, o 02:18
Posty: 13
Dlatego to może być mylące, bo ta ikona nie pojawiała się. Orszaki, sojusze również nie są poprawione, od tylu uaktualnień, więc to są chyba zamierzone mechaniki.


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 7 września 2016, o 02:05 
Avatar użytkownika
srebrny
Offline

Dołączył(a): 17 czerwca 2014, o 15:58
Posty: 5808
Lokalizacja: Londyn, Ontario
Orszaki??

Sojusze były ostatnio zmienione tak, że nie są automatyczne - ręcznie wołasz tylu sojuszników, ile potrzebujesz + są poważne kary za zerwanie sojuszu.


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 7 września 2016, o 12:59 
Avatar użytkownika
czerwony
Offline

Dołączył(a): 6 marca 2016, o 02:18
Posty: 13
Sprawdziłem różne opcje, mechanika pozostaje bez zmian, z tym że trzeba to rozpisać na dwa efekty. Nadal można takiego wasala po udanym buncie aresztować i odebrać kolejny tytuł bez podnoszenia tyranii i drugi efekt jak wspomniałem we wcześniejszym poście można mu również zabrać wszystkie tytuły. Taka możliwość zachodzi jeśli wygramy kolejny bunt z jego udziałem, wynikający np. z nieudanego aresztowania, bądź będący rezultatem odmowy na odebranie mu kolejnego tytułu (również bez kar do opinii).

Król Polski zawiązuje spisek na odebranie Księciu Śląska prowincji Lubusz. Wygrywa wojnę z wasalem i egzekwuję roszczenie.
Spoiler:
Obrazek


Książę Śląska utracił Lubusz, zgodnie z układem pozostaje wolny. Król Polski może zarządzić areszt
Spoiler:
Obrazek


albo wysunąć roszczenie do kolejnego tytułu wasala księcia śląskiego
Spoiler:
Obrazek


Wszystkie ziemie pokonanego wasala mogą być przez seniora odebrane
Spoiler:
Obrazek


Spoiler:
Obrazek



Orszak jest niezbalansowany przez to że AI nie podnosi wojsk jeśli na ich terenie znajduje się wroga jednostka. Wchodząc dzień przed wypowiedzeniem wojny na ziemie potencjalnego wroga blokujemy możliwość podniesienia przez niego swoich sił. Skoro mechanika gry przewiduje takie osłabienie AI, to po co dawać graczowi takie narzędzie w postaci orszaku jako ruchomej armii. Receptą na to mógłby być stały generał przydzielony do armii, który mógłby się buntować, robić przewrót, dołączać do frakcji, a wojska podnosiłoby się tylko na czas wojny. Właśnie już mała i tania armia najemnicza stwarzała graczowi sporą przewagę to nie wzięto poprawki tylko dodano orszak, jako kolejną ruchomą armie. Myślę, że ze względu na niemożność podniesienia swych sił przez AI plądrowania prowincji bez przewagi liczebnej nie powinny mieć miejsca.

Sojusze to najgorsza zmora ck, na poprawkę czekam od pierwszego patcha, a z każdym uaktualnieniem jest tylko gorzej. Źle, że nie można odrzucić wezwania do wojny bez kar. AI by unikać kar niemal zawsze dołączy do wojny i podniesie wszystkie swe siły, gracz by uniknąć kar dołączy do wojny ale może zdecydować nie podnosić swych wojsk. Grając jako drobny książę islandzki, można powiedzmy po przyjściu na świat dwójki dzieci związać sojusze ze szwedzkim i duńskim władcą, następnie wypowiedzieć wojny księstewkom norweskim i patrzeć z odległej wyspy jak sojusznicy podbijają za nas te tereny. Później można zerwać sojusz z jednym ze swych wielkich sojuszników i rzucić ich przeciwko sobie, wypowiadając wojnę jednemu z nich będąc w stałym sojuszu z drugim.


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 7 września 2016, o 13:43 
Avatar użytkownika
srebrny
Offline

Dołączył(a): 17 czerwca 2014, o 15:58
Posty: 5808
Lokalizacja: Londyn, Ontario
Wow... No rzeczywiście, możesz gościa skasować do zera...

Orszak = retinue? Widzę, co próbujesz tutaj zrobić. Power gaming jak nic...

Co do sojuszy to Cię nie rozumiem - jak będziesz mógł odmawiać bez kar, to będzie jeszcze gorzej. Jak kiedyś grałem Litwą, miałem sojusz z Polską i ani razu nie pomogłem. Jako że byli innej religii, nie dostawałem żadnych kar. Co to za sojusz? Teraz jest IMHO lepiej. Do tego jest event, jeśli odpowiesz na wezwanie, ale nie bierzesz czynnego udziału w wojnie, to sojusz może zostać zerwany i dostaniesz taką samą karę, jakbyś odmówił uhonorowania sojuszu.

Jak dla mnie te problemy o których piszesz to są eksplojty - wystarczy ich nie wykorzystywać i git.


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 7 września 2016, o 17:49 
Avatar użytkownika
czerwony
Offline

Dołączył(a): 6 marca 2016, o 02:18
Posty: 13
Ja nie jestem za mechaniką ścisłego wiązania ze sobą krajów w ramach sojuszu, więc srogie karanie jako element który wspiera tą mechanike, z góry mi się nie podoba. Wojska pomocnicze biorące udział w naszych wojnach, powinny być wysyłane przez kraje ościenne w ramach pewnych rozliczeń i kalkulacji politycznych. Próbuję osadzić na tronie swoją żonę, szukam poparcia dla jej roszczeń. Zakładam frakcje, zbieram zwolenników, wysuwam ultimatum.


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 19 września 2016, o 02:54 
Avatar użytkownika
srebrny
Offline

Dołączył(a): 17 czerwca 2014, o 15:58
Posty: 5808
Lokalizacja: Londyn, Ontario
Udało się. Mam cesarstwo z krwi i kości i generalnie mogę robić co chcę :D.

Imperial Administration jest ewidentnie źle opisane i jest masa niedomówień w tym temacie. A więc...

1. Imperial Administration automatycznie włącza Wice-Księstwa, ale Wice-Królestwa też działają. Każdy wasal, który NIE JEST "WC" dostaje -1 do relacji za każdego "WC" w państwie - wniosek - trzeba im wszystkie tytuły wymienić na WC. Może się to wydawać trudne, ale wasale sami się chętnie nadstawiają, organizując co jakiś czas gigantyczną rewoltę na poł państwa. Wszyscy trafiają wtedy do pierdla i tracą tytuły.

2. Nie można bez kar zabierać zwykłych tytułów, ale można bez kar zabierać tytuły "WC" :D. W ten sposób można np. osłabić frakcje - zabierasz delikwentowi tytuł książęcy i pakujesz go pod innego wasala.

3. Zmiany prawa odbywają się bez udziału rady - można je robić jednak tylko co 10 lat, ALE ten licznik resetuje się wraz ze śmiercią włądcy. Także wyszło mi całkiem sympatycznie - syn mojego władcy, którego nazwałem proroczo Napoleon - w wieku 15 lat przejął władzę po zamordowanym ojcu i wprowadził odpowiednie prawo. (to się akurat tyczy władzy absolutnej, bez rady, nie samej administracji cesarskiej)

4. Można bez kar "przesuwać" wasali. Drażni Cię "border gore"? - zabierz komu trzeba wasala przestaw go tam, gdzie być powinien.

5. Wasale "WC" też się czasem buntują - wtedy zabierasz im tytuł "WC" i jeszcze coś. Piękna sprawa. Potem lądują pod nowym wasalem, który ma przynajmniej +70 do ciebie (+40 za hrabstwo i +30 za WC).

6. Generalnie to im większe imperium, tym większy ból głowy, bo siła wasali nie skaluje się proporcjonalnie do cesarskiej domeny niestety... Obowiązkowo trzeba trzymać tak ze 4k zaskórniaka, na okresową rebelię.

Przez te całe zamieszanie z młodym Napoleonem, nie podbiłem jeszcze całego płw. Iberyjskiego, ale jestem na dobrej drodze. Jak tylko osiągnę masę krytyczną, zamierzam ostatecznie odbić od HRE pozostałe de jure Francji (dokładnie chodzi o resztę k. Burgundii) i postaram się ustabilizować państwo. Chciałbym jeszcze przejść na jakąś herezję przed końcem gry...

Generalnie polecam taki styl - Cesartwo Absolutne - ale radzę zaczynać od jakiegoś mniejszego i systematycznie rosnąć. Ja mam w tej chwili koszmarny bałagan wewnętrzny do posprzątania... Najbardziej mnie rozwalił jakiś książę Anjou, który ma dwie prowincje w hiszpanii i wszystko trzyma sam.


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 19 września 2016, o 12:39 
Avatar użytkownika
Social Media Ninja
Offline

Dołączył(a): 5 maja 2014, o 10:15
Posty: 3898
Lokalizacja: Poznań, Poland
ja sie mecze z proba ustalenia cesarstwa skandynawii - poki co trzymam tribal organization minimalnie bo wtedy nie ma rady i moge robic co chce.. niewiele mi brakuje do ziem cesarstwa ale co jakis czas grozi mi rozbicie dzielnicowe z uwagi na kretynskiego elekcyjnego gavelkinda... oczywiscie moge mordowac w pierdlu roznych potencjalnych zainteresowanych korona (koronami.. mam dunska norweska i szwedzka) ale wystarczy sie raz zagapic i jest dupa.. poki co jest rok 885 jakos, krol ma 30 lat i dwoch mlodych synow z ktorych zaden nie jest preferatem bo glosuja na jakiegos innego capa z mojej dynastii... zmusilem go do rebelii i wsadzilem do pierdla ale nadal jest kandydatem niestety...
mam nadzieje ze z tiara cesarska bedzie sie latwiej rzadzic bo mniej bede sie musial przejmowac potencjalna utrata ziem przez rozdanie koron
zreformowana religia germanska sie ma u mnie dobrze a tymcasem na poludniu wyroslo HRE ktore wgryzlo sie juz w arabow, jest tez east francia (karolingowie) i bawaria... niestety nei chca sie ze soba specjalnie bic co mnie martwi... jest tez slowianska polska i katolickie czechy i wegry
oraz litwa.. cos tam sie stalo dziwnego bo choc w wiekszosci slowianska to chyba przechodzi na islam krok po kroku :) bedzie wesolo


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 21 września 2016, o 10:02 
Avatar użytkownika
Social Media Ninja
Offline

Dołączył(a): 5 maja 2014, o 10:15
Posty: 3898
Lokalizacja: Poznań, Poland
cesarstwo skandynawii stworzone - krolestwo norwegii po wojnie z katolikami na wyspach brytyjskich sie rozpadlo, przejalem tytul i zwasalizowalem czesc ksiazat norweskich i to starczylo na stworzenie tytulu
i juz spokojniejszy o zachowanie kontroli nad terenami
moge zaczac myslec o podnoszeniu organizacji plemiennej i przejsciu na feudalizm
w miedzyczasie na poludniu litwa (siegajaca szczecina) przechodzi na wyznanie katolickie i przestaje mi sie podobac..
polska co jakis czas zmienia wladce i wyznanie.. raz katolik, raz slowianin
mam klopot ze zbyt duza domena i zbyt wieloma wasalami wiec robie drobny szafling, konstruuje ksiestwa i tasuje wasali
potem oczywiscie wypadlem z balkonu
sie posypalo troszeczke, bo synow bylo dwoch a elekcyjny gavelkind przekazal tiare innemu pociotkowi.. zeby bylo weselej prawa koronne pozwalaly migrowanie tytulow poza cesarstwo i powstalo jakies krolestwo na terenie Kola ktore przypadlo jeszcze innemu mojemu pociotkowi
no dobra ale to mniejszy problem, Kola jest malo warosciowa jako tako, a najwazniejsze bylo ustabilizowac kraj, ukrocic rade, przejsc na feudalizm i nie dac sie stracic z tronu
zwiekszanie organizacji plemiennej skutkuje coraz rozleglejszymi wplywami rady, to wymagane do feudalizmu, i ok - dosc szybko buduje totalna organizacje i jestem gotowy do przejscia na nowe rzady (zeby wreszcie uciec od elekcyjnego gavelkinda...)
wyczytalem w necie ze dobrym motywem jest podniesienie wojsk wsyzstkich przed tym manewrem bo ilosc wojsk dramatycznie maleje po zmianie rzadow
dobry manewr - utrzymanie tycj 4-5k wojsk kosztuje mniej niz zarabiam wiec spoko
po przejsciu na feudalizm probuje jednoczesnie ucinac prawa rady i zmieniac sukcesje
oj nielatwe toto... wladcy umieraja jeden po drugim.. wpadl pod karoce, zakaszlal sie, zamachowiec bombowy
kazdy nowy wladca usiluje odzyskac poprzednie tytuly od mlodocianych synow poprzedniego wladcy
idzie nielatwo.. skonczyly sie 'dodatkowe' zapasy wojsk. musze oprzec sei na swoich zwyklych 3-4k z domeny ktora ciagle sie zmniejsza przez kolejne smierci... sukcesja zmieniona przez rewolte na elekcyjna sprawila ze istnieje spora szansa ze tiara z glowy mi jednak spadnie i zostane tylko krolem - byc moze wtedy bede mogl na spokojnie sprasowac swoje prawa sukcesyjne i ustabilizowac.. poki co latwo nie jest :)


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 24 września 2016, o 17:08 
Avatar użytkownika
srebrny
Offline

Dołączył(a): 17 czerwca 2014, o 15:58
Posty: 5808
Lokalizacja: Londyn, Ontario
W końcu znowu znalazłem chwilkę, żeby przysiąść i jest solidny progress!

Cesarz Napoleon, po ustawieniu się jako absolutny madafaka postanowił "posprzątać" na półwyspie Iberyjskim. Wkurzało mnie, że mini-WC Sewilli ciągle pchał się w święte wojny, ale nie brał pod uwagę, że inni Muzułmanie pomogą jego celom i regularnie dostawał wpierdol... Na wszelki wypadek wypowiedziałem wojnę wszystkim "niewiernym" książętom w Hiszpanii, żeby było szybciej. Oczywiście byli bez szans i na zakończenie wojny mam 100% Hiszpanii i ... 97% Threat...

Skoro nie zapowiada się wojaczkowanie w najbliższym czasie, postanowiłem przejść na jakąś herezję. Odpaliłem mojego Kapelana na "szukanie kulturalnych technologii", przeszedłem na fokus "Teologia" i czekam. Celowałem w kataryzm albo fraticelli (waldensi i lollardzi są bez smaczków) i się udało - mój kapelan po kilku latach "odkrył" fraticzelizm i zabawa się zaczęła...

Spodziewałem się, że moi wasale ze średnią opinią -40 się zbuntują, ale nie - rozłożyli się na 4 frakcje i nie dobili nawet do 50% mojej siły. Wyszukałem wszystkich wice-lordów, których nie chciałem "resetować" - większość mnie lubiła na tyle, że się dała przekonwertować bez problemu (kilka łapówek pomogło). Potem zacząłem zabierać wszystkim zwykłym diukom-katolikom tytuły - bez problemu. Miałem też 6 regularnych Diuków w lochach - tym zabrałem wszystkie ziemie i osadziłem swoich pociotków.

Teram mam już prawie 90% udział mniejszych wajsrojów, więc kary do opinii nie mają znaczenia. Nawet pomagają, bo dziedziczni częściej spiskują i można ich potem na legalu aresztować. Niby jest teraz łatwo, ale jestem ciekaw jak wyjdzie sukcesja...

Cele na następne posiedzenie - święta wojna z Polską o Toskanię (nie pytajcie...) a następnie o Rzym - chcę ustanowić papieża fraticelli :D. Ostatecznie fajnie by było zrobić z katolików heretyków, ale Mongołowie przeszli na katolicyzm i zrobiło się bardzo dużo tych katolickich prowincji... Może jak obalę papieża i ich MA spadnie poniżej 50%, to inne herezje ich zjedzą...


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 25 września 2016, o 10:49 
Avatar użytkownika
Social Media Ninja
Offline

Dołączył(a): 5 maja 2014, o 10:15
Posty: 3898
Lokalizacja: Poznań, Poland
Matthias napisał(a):
chcę ustanowić papieża fraticelli

to chyba nie przejdzie.. rozwalisz obecnego papieza i zdobedziesz rzym to sie stolica apostolska przeniesie do losowej innej prowincji gdzie katolizycm jest dominujacy
o ile pamietam :)


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 25 września 2016, o 14:40 
Avatar użytkownika
srebrny
Offline

Dołączył(a): 17 czerwca 2014, o 15:58
Posty: 5808
Lokalizacja: Londyn, Ontario
Przejdzie 8-) Oni tak mają


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 6 grudnia 2016, o 04:42 
Avatar użytkownika
srebrny
Offline

Dołączył(a): 17 czerwca 2014, o 15:58
Posty: 5808
Lokalizacja: Londyn, Ontario
Tymczasem wychodzi kolejny dodatek do CK2, który wprowadzi tajne stowarzyszenia (coś dla DaeLa). Będzie można do nich należeć i w ten sposób budować równoległą siatkę zależności. Stowarzyszenia są tajne, więc dopóki do jakiegoś nie należysz, to nie zobaczysz, kto pociąga za sznurki.

W ten sposób można np. wypromować papieża, który będzie przed Tobą odpowiadał, jeśli jest niższy rangą w twojej sekcie.

Ja należę do sekty CK2, więc znając życie, zakupię...

https://forum.paradoxplaza.com/forum/in ... ts.986617/


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 8 stycznia 2017, o 19:22 
Avatar użytkownika
srebrny
Offline

Dołączył(a): 17 czerwca 2014, o 15:58
Posty: 5808
Lokalizacja: Londyn, Ontario
Wróciłem do mojej ostatniej gry, żeby dokończyć ustanowienie papieża Fraticelli.

Na starcie miałem 60% Threat, więc skupiłem się na sprawach wewnętrznych i coraz bardziej skłaniam się ku temu, żeby jednak rodzinie za dużo nie dawać. Nawet jak mam wice-księstwa, co czasem jak ktoś za dużo odziedziczy to ma domenę rozrzuconą po całym państwie... Muszę to jakoś lepiej zorganizować, bo mam limit 33 wasali i oscyluję wokół tegoż limitu.

Czekając aż mi Threat spadnie, doczekałem się plagi Czarnej Śmierci! W przeciągu kilku miesięcy rozprzestrzeniła się ona na całą Europę i zaczęła siać zniszczenie wśród moich wasali. Przynajmniej 4 księstwa zostały wybite do nogi i musiałem szukać nowych kandydatów do objęcia we władanie tych terenów.

Mając szpital IV poziomu, moja prowincja opierała się pladze bardzo długo. Mechanizm plagni niestety działa tak dosyć dziwnie, bo jak plaga zaczęła ustępować, to w mojej stołecznej prowincji była obecna jeszcze rok po tym, jak dookoła było już czysto. Trafił mi się też event w którym mój władca spotkał śmierć! Chciałem być uprzejmy i kulturalnie zagać, a ta mnie złapała za rękę, zacząłem wrzeszczeć, dworzanie pobiegli mi z pomocą i wszyscy zginęli...

Kolejna nowość dla mnie - dziedziczenie cesarstwa absolutnego. Nawet poszło gładko, bo wasale byli dosyć mocno zdziesiątkowani przez plagę. Frakcja o zwiększenie władzy rady dobijała do 90% kiedy stwierdziłem, że po prostu spróbuję zabrać tytuł wice-księcia liderowi frakcji. Ten się obraził i zaczął indywidualną rebelię. Nie miał najmniejszych szans, a ja dostałem +15 za zgniecenie poważnej rebelii. Teraz większość wasali ma o mnie dobrą opinię, a Threat spadł do 30%.

Udało mi się jeszcze ustanowić pakt o nieagresji z HRE i nie pozostaje mi nic innego jak zaatakować Polskę o Toskanię - ostatni krok przed atakiem na Rzym.


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 8 stycznia 2017, o 19:46 
Avatar użytkownika
Social Media Ninja
Offline

Dołączył(a): 5 maja 2014, o 10:15
Posty: 3898
Lokalizacja: Poznań, Poland
Matthias napisał(a):
Frakcja o zwiększenie władzy rady dobijała do 90% kiedy stwierdziłem, że po prostu spróbuję zabrać tytuł wice-księcia liderowi frakcji. Ten się obraził i zaczął indywidualną rebelię. Nie miał najmniejszych szans, a ja dostałem +15 za zgniecenie poważnej rebelii. Teraz większość wasali ma o mnie dobrą opinię, a Threat spadł do 30%.

tak - ten motyw jest generalnie znany.. zawsze jak masz frakcje ktora cokolwiek chce to trzeba bylo zwyzywac najsilniejszego wasala pd najgorszych, dac mu tytul blazna, wydymac zone az sie wnerwi i sam pojdzie machac na nas szabelka
ale to sie nie zawsze udaje bo nie zawsze jest wystarczajaco powodow na takie rzeczy
przy wajsrojach wszelkiej masci sprawa jest prostsza - masz prawo zabrac tytul bez powodu :)


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 8 stycznia 2017, o 19:59 
Avatar użytkownika
niebieskoszary
Offline

Dołączył(a): 8 maja 2014, o 20:38
Posty: 319
A ostrzegałem przed vicekrólestwami....

Ja sie mocno przejechalem na vicekrolestwach w swojej grze poprzedniej. To ma sens tylko jak masz 5-10 wicekrolow, bo każde ustanowienie vicekróla daje -5. Jak ja mialem vicekrólów 20 to miałem permanentne -100 u wszystkich, tymbardziej ze jak ktos np przezył dwie nominacje to juz mial -10.

A usuwanie stornnictw przez zwyzywanie najsilniejszego stronnika działa tylko jak sie ma tych silnych niewiele :P

Matth, pokaż no screena.


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 8 stycznia 2017, o 22:09 
Avatar użytkownika
srebrny
Offline

Dołączył(a): 17 czerwca 2014, o 15:58
Posty: 5808
Lokalizacja: Londyn, Ontario
Screenshoty:

Mapa polityczna Europy
Spoiler:
Obrazek


Moja sytuacja wewnętrzna:
Spoiler:
Obrazek


Kilku wasali - jeśli są wice-królami, to oni nie dostają negatywnego modyfikatora za innych wice.
Spoiler:
Obrazek


Jeszcze trzech zwykłych diuków mi zostało do pacyfikacji. Ciekawe jest to, że jak dam takiemu wice-królestwo, to negatywne modyfikatory znikają! Tak jakby negatywne modyfikatory za wice aplikowały się tylko wasalom tego samego poziomu.
Spoiler:
Obrazek


Np. tutaj mam hrabiego, który też nie ma minusów za tytuły "wice":
Spoiler:
Obrazek


Religia wewnęrzna - Fraticelli mają 50% dzięki kontroli nad dwoma świętymi miejscami - Kent i Santiago. Także konwersje jakoś idą...
Spoiler:
Obrazek


Religia w Europie - w zasadzie poza sukcesem Szyitów w Egipcie i okazjonalnymi katolikami w Indiach, mapka wygląda całkiem normalnie. Właśnie się zorientowałem, że Republika Pizy przeszła z powrotem na Katolicyzm z Prawosławia, więc nie muszę się bić z Polakami :D.
Spoiler:
Obrazek


Nie wiem jeszcze, czy najpierw spacyfikuję ostatnich hrabiów za -15 opinii, czy ruszę na Pizę/Rzym. Chciałbym w końcu odbić resztę Burgundii od HRE, ale z nimi to zawsze jest większa zabawa... Poza tym nie wiem, czy będzie mi się chciało grać dalej, jak już będę miał swojego papieża. Fajnie by było jeszcze zrobić niezależne królestwa na Wyspach Brytyjskich i promować dalej Fraticzellizm... Albo rozbić HRE... Ale do tego ostatniego to musiałbym zaczekać na jakąś większą rewoltę o niepodległość...


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 9 stycznia 2017, o 06:50 
Avatar użytkownika
srebrny
Offline

Dołączył(a): 17 czerwca 2014, o 15:58
Posty: 5808
Lokalizacja: Londyn, Ontario
Kolejna, godzina sesja za mną. Dostałem powiadomienie, że jeden z nie-wice Diuków przeszedł na Katolicyzm... No cóż, jego strata. Zabrałem my zatem wszystkie tytuły i patrzę, którzy wasale mają -100 (to zazwyczaj oznacza, że da katolikami po takich akcjach). Okazało się, że kilku z nich zmieniło zdanie co do jednego słusznego wyznania. Nawet dobrze się stało, bo byli w jakiś głupich mariażach między sobą... Teraz rozdaję tytuły tylko nisko-urodzonym, żeby uniknąć tego typu problemów, przynajmniej na krótką metę.

W ogóle zauważyłem, że w utrzymaniu porządku w państwie bardzo pomagają dozwolone wojny między wasalami. Mam wrażenie, że dzięki temu mają więcej powodów, żeby się nienawidzić i nie wspierać wzajemnie frakcji. Do tego +5 vs. -10 to sumarycznie +15 do relacji.

Moja sesja zakończyła się akurat w takim momencie, że jestem gotów na wojnę z Pizą, a ci są zajęci Jihadem na... Persję. W ogóle to jest dziwne, że Mongołowie (Katolicy) mają w Persji Wasali - Muzułmanów - ale i tak Jihad...


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 9 stycznia 2017, o 11:59 
Avatar użytkownika
Social Media Ninja
Offline

Dołączył(a): 5 maja 2014, o 10:15
Posty: 3898
Lokalizacja: Poznań, Poland
kurde musze wrocic do tej gry.. juz dwa razy wracalem do glorii mojego cesarstwa niemieckiego :) (choc korzenie dynastii sa w paryzu.. ale to dluga historia)


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 9 stycznia 2017, o 16:36 
Avatar użytkownika
srebrny
Offline

Dołączył(a): 17 czerwca 2014, o 15:58
Posty: 5808
Lokalizacja: Londyn, Ontario
https://forum.paradoxplaza.com/forum/in ... ur.993525/

Tymczasem kolejny dodatek już w drodze. Data wydania jeszcze nie jest zapowiedziana, więc spodziewam się premiery w Lutym. Zapowiada się naprawdę nieźle - tajne stowarzyszenia, wiedźmy i takie tam...


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 9 stycznia 2017, o 16:44 
Avatar użytkownika
Social Media Ninja
Offline

Dołączył(a): 5 maja 2014, o 10:15
Posty: 3898
Lokalizacja: Poznań, Poland
gralbym
ale dopiero jak bedzie na promocji :)


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 9 stycznia 2017, o 17:09 
Avatar użytkownika
srebrny
Offline

Dołączył(a): 17 czerwca 2014, o 15:58
Posty: 5808
Lokalizacja: Londyn, Ontario
Dodatki do CK2 to chyba jedyna rzecz, którą jestem w stanie kupić i bez promocji :). Dzięki temu będzie ich jeszcze więcej. WIĘCEJ!!!!11!1111oneoneone


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 10 stycznia 2017, o 09:17 
Avatar użytkownika
Social Media Ninja
Offline

Dołączył(a): 5 maja 2014, o 10:15
Posty: 3898
Lokalizacja: Poznań, Poland
mi sie dotychczas udalo nie kupic tego bez promocji ale tez zauwazylem ze jestem sklonny nie czekac na wieksze promo tylko biore jak wzbierze we mnie odpowiednio duza potrzeba :)


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 12 stycznia 2017, o 03:19 
Avatar użytkownika
srebrny
Offline

Dołączył(a): 17 czerwca 2014, o 15:58
Posty: 5808
Lokalizacja: Londyn, Ontario
No to Księstwo Sardynii moje. Dałem je w prezencie na pierwsze urodziny małemu Królewiczowi Lotharowi ;).


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 14 stycznia 2017, o 04:52 
Avatar użytkownika
srebrny
Offline

Dołączył(a): 17 czerwca 2014, o 15:58
Posty: 5808
Lokalizacja: Londyn, Ontario
Cesarz Lothar ustanawia Papieża Fraticelli! Dwa dni później - Krucjata na Polskę!!! WTF? Aha... Polska kontroluje większość Włoch, więc nie dziwota...

Na początku się przestraszyłem, że to na mnie ta krucjata, ale jednak nie ;).
Spoiler:
Obrazek


Będę musiał jakoś w miarę szybko pozbyć się HRE, bo mi troszkę stresują... Akurat z nimi wolałbym się nie bić... Inny problem, to Mongołowie, którzy też są Katolikami...

Żeby przekabacić Zakony na swoją stronę, muszę mieć więcej prowincji Fraticelli niż Katolicy - na razie jest 80 do 500...


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 14 stycznia 2017, o 14:25 
Avatar użytkownika
Social Media Ninja
Offline

Dołączył(a): 5 maja 2014, o 10:15
Posty: 3898
Lokalizacja: Poznań, Poland
moje cesarstwo niemieckie tymczasem z braku lepszej drogi rozwoju idzie w polwysep iberyjski.. na szczescie deus always vult i dotychczasowe bytowanie tam islamitow ulatawia mi to bo nie trzeba casus belli.. wygryzlem kastylie i leon i przymierzam sie do awansu na poludnie zeby rotowac miedzy umayyidami i ahmadidami

miedzy mna a moja iberyjska kolonia wykwitla burgundia, nie bez mojej pomocy, ktora teraz skubana nie chce sojuszu.. niewdziecznicy.. ale sa w zasadzie bezpieczni bo przydaje mi sie katolicki silny kraj z tej strony

papiez juz jakis czas temu dostal po tylku od bizancjum i stracil kontrole nad rzymem - mieszka teraz obok podczas gdy bizancjum przekonwertowalo mongolow na prawoslawie i tmci od tamtej pory nie pra w ogole w europe.. to tyle jezeli chodzi o najazd krolow stepow phi

krolewstwo jerozolimy pod wladaniem jakiejs ruskiej dynastii ma koloni w egipcie oraz finlandii (dafuq) i obecnie dostaje wciry od jakiegos arabusa ale zapewne wiele to nie zmieni..

chetnie bym ugryzl korone lombardii/wloch zeby zrobic swiete cesarstwo rzymskie narodu niemieckiego ale cos nie moge sie zebrac na claima...

polska rzadzi polski odlam mojej dynastii a wojna miedzy szkocja a anglia nie zaczla sie nigdy w zasadzie chyba tylko dlatego ze na spornym terenie rowniez jest moja kolonia.. calkowicie zgermanizowany teren juz od bodaj X wieku

irlandia narobila sporo kwasu jakims cudem wchodzac w posiadanie slowenii, saksonii i holandii ale juz troszke naprostowalem im granice - kawalindek saksonii nadal maja oraz polnocne wybrzeze francji ale juz nie potrzebuje tych terenow tak jak potrzebowalem kiedys

w gelre na polnocy usadzilem rodziny kupieckie i tamtejsze floty robia dla mnie kase, jednoczesnie szczerze mnie nie nienawidzac.. nei dosc ze sa holendrami to jeszcze nie ten ustroj u nich panuje i stad ta zawisc
Spoiler:
Załącznik:
20170114131323_1-min.jpg
20170114131323_1-min.jpg [ 224.68 KiB | Przeglądane 5818 razy ]


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 15 stycznia 2017, o 03:48 
Avatar użytkownika
srebrny
Offline

Dołączył(a): 17 czerwca 2014, o 15:58
Posty: 5808
Lokalizacja: Londyn, Ontario
No to jakoś się udało na dwa fronty pojechać - Zdobyłem Włochy w Krucjacie, oraz udało mi się obronić przed Krucjatą na Akwitanię... Mega męczące to było... Na szczęście HRE nie przyszło papieżowi z pomocą.

W ogóle coś jest skopane z Moral Authority. Katolicy u mnie nie mają żadnych świętych miejsc, dostają regularnie wciry, przegrali dwie krucjaty i mają MA na poziomie 88%... Z tego co czytam, problemem jest bonus do MA za władców co osiągnęli "Paragon of Virtue", który daje +1%. Tylko, że jest ich kilkudziesięciu...

Teraz będę miał 30 lat, żeby zbić MA katolików poniżej 50%, bo zaraz znowu mi Krucjatę odpalą...


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 16 stycznia 2017, o 00:26 
Avatar użytkownika
Social Media Ninja
Offline

Dołączył(a): 5 maja 2014, o 10:15
Posty: 3898
Lokalizacja: Poznań, Poland
cesarz sigismung nie zamierza umrzec
nadworny cyrulik leczac go z grypy wylupil mu oko i obcial jajca ale kaiser jeszcze nie skonczyl

burgundia sie rozpadla.. jakies grube babsko wlada teraz akwitania a sama burgundia rozcielepciala sie na trzy czesci

jeden z synow kaisers, pierworodny zreszta, jakims cudem zostal wladca barcelony (bom glupi i nie nadalem mu tytulu pod tiara cesarska), po czym zmienil kulture na andaluzyjska i nosi turban O_o
juz sie martwie co bedzie jak stary kaiser kipnie bo mi sie kultura w panstwie nie bedzie zgadzac..
zeby bylo smieszniej syn owego andaluzyjskiego idioty pod wplywem swojego edukatora zmienil kutlure na baskijska wiec zapowiada sie multukulti

katolicki klin cisnie na poludnie prujac islamitow wlasciwie dowolnie
koncza mi sie sloty na wasali, bede musial jakos to poorganizowac
kuttura niemiecka w sercu polwyspu sie krzewi ale powoli.. nawet religia katolicka cos slabo mimo ze ma 100% autorytetu a shia i sunni maja po max 35% (shia chyba nawet mniej niz 20%)

w wolnych chwilach funduje kampanie wyborcze dla kardynalow zeby zrobic sobie wlasnego papieza.. sciga sie ze mna bogaty obrzydliie zakon szpitalnikow z jerozolimy ktorzy maja chyba 4 kardynalow podczas gdy ja mam raptem 2-3 w zaleznosci od tego ktory akurat wyzionie ducha

nastepny papiez bedzie skubany mlody.. raptem 40 lat wiec troche wygrzeje tron piotrowy chyba ze sie o niego niebiosa upomna wczesniej w formie cyjanku w kielichu

Spoiler:
Załącznik:
20170115231549_1-min.jpg
20170115231549_1-min.jpg [ 208.06 KiB | Przeglądane 5776 razy ]


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 21 stycznia 2017, o 18:36 
Avatar użytkownika
Social Media Ninja
Offline

Dołączył(a): 5 maja 2014, o 10:15
Posty: 3898
Lokalizacja: Poznań, Poland
kajzer kopnal w kalendarz
jego potomek w turbanie, andaluzyjczyk z barcelony zreszta tez dlugo nie pozyl... wybuchly dwie rewolty ktore nawet mialy szanse powodzenia, ale coz

wraz z wstapieniem na tron cesarski wyrwal prawie cale ksiestwo barcelony spod rzadow burgundii - which is nice, ale niestety odziedziczyl tez wojne z akwitania oraz jakimis lokalnymi arabusami ktorzy chcieli od burgundii odgryzc kawalek terenu polwyspu iberyjskiego

to z kolei sprawilo ze nie moglem przylaczyc sie do krucjaty na andaluzje, z ktorej niewiele arabskiego zostalo bo sewille udalo mi sie oderwac jeszcze za poprzedniego kajzera
teraz zas, majac 99% threat nie bardzo chcialem zaczynac dodatkowych wojen sam, tym bardziej bo rebelie...

deus oczywiscie vult i andaluzja trafila sie.. anglii.. gdyby nie moja wczesniejsza akcja z sewilla kwestia gibraltaru bylaby jak w prawdziwym swiecie prawie

turbaniasty kajzer stwierdzil ze jest niemcem i doslownie pare lat pozniej wzial i sie przekrecil - na tron wstapil nowy cesarz, tym razem baskijski..imieniem abdul.. szybko zmienilem mu narodowosc na prawdziwie aryjska i zaczalem sie rozgladac za mozliwymi wzenieniami sie w lombardie ktora stanela okoniem i nie chce sie przylaczyc do mojej unii europejskiej

kajzer mial w pizdu dzieci i mozliwosci bylo wiele
Spoiler:
Załącznik:
20170121155947_1-min.jpg
20170121155947_1-min.jpg [ 186.44 KiB | Przeglądane 5711 razy ]


ale wzial i kipnal... na jego miejsce wstapil nieletny syn pierwordny.. tym razem prawdziwy niemiec (dzieki pracy edukatorow)

wasale grzeczenie w przysiadzie czekaja chociaz nie rozumiem dlaczego jeden viceroy krolestwa leon zostal nagle krolem i ani mysli oddac okrony... zalatwie go jak bede mial chwile ale mam nadzieje ze to sie nei powtorzy z innymi viceroyami.. austrazji, galicji i bawarii

bazyleus wypowiada mi wojne o moj najdalej na wschod wyciagniety kawalek cesarstwa, bo ze niby nalezy sie bizancjum.. pff wyjezdzam do niego moimi 40+ tysiacami wojsk ale jemu jakims cudem udaje sie rozwalic ta armie swoimi 25k.. nic to - spralem mu dupe reszta wojsk ktorych wydlubalem jeszcze ze 30k i obronilem honor

papiez jest z mojej dynastii - co ciekawe jest wlochem mimo ze tej nacji praktycznie nie ma w europie.. sa longobardowie. ale nie szkodzi - taki papiez dorzuca sie do mojego dynastycznego prestizu wiec sie ciesze
sprawdzam czy juz kipnal i dostrzegam ciekawa rzecz (mapka pokazuje jak wyglada wyznaniowosc w europie, no i ten papiez..)
Spoiler:
Załącznik:
20170121170355_1-min (1).jpg
20170121170355_1-min (1).jpg [ 159.5 KiB | Przeglądane 5711 razy ]


w miedzyczasie cesarz dojrzal, hajtnal sie z piersza para cyckow ktora miala wysokie staty zeby mozna bylo utrzymac demesne i wasali w ryzach i patrzy jak ohajtac rodzenstwo zeby dorwac wreszcie ta korone lombardii i powolac do zycia HRE


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 13 lutego 2017, o 16:59 
Avatar użytkownika
srebrny
Offline

Dołączył(a): 17 czerwca 2014, o 15:58
Posty: 5808
Lokalizacja: Londyn, Ontario
Wiecie, że jutro wielkie święto? 5 Lat Crusader Kings 2!!!! :D


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 28 lutego 2017, o 00:31 
Avatar użytkownika
srebrny
Offline

Dołączył(a): 17 czerwca 2014, o 15:58
Posty: 5808
Lokalizacja: Londyn, Ontario
https://forum.paradoxplaza.com/forum/in ... DevPosts=1

Monki i Mystiki już za tydzień!!! :D


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 28 lutego 2017, o 09:55 
Avatar użytkownika
Social Media Ninja
Offline

Dołączył(a): 5 maja 2014, o 10:15
Posty: 3898
Lokalizacja: Poznań, Poland
Matthias napisał(a):
Monki i Mystiki już za tydzień!!!

ciekawe w jakiej cenie :)

ogladam na yt co poniedzialek jak graja i to sie zapowiada szalenie ciekawie :D
luficer's own sa miszcz - masz kaptur i srasz w kosciolach dla punktow ktore mozesz potem przeznaczyc na plodzenie demonicznego potomstwa
wyborne :D


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 10 marca 2017, o 18:39 
Avatar użytkownika
Social Media Ninja
Offline

Dołączył(a): 5 maja 2014, o 10:15
Posty: 3898
Lokalizacja: Poznań, Poland
na allegro monks and mystics stoi po 50pln jakos - calkiem spoko cena w zasadzie jak sie zastanowic
zanosi sie na to ze sie szarpne :)


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 14 marca 2017, o 09:43 
Avatar użytkownika
Social Media Ninja
Offline

Dołączył(a): 5 maja 2014, o 10:15
Posty: 3898
Lokalizacja: Poznań, Poland
sie szarpłem
(przy okazji kupilem horse lords za 17pln jakos bo nie mialem)

oj tera to nie wiem co pierwsze klikac

zaczalem w irlandii jakims lokalnym hrabia z jednym hrabstwem zeby obczaic co zacz

poniewaz do 'szatanistow' mozna dolaczyc tylko jak sie jest grzesznikiem a moj hrabia cnot wzor to zostalem benedyktynem i zaczalem fabrykowac klejma na sasiada
w poszedlem na pielgrzymke, pomodlilem sie w samotnosci i dostalem u benedyktynow awans
potem sie okazalo ze benedyktyni maja jakas super fajna relikwie - bez namyslu ukradlem ja i w moim posiadaniu jest teraz chrystusowy napletek (!) za ktora to kradziez wywalili mnie z zakonu.. jako grzesznik juz zostalem szatanista - cudwnie! mozna narobic do wody swieconej i miec punkty do wykorzystania na super moce! jedna z nich wykorzystalem i porwalem tego ciecia na ktorego hrabstwo ostrzylem sobie zeby

juz mi tak dobrze szlo lecz wtem pojawia sie jakas zakonnica na moim dworze, ze na przepustce i ze wraca do zakonu teraz i czy moge dac jej dach nad glowa na dzien - mowie spoko
jeszcze tej samej nocy pojawia sie baba u mnei w sypialni i mowi ze na imie jej smierc.. usiluje zagrac w nia w szachy zeby przezyc te noc ale lekko nie jest.. jeden nerwowy ruch i postawilem na szali zycie swojego syna tez.. no i przejebalem - smierc zabrala i mnie i mojego pierworodnego i zaczalem grac jakims kurduplem lat 8

przezylem te pare lat i juz jako 16 latek najechalem w koncu tego sasiada i mam juz dwa hrabstwa. poniewaz znowu nie jestem grzesznikiem zostalem tym razem dominikanem (dominikaninem?) - dostalem awansa znowu za jakies tam pielgrzymki i polubilem pewien bardzo ladny klasztorny obraz - tak jak poprzedno zawinalem ten obraz i za to znowu wywalili mnie z zakonu (historia lubi sie powtarzac) zostalem wiec szatanista

ilez radosci :)


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 14 marca 2017, o 13:01 
Avatar użytkownika
srebrny
Offline

Dołączył(a): 17 czerwca 2014, o 15:58
Posty: 5808
Lokalizacja: Londyn, Ontario
Są jakieś inne ograniczenia jeśli chodzi o dołączenie do tych "klubów"? Czy nawet debil z zerami po całości może być w klubie?


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 14 marca 2017, o 14:17 
Avatar użytkownika
Social Media Ninja
Offline

Dołączył(a): 5 maja 2014, o 10:15
Posty: 3898
Lokalizacja: Poznań, Poland
chyba hermetic society musi miec conajmniej 10 learning
zakony dominikanow i benedyktynow nie maja ograniczen specjalnie, oprocz wyznawania chrzescijanstwa
szatanisci musza byc grzesznikami.. cokolwiek to znaczy - pewnie cecha jakas negatywna albo jakas etykietka modercy pewnie


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 17 marca 2017, o 04:42 
Avatar użytkownika
srebrny
Offline

Dołączył(a): 17 czerwca 2014, o 15:58
Posty: 5808
Lokalizacja: Londyn, Ontario
Making Greater Poland Great Again.... Czyli, że niby gorzej? WTF...

Przypomniało już mi się, dlaczego granie tribalami to trochę lipa, ale jakoś daję rade. Błogosławieństwa Perkuna, kilka wojen i od zera do bohatera - Piast (taki jednoimienny, jak Madonna) zakłada Królestwo Polskie w 880 r.


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 17 marca 2017, o 09:11 
Avatar użytkownika
Social Media Ninja
Offline

Dołączył(a): 5 maja 2014, o 10:15
Posty: 3898
Lokalizacja: Poznań, Poland
ja gnije ciagle w noob island i idzie mi jak po grudzie :) z jakiejs przyczyny autorytet katolicyzmu spadl do poziomu 20-30% i juz w 9 wieku zaczely sie w calej europie zarzewia llolardow, katarow i innych fraticelli w tym w jednym z moich 3 hrabstw ktore ze 3 razy pod rzad wypluwalo z siebie llolardzka rebelie rzedu 2.5k ludzi gdzie ja mam jakis 1k wojska.. poddawalem sie za kazdym razem i mialem prawie -1000 prestizu i czasem trzeba bylo dobijac te hrabstwo od jakiegos lokalnego heretyka

usiluje sfabrykowac klejma na 4 hrabstwo zanim mi kipnie wladca i posieje tytuly przez gavelkind ale lekko nie jest
generalnie zawsze mi sie wtedy przypomina ze ck2 jest trudne na poczatku ale jak juz zbudujesz podstawy to potem jest lzej - przynajmniej tej mysli sie trzymam :)

tesknie do czasow kiedy dael robil filmiki na yt


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 17 marca 2017, o 22:19 
Avatar użytkownika
niebieskoszary
Offline

Dołączył(a): 8 maja 2014, o 20:38
Posty: 319
Matthias[Wlkp] napisał(a):
Making Greater Poland Great Again.... Czyli, że niby gorzej? WTF...

Przypomniało już mi się, dlaczego granie tribalami to trochę lipa, ale jakoś daję rade. Błogosławieństwa Perkuna, kilka wojen i od zera do bohatera - Piast (taki jednoimienny, jak Madonna) zakłada Królestwo Polskie w 880 r.


A ja odkad zaczalem Tribalami tak nie umiem grac katolami:( nawet nie wyobrazam sobie jak by to bylo wrocic do tego fabrykowania claimow...

Tymczasem dalej mam przerwe bo jeszcze Monkow nie kupilem


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 17 marca 2017, o 23:53 
Avatar użytkownika
srebrny
Offline

Dołączył(a): 17 czerwca 2014, o 15:58
Posty: 5808
Lokalizacja: Londyn, Ontario
Ja bardzo rzadko fabrykuję klejmy. Preferuję sprowadzanie klejmantów. (piękna nowomowa)

Wpadłem na genialny pomysł, żeby rozwiązać problem braku kasy - mam na północy Pomorzan, którzy już mają zamki (dranie), więc zamierzam im zrobić wjazd i ustanowić tam wasalną republikę kupiecką.


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 18 marca 2017, o 09:22 
Avatar użytkownika
Social Media Ninja
Offline

Dołączył(a): 5 maja 2014, o 10:15
Posty: 3898
Lokalizacja: Poznań, Poland
Przeć żeby skorzystać na wojnie z klejmantem trzeba najpierw go zrobić swoim wasalem a jak się ma raptem 3 hrabstwa to niezbyt się opyla


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 18 marca 2017, o 14:03 
Avatar użytkownika
srebrny
Offline

Dołączył(a): 17 czerwca 2014, o 15:58
Posty: 5808
Lokalizacja: Londyn, Ontario
No to bierze się takiego klejmanta, co ma dziedziczne klejmy. Daję mu się kuzyna do ślubu, żeby w następnym pokoleniu podbijać :) Kuzyn nie musi wylądować, żeby pozostać wasalem.

No i niestety mój plan stworzenia Gdańskiej Republiki Kupieckiej póki co spalił na panewce... Bo głupi Król Pomorza postanowił podbić całe de jure Pomorza, kiedy ja czekałem na następnego władcę i jego jednorazowe subjugation. Dlaczego to źle? Bo całe Pomorze jest feudalne... Do tego jeszcze wpadłem na "genialny" pomysł, żeby czekając na nowego władcę zrobić z Pomorza Trybuta. Świntuchy mnie wyciągnęły w wojnę o Danię, która trwała 14 lat...

W międzyczasie Król Piast Piast postanowił zorganizować turniej rzucania dzidą i niechcący trafił swojego pierworodnego. Ten przeżył, ale z poważnymi ranami. W sumie dobrze wyszło, bo drugi w kolejce był geniusz :). Niestety niedługo po objęciu tronu nadworny medyk wyłupił mi oko i wdało się zakażenie. Jeszcze żyje, ale zobaczymy, jak długo pociągnie... Ważne w sumie, że pomogło na kaszel.

Fajne niespodzianki mają czasami ci Tribale. Najeżdżam sobie kulturalnie Czifa z jedną prowincją, a ten nagle wystawia 6k wojska! Na szczęście się okazało, że jak władca umiera w czasie wojny, to wojsko premiowe umiera razem z nim.

Tymczasem Bawaria podbiła Czechy a Lotaryngia sąsiaduje z Pomorzem.

No to mam już całe Prusy i akurat czas mi się wczoraj skończył jak się miałem zabierać za Gdańsk.


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 20 marca 2017, o 16:41 
Avatar użytkownika
Social Media Ninja
Offline

Dołączył(a): 5 maja 2014, o 10:15
Posty: 3898
Lokalizacja: Poznań, Poland
zostalem prezesem szatanistow
i fajno ale z uwagi na te poprzednie rewolty llolardow mam -1000 prestizu i piety wiec kiepsko.. tym bardziej ze udalo sie mi zwojowac irlandie i moglbym juz zrobic krolestwo gdybym mial jakies piety wlasnie - nedza..

szatanisci sa strasznie overpowered - opcja 'abduct' i 'sacrifice to satan' ida swietnie w parze... idziesz na wojne, przegrywasz? porywasz wrogiego hrabiego i pah wygrywasz 100% wojne
chcesz wojne ale nie mozesz bo masz pakt o nieagresji? sru porywasz kolesia i hy go do ogniska for the glory of satan i problem z glowy

ponoc maja to znerfowac bo to jest zdecydowanie za proste w tej chwili :)


Góra
 Zobacz profil  
      
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 860 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16 ... 18  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL