Strona 3 z 10
Re: Gry planszowe
: 5 listopada 2014, o 11:02
autor: Dragon_Warrior
będzie gra do grania na Zoltach

Re: Gry planszowe
: 5 listopada 2014, o 20:05
autor: Zolt
wait, what?
Re: Gry planszowe
: 5 listopada 2014, o 23:29
autor: Dragon_Warrior
ups - Zlotach miało być

Re: Gry planszowe
: 6 listopada 2014, o 11:19
autor: Counterman
... A ja kurwać wczytuję się jak głupi w poprzednią stronę, żeby zrozumieć o co chodziło...
Re: Gry planszowe
: 14 listopada 2014, o 15:38
autor: Crowley
Re: Gry planszowe
: 14 listopada 2014, o 17:24
autor: Halaster
Grałem - w chuj nudne, nie polecam.
Re: Gry planszowe
: 14 listopada 2014, o 21:35
autor: Razorblade
Serio? Wydali juz?

Re: Gry planszowe
: 14 listopada 2014, o 21:44
autor: Dragon_Warrior
Re: Gry planszowe
: 15 listopada 2014, o 15:37
autor: Halaster
Nie wydali chyba, ale grałem w egzemplarz przedpremierowy i naprawdę wszyscy byliśmy rozczarowani - bardzo słaba interakcja, suche zbieranie punkcikow i totalnie kostką. Do GoT, Spartakusa czy BSG nie ma porównania jeśli chodzi o emocje, klimat i frajdę z rozgrywki.
Re: Gry planszowe
: 21 listopada 2014, o 00:31
autor: Crowley
http://apokalipsazombie.pl/wywiad-z-pio ... ak-zombie/
Nie wiem czy czytaliście krótki wywiad z Naczelnikiem. Po obejrzeniu paru obrazków z gry muszę przyznać, że jestem zaciekawiony. Premiera 26 listopada, a gra ma kosztować 129 zł.
Re: Gry planszowe
: 21 listopada 2014, o 01:16
autor: Dragon_Warrior
ten wywiad z dwóch postów wyżej?
Re: Gry planszowe
: 21 listopada 2014, o 01:48
autor: Turtles
Może będzie pierwsza planszówka jaką kupię.
Re: Gry planszowe
: 21 listopada 2014, o 08:23
autor: Dragon_Warrior
no nie wiem czy to zdrowe zaczynac od czegos ciezszego niz carcassone

Re: Gry planszowe
: 21 listopada 2014, o 09:23
autor: Razorblade
Oczywiscie ze zdrowe. Znam osoby ktore startowaly ze staaara cika sida maiera wydana przez eagle games (ja) i takie ktore startowaly od Agricoli...
Re: Gry planszowe
: 21 listopada 2014, o 10:27
autor: Dragon_Warrior
i tak same z siebie zupełnie ogarnęły i grały całkiem poprawnie?
Ja mam z tym mieszane doświadczenia i nieraz zdarzało mi się grać z samoukami, którzy sami wchodzili w gry a później okazywało się, że mocno namotali w zasadach i nie dawali sobie tego nijak wyperswadować później nawet mimo czysto logiczno-matematycznych argumentów
Inna sprawa, że znam i takich, którzy doświadczenie mieli a i tak motali broniąc przy tym swoich interpretacji
Z drugiej jednak strony w sumie Zombie nie powinno być takie ciężkie... najwyżej średnie - sądzę że w sumie zachowawcze wydawnictwo nie wyskoczy nawet z czymś o złożoności portalowych Osadników... a do tego Żółw niby też głupi się nie wydaje. Kwestia tylko w tym czy się nie zniechęci przed pierwszą rozgrywką

Re: Gry planszowe
: 21 listopada 2014, o 11:40
autor: Turtles
D_W, pierwsza jaką kupie, w coś tam grywałem.
Re: Gry planszowe
: 21 listopada 2014, o 12:05
autor: PIOTROSLAV
DW, ja jebie, czy jak ktoś nie zaczynał od Grzybobrania, wiochmen rejsera, czy chińczyka, to wg Ciebie nie ma szans żeby objąl swym umysłem Arkham Horror, czy Battlestara?
Re: Gry planszowe
: 21 listopada 2014, o 12:30
autor: Razorblade
A poza tym gra ze zlymi zasadami w domu nie przeszkadza... homerule nie zabija gier przeciez... a jak w "tlumie" chca tak grac to ich problem.
A poza tym mi nie do konca chodzilo o samoukow a swierzakow na naszych spotkaniach z planszowkami.
Re: Gry planszowe
: 21 listopada 2014, o 13:13
autor: Dragon_Warrior
PIOTROSLAV pisze:DW, ja jebie, czy jak ktoś nie zaczynał od Grzybobrania, wiochmen rejsera, czy chińczyka, to wg Ciebie nie ma szans żeby objąl swym umysłem Arkham Horror, czy Battlestara?
Arkham jak ktoś wytłumaczy to jest stosunkowo prosty... właściwie można w niego grać nie interesując się za bardzo zasadami nawet jak ktoś inny na bieżąco wyjaśnia.
Bardziej mam na myśli samo zniechęcenie się wielkością gry po wyjęciu jej z pudła - a niestety kupując grę musisz się liczyć z tym, że to Ty jesteś głównym ogarniającym i tłumaczącym.
Dlatego jak ostatnio kupiłem Terrę Mystikę to szczerze mówiąc miesiąc leżała zanim się ją odważyłem (pomijam, że z wolnym czasem też miałem różnie) otworzyć i przeczytać zasady... a pierwszą rozgrywkę zrobiłem z Niną dopiero za drugim podejściem i tak bo za pierwszym nas noc zastała zanim zrozumieliśmy do czego są które oznaczenia na karcie szybkiej pomocy nawet... i gra sobie leżała kolejny tydzień rozłożona na stole, czekając aż się do niej zabierzemy.
Przy czym powtarzam, że nie wiem jaką złożoność będzie miał Atak Zombie... ale jeśli coś koło Tzolkina/Nowej Ery/Terry Mystiki to mogłoby być ciężko to samemu ogarnąć osobiście.
Edit
Wiochmen a chińczyk to lata świetlne różnicy i akurat jako gra do ogarnięcia samodzielnie jest całkiem optymalny.
A poza tym gra ze zlymi zasadami w domu nie przeszkadza... homerule nie zabija gier przeciez... a jak w "tlumie" chca tak grac to ich problem.
A poza tym mi nie do konca chodzilo o samoukow a swierzakow na naszych spotkaniach z planszowkami.
ale hołmrulsy to nie do końca to samo co zła interpretacja - przynajmniej takie pozytywne homerules są wtedy jak gracze świadomie zmieniają element, który im nie pasował do koncepcji.
No właśnie przypuszczałem, że chodzi o świerzaków, którym się zasady wykłada gotowe i to często w trakcie gry właśnie. Sam dobre naście lat organizuje takie rzeczy w każdej postaci, więc wiem jak to działa niestety - bo zwykle to jestem tym tłumaczącym właśnie.
Re: Gry planszowe
: 23 listopada 2014, o 01:16
autor: Crowley
http://info.znadplanszy.pl/wp-content/u ... rukcja.pdf
Instrukcja Ataku zombi. Wygląda zachęcająco. Jedyne, co budzi moje wątpliwości, to jak bardzo zróżnicowane są wydarzenia i jak często się powtarzają. Żeby nie było jak w Galaxy Trucker, że dość szybko poznaje się wszystkie karty i każda kolejna rozgrywka staje się podobna do poprzedniej.
Re: Gry planszowe
: 26 listopada 2014, o 00:14
autor: Crowley
Wymieniłem Claustrophobię na Listy z Whitechapel i... jestem oczarowany. Chyba najlepsza gra, w jaką grałem. Patrząc na zdjęcia zastanawiałem się skąd taka wysoka cena. Wystarczył rzut oka na rozpakowane elementy i już nie miałem wątpliwości. Jakość wydania jest po prostu fantastyczna, a klimat wylewa się z każdego zakątka planszy i każdego pionka. Muszę jakąś recenzję sklecić. W skrócie: jedna osoba wciela się w Kubę Rozpruwacza, który w ciągu 4 nocy (rund) musi zabić 5 kobiet na podzielonej na ponad 100 pól mapie Whitechapel. Reszta graczy (od 1 do 5) wciela się w inspektorów, którzy próbują Kubę złapać. Szkopuł w tym, że po dokonaniu morderstwa morderca porusza się po planszy w tajemnicy notując kolejne pola, po których ucieka do swojej kryjówki. Policja musi więc szukać śladów (pól, po których wcześniej Kuba przeszedł) i aresztować łotra przed końcem 4 nocy, lub nie dopuścić aby wrócił do kryjówki przed świtem każdej z nocy.
Emocje są niesamowite, inspektorzy depczą Kubie po piętach, jedni i drudzy na etapie przygotowania mogą w niewielkim stopniu blefować z ustawieniem pionków, a zasady łapie się w 10 minut. Oby tylko żona chciała w to grać...
Re: Gry planszowe
: 26 listopada 2014, o 00:29
autor: Halaster
Coś na zasadzie scottland yard?
Re: Gry planszowe
: 26 listopada 2014, o 00:39
autor: Crowley
Podobne, tylko przed morderstwem jest sporo potencjalnych możliwości ustawienia pionków i blefowania. Po ukatrupieniu ofiary pościg przebiega dość podobnie jak w Scotland Yard sądząc po opisie.
Re: Gry planszowe
: 26 listopada 2014, o 10:35
autor: Dragon_Warrior
a ilość graczy ?
Re: Gry planszowe
: 26 listopada 2014, o 11:09
autor: Voo
jedna osoba wciela się w Kubę Rozpruwacza, który w ciągu 4 nocy (rund) musi zabić 5 kobiet
Przez najbliższe kilka lat raczej w to w domu nie zagram

Re: Gry planszowe
: 26 listopada 2014, o 12:04
autor: Crowley
Dragon_Warrior pisze:a ilość graczy ?
2-6, przy czym działa świetnie bez względu na to ile osób gra. Liczba inspektorów się nie zmienia, po prostu przy mniejszej liczbie graczy ktoś kieruje więcej niż jednym pionkiem. Przy 2 osobach Kuba krócej czeka na swoją kolej, a inspektor może w tajemnicy planować swoje ruchy. W więcej osób nie grałem na razie ale wtedy dochodzi element dyskusji między ścigającymi. Oni omawiają ruchy, zastanawiając się, gdzie ucieka morderca, a ten wszystko słyszy i może odpowiednio reagować ale jednocześnie ma świadomość, że często jest dosłownie jeden ruch od schwytania i nie może się z tym zdradzić. W recenzjach praktycznie wszyscy zgodnie piszą, że to najbardziej emocjonująca gra, jaką znają. Praktycznie cały czas gra się na granicy porażki.
Voo pisze:Przez najbliższe kilka lat raczej w to w domu nie zagram
I słusznie. Chociaż mechanicznie gra jest w sumie dość "sucha", to szata graficzna, instrukcja i w ogóle wszystkie opisy nie nadają się dla dzieci, bo są bardzo obrazowe. Postacie zarówno inspektorów jak i ofiar są autentyczne, opisy morderstw i listy Kuby również. Za to możesz spokojnie kupić Mr. Jack w ramach przygotowania.

Re: Gry planszowe
: 26 listopada 2014, o 13:05
autor: Dragon_Warrior
a Naczelnik Atak Zombie nawet na swoich dzieciach testował

Re: Gry planszowe
: 26 listopada 2014, o 17:33
autor: Matthias[Wlkp]
Listy z Witechapel są spoko - graliśmy w to online, tylko wtedy rozgrywka dobijała do 3-4 godzin. Jak dla mnie, sporym problemem tej gry jest to, że jeśli grający Rozpruwaczem się pomyli, to psuje momentalnie całą zabawę. Inspektorzy biorący grę zbyt poważnie też...
Re: Gry planszowe
: 26 listopada 2014, o 23:10
autor: Crowley
W Empikach Atak Zombie po 109 zł a nie 129.
Re: Gry planszowe
: 27 listopada 2014, o 13:48
autor: Dragon_Warrior
129 to była cena sugerowana - ale widać hurtowo za dużo mniej puścili skoro nawet Empik przecenił.
Re: Gry planszowe
: 27 listopada 2014, o 14:51
autor: Halaster
Przez te rekomendacje chyba te Listy z Whitechapel kupię sobie na gwiazdkę!
Co prawda budżet na prezent dla siebie poszedł już na gry na konsole, ale może się uda coś wymyślić

Re: Gry planszowe
: 27 listopada 2014, o 20:36
autor: Ptaszor
Czytam ten topic i wszyscy, którzy się w nim wypowiadają mają, widać, dość duże doświadczenie. A ja jestem noobem, grałem zaledwie w Talismana, Cytadelę, Osadników z Catanu i... Tabu. Zgadaliśmy się z moim braciszkiem, że kupujemy na spółkę jakąś grę strategiczną, no i wyszło mi, że najlepiej byłoby wziąć Shoguna bez Dworu Tenno. A bratu wyszło, że najlepiej wziąć Ryzyko.
Co byście polecili? Pewnie zdecydujemy się na Ryzyko, tylko którą wersję waszym zdaniem?
Re: Gry planszowe
: 27 listopada 2014, o 20:54
autor: Razorblade
Shogun na 2 osoby jest bez sensu imho... Ryzyko z kolei ze strategia nie ma nic wspolnego (juz predzej taktyka polaczona z losowoscia) ale moze dac rade jako "bitewniak". Ja jednak jak juz koniecznie cos "takiego" to Wojne o Pierscien (Ryzyko w klimatach Tolkiena) polecam.
Z takiej bardziej "bitewnej" na poczatek rowniez duzo frajdy da Memoir 44 (tez losowe) - ale to stricte bitewne.
A moze jak na 2 osoby to Pan Lodowego Ogrodu (jak znajdziecie) lub Cywilizacja Sida Maiera (ewentualnie Clash of Cultures - niektorzy uwazaja ze lepsze)? Sa jeszcze Cyklady...
Bo rozumiem ze zalezy wam abyscie sie mogli tluc miedzy soba a ewentualnie przy okazji rozwijac?
Re: Gry planszowe
: 27 listopada 2014, o 21:09
autor: Dragon_Warrior
ale moze dac rade jako "bitewniak".
Razor - szanujmy bitewniaki dobrze ?
choć nie powiem, że właśnie z powodu bitewniaków nigdy się za żadną strategię planszową nie zabrałem - zwyczajnie w takich kwestiach lubię jednak mieć pełną otwartość... bo jeśli już strategia na hexach to jakoś wolę jednak na komputerze...
Re: Gry planszowe
: 27 listopada 2014, o 21:12
autor: Razorblade
dlatego napisalem w "cudzyslowie" bo nie wiedzialem jak inaczej nazwac planszowke w ktorej naparzasz tylko w przeciwnika na mapie... bo strategia to to nie jest tez imho

Re: Gry planszowe
: 27 listopada 2014, o 21:38
autor: Ptaszor
W sumie to będzie nas trójka. Jak graliśmy w Osadników, to brakowało nam trochę elementu bitewnego (handel z innymi graczami był super!),więc "tłuc między sobą, a przy okazji rozwijać" to właśnie to czego szukamy

:D.
Czytałem, że Wojna o Pierścień ma trochę zbyt dużą losowość przy bitwach i że, tak jak wspominałeś, to bitweniak, Myślałem też nad Grą o Tron.
Re: Gry planszowe
: 27 listopada 2014, o 21:52
autor: Dragon_Warrior
chyba, że tak

W każdym razie Ptaszor będzie się musiał zdać na Ciebie bo dla mnie się strategie planszowe kończą na Smallwordzie, Hexie i portalowych Osadnikach
choć GoT wiem, że jest chwalony jako niezły...
Re: Gry planszowe
: 27 listopada 2014, o 22:31
autor: Razorblade
GoT tylko komplet. Z Uczta dla Wron to 4, podstawka to 6... inaczej nie tykac lepiej.
Jak 3 osoby to jakas cywilizacja moze (sid meier albo clash of cultures) chyba najlepiej sie sprawdzi. Shoguna na 3 nie przerabialem ale moze dac rade, choc na takie gry komplet najlepszy zwykle. PLO jak najbardziej na 3 ale jak juz mowilem na razie moze nie byc dostepne.
Edit: aaaaa.... jak 3 osoby to Chaos in the Old World tez jest miodny

Re: Gry planszowe
: 27 listopada 2014, o 22:33
autor: Crowley
To może któraś kosmiczna 4X? Twilight Imperium albo Eclipse. A jeśli Risk to Risk: Legacy, czyli gra, której reguły zmieniają się na stałe w miarę rozgrywania kolejnych partii.
Re: Gry planszowe
: 27 listopada 2014, o 22:51
autor: Matthias[Wlkp]
Mogę z czystym sumieniem polecić Cywilizację Sida Meyera. Płakałem jak sprzedawałem (sprzedałem wszystkie planszówki w wersji PL jak wyjeżdżałem).
Re: Gry planszowe
: 27 listopada 2014, o 22:55
autor: Razorblade
Jak to sprzedawales i nic tu nie napisales? Oz Ty

Re: Gry planszowe
: 27 listopada 2014, o 23:10
autor: Matthias[Wlkp]
Sprzedawałem rok przed zapisaniem się na to forum... Pretensje proszę kierować do LLo

Re: Gry planszowe
: 27 listopada 2014, o 23:26
autor: Crowley
Razorblade pisze:Jak to sprzedawales i nic tu nie napisales? Oz Ty

Ale tak poza tym, to też mogę Civkę polecić. Fajna gra, nie bez wad ale trzyma klimat oryginału. Tylko rozkłada się ją pół godziny.
Re: Gry planszowe
: 27 listopada 2014, o 23:37
autor: Ptaszor
W takim razie weźmiemy Cywilizację. Zastanawialiśmy się jeszcze nad Cykladami, ale może się zdarzyć, że zamiast 3 osób będzie 2.
Re: Gry planszowe
: 28 listopada 2014, o 00:33
autor: Matthias[Wlkp]
Crowley pisze:Razorblade pisze:Jak to sprzedawales i nic tu nie napisales? Oz Ty

Ale tak poza tym, to też mogę Civkę polecić. Fajna gra, nie bez wad ale trzyma klimat oryginału. Tylko rozkłada się ją pół godziny.
Ale za to da się ją skończyć w jeden wieczór bez większego problemu

.
Re: Gry planszowe
: 28 listopada 2014, o 13:31
autor: Counterman
Na dwie osoby to Zimna Wojna! Ja jestem oczarowany tą grą, mimo że już z 20 partii rozegrałem.
Re: Gry planszowe
: 28 listopada 2014, o 13:44
autor: Razorblade
Ale Zimna Wojna to nie gra z tluczeniem sie a czysta karciana przepychanka... fantastyczna oczywiscie

Re: Gry planszowe
: 28 listopada 2014, o 13:53
autor: Counterman
Plansza jest? Jest! Kostki są? Są! No to pasuje.

I tak, jest fantastyczna.

Re: Gry planszowe
: 28 listopada 2014, o 14:31
autor: Dragon_Warrior
Counterman pisze:Na dwie osoby to Zimna Wojna! Ja jestem oczarowany tą grą, mimo że już z 20 partii rozegrałem.
liczbą partii to Listu Miłosnego i tak nie sposób przebić ;p
Re: Gry planszowe
: 28 listopada 2014, o 16:30
autor: Matthias[Wlkp]
Jedyny problem jaki mam z Zimną Wojną to czas rozgrywki... Na dwie osoby oczekuję czegoś do rozegrania w max 2 godziy.