Strona 3 z 63

Re: Luźno o grach

: 19 sierpnia 2014, o 23:15
autor: Jutsimitsu
O panie...

Obrazek

Sam wydałem na LoLa więcej niż na jakąkolwiek inną grę ;)

Re: Luźno o grach

: 19 sierpnia 2014, o 23:19
autor: SithFrog
To nie jest odpowiedź na moje pytanie. To, że ktoś wydał 200pln na czołg w WoT nie zmienia faktu, że można grać w ten tytuł 5 lat i nie wydać złocisza.

W WoW za darmo można grać miesiąc i koniec.

Na pewno są maniacy, którzy grają w WoWa te 10 lat. Na pewno wydałeś na LoLa tyle co oni? :>

Re: Luźno o grach

: 20 sierpnia 2014, o 03:20
autor: Matthias[Wlkp]
Mogę potwierdzić, że tutaj w sklepie gry na JEDNĄ konsolę zajmują więcej miejsca niż na PC. Pamiętam, że jak z Polski wyjeżdżałem, to gry na PC zajmowały kilka razy więcej miejsca niż gry na wszystkie konsole razem wzięte...

Ale to nie zmienia faktu, że umieszczanie w zestawieniu kilku sequeli, które niewiele się od siebie różnią jest bez sensu :P.

Kiedyś przymierzałem się do bodajrze Lineage'a czy czegoś innego, gdzie można było sprzedawać węgiel, ale na szczęście miałem żyie poza kompem i jakoś mi przeszło... ;)

Re: Luźno o grach

: 20 sierpnia 2014, o 12:08
autor: Dragon_Warrior
Można by zrobić taki plebiscyt na forum ale widzę jeden zasadniczy problem - gry stricte konsolowe byłyby pokrzywdzone, bo nie wszyscy mają albo mieli konsole. Bo na PC chyba każdy w coś grał. No a rozdzielanie jednych od drugich to też tak jakoś nie do końca.
To ja już czekam aż się u nas zrezygnuje z wyborów na prezydenta bo będzie za mało czarnych mieszkańców żeby głosować na czarnego :P

Pomijając oczywiście oczywisty fakt, że hitów konsolowych jest drastycznie mniej niż klasyków PC więc głosy na nie będą się niefortunnie skutecznie sumować podczas gdy głosy na Heroesów, Fallouty czy podobne tytuły rozbiją się pomiędzy częściami...

Re: Luźno o grach

: 20 sierpnia 2014, o 12:27
autor: SithFrog
Dragon_Warrior pisze:Pomijając oczywiście oczywisty fakt, że hitów konsolowych jest drastycznie mniej niż klasyków PC
:zzz: :zzz: :zzz:

Re: Odp: Luźno o grach

: 21 sierpnia 2014, o 09:09
autor: boncek
Jutsimitsu pisze:
Voo pisze:Mariany (...) były gry przełomowe pod względem technicznym
???
rozwiń
Płynny scrolling w poziomie na pecetach pojawił się chyba dopiero w Commander Keen, bo Carmack użył jakiejś sztuczki z pamięcią czy coś takiego. Czytałem o tym w Masters of Doom.

Re: Luźno o grach

: 21 sierpnia 2014, o 12:39
autor: Voo
Mi nie jest łatwo rozwijać bo nie znam się na technikaliach, zwłaszcza, że piszemy o tytułach sprzed np. 20-25 lat. Pisze o tym co można przeczytać chociażby na wiki (tak, wiem wiem wiki bla bla bla, szkoda że wszyscy z tego korzystamy)
The game has left a lasting impression on 3D game design, particularly notable for its use of a dynamic camera system and the implementation of its 360-degree analog control.[8][9][10] The title is acclaimed by many critics and fans as one of the greatest and most revolutionary video games of all time
Super Mario 64 was the first game to have a "free" camera that could be controlled independently of the character.
The game established a new archetype for the 3D genre, much as Super Mario Bros. did for 2D sidescrolling platformers.
Video game publications and developers praised Super Mario 64 for its design and use of the 3D gameplay. The game is counted by 1UP.com as one of the first games to have brought a series of 2D games into full 3D.[8] In the transition to 3D, many of the series conventions were rethought drastically, placing an emphasis on exploration over traditional platform jumping
etc. nie ma sensu cytować lepiej zerknąc -

http://en.wikipedia.org/wiki/Super_mario_64


Dla mnie to jest czytelne czemu wygrywają albo zajmują czołowe miejsca w takich zestawieniach tytuły sprzed lat i własnie z konsol - najczęściej związane to jest z przełomem 2D-3D, zmianami w sterowaniu, do tego dochodzi popularność i sprzedaż na nieosiągalnym dzisiaj poziomie (dziziejsze "rozmycie" rynku, indie, online, smartfony itd.) plus sentymenty 30-35 letnich redaktorów, którzy wtedy byli dziecmi lub nastolatkami. No i specyfika Ameryki, gdzie nawet nazwa - "video" games sugeruje, że patrzy się na rynek i szerzej i dalej wstecz.

Re: Luźno o grach

: 21 sierpnia 2014, o 13:09
autor: Dragon_Warrior
kurcze ale wprowadzenie jakiejś pierdoły technicznej nie oznacza od razu, że gra jest warta umieszczenia w top100 hall of fame... zwłaszcza, że to nie tyle technicznie co marketingowo-techniczne innowacje były. Kamera niezależna od sterowania to nic innego jak nowa generacja padów...

a Another World czy Flashback wprowadziły do platformówek dużo więcej niż 3d bo dobrą fabułę :P

Re: Luźno o grach

: 21 sierpnia 2014, o 13:25
autor: Voo
Co do "fabuł" - jeśli wziąć grę, jakąkolwiek, komputerową, konsolową, ze ŚWIETNĄ fabułą a potem ja rozpruć to co zostaje - zazwyczaj historyjka na poziomie fantasy lub SF drugiej kategorii. Oby drugiej! :P

Gdyby o fabułę chodziło to prawdopodobnie nikomu nie udałoby się ułożyć nawet Top10 :P

Re: Luźno o grach

: 21 sierpnia 2014, o 13:48
autor: Jutsimitsu
Ja się zgadzam, że gra musi być grywalna i mieć super fabułę... do tego jeszcze kilka elementów jak przejrzystość, klimat i przede wszystkim elementy motywujące do grania, żeby zaliczyć grę do top 100.

Ale tak technicznie, to nie zgadzam się w 100% nad tą innowacyjnością. Natomiast to tylko moje skromne zdanie.

Re: Luźno o grach

: 21 sierpnia 2014, o 13:53
autor: SithFrog
Jest różnica między krokiem milowym, a "best game ever".

Czy Mario w kolejnych odsłonach jest najlepszą platformówką ever? Cholera wie, rzecz gustu. Czy wprowadził innowacje? Tak.

Dune 2 to też nie był specjalnie udany RTS. Wg mnie gra była dobra ale jak mam wymienić najlepsze RTSy w historii to w top 10 na pewno nie wrzucę drugiej części diuny. Czy był to pierwszy RTS i wyznaczył kierunek rozwoju? Tak jest.

Re: Luźno o grach

: 21 sierpnia 2014, o 14:01
autor: DaeL
Dlatego właśnie jak już koniecznie ktoś chce robić takie listy najlepszych (a nie najważniejszych, najbardziej przełomowych, etc...) gier, to powinien zarysować ramy czasowe - wskazując na dekadę albo generację sprzętu. Np. najlepsze gry lat 90-tych, najlepsze gry na 16-bitowce, itd... Robienie listy najlepszych gier wszech czasów ma taki sam sens, jak sporządzenie lista najlepszych fryzur w historii ludzkości. Sorry, różne epoki, różne wymagania, różne gusta... po prostu tego się nie da porównać.

Re: Luźno o grach

: 21 sierpnia 2014, o 14:17
autor: SithFrog
DaeL pisze:Sorry, różne epoki, różne wymagania, różne gusta... po prostu tego się nie da porównać.
Nie zgadzam się. XCOM:Enemy Unknown jest fajny ale odpaliłem ostatnio UFO: Enemy Unknown i to jest jeszcze fajniejsze. Mimo 21 lat na karku ;]

Re: Luźno o grach

: 22 sierpnia 2014, o 08:50
autor: Counterman
Da, są takie gry które mimo okrutnych (w naszych czasach) ilości pikseli na ekranie i innych "cosiów" nadal są cud miód i orzeszki. Z nowszych, z 2001, Tribes 2 gra która dla mnie jest absolutnym wzorem wszystkich strzelanek co-op online. Do dzisiaj płaczę, że nie ma jak już pograć online.

Re: Luźno o grach

: 22 sierpnia 2014, o 16:05
autor: SithFrog
To jest dopiero następna generacja.

http://www.benchmark.pl/aktualnosci/unr ... lenia.html

Re: Luźno o grach

: 22 sierpnia 2014, o 16:34
autor: Mithrandir
Pojawil sie gameplay z "The Vanishing of Ethan Carter", nowej gry Chmielarza, wyglada naprawde obiecujaco:
phpBB [video]

wersja w lepszej jakosci: http://www.gamersyde.com/download_the_v ... 28_en.html

Re: Luźno o grach

: 22 sierpnia 2014, o 17:12
autor: PIOTROSLAV
Wygląda świetnie.

Re: Luźno o grach

: 22 sierpnia 2014, o 17:41
autor: Dragon_Warrior
Graficznie genialne...
założeniowo... nie powiem Dear Ester było ciekawe ale było także grą którą kończyło się w godzinę zdaje się.... a i tak było indie. Tutaj są aspiracje do dużego tytułu, który ma tym samym sposobem przyciągnąć gracza na wiele godzin.

Re: Luźno o grach

: 22 sierpnia 2014, o 17:56
autor: DaeL
Dragon_Warrior pisze:Dear Ester było ciekawe
Obrazek

Re: Luźno o grach

: 22 sierpnia 2014, o 21:04
autor: Voo
Wygląda kapitalnie ale czy nie wydaje się Wam trochę przekombinowane? Szczerze mówiąc wyczuwam klimat ambitnej porażki ale nie zmartwię się, gdy okaże się, że byłem w błędzie ;)

Re: Luźno o grach

: 22 sierpnia 2014, o 22:16
autor: Jutsimitsu
Voo pisze:Szczerze mówiąc wyczuwam klimat ambitnej porażki
Patrząc na skład osobowy The Astronauts, to powinna być co najmniej dobra gra.

(gdybym mógł to bym nerkę oddał żeby u nich pracować i uczyć się ;) )

Re: Luźno o grach

: 22 sierpnia 2014, o 22:26
autor: Gregor
Tutaj są aspiracje do dużego tytułu, który ma tym samym sposobem przyciągnąć gracza na wiele godzin.
Chmielarz ze sto razy mówił, że będzie robił teraz raczej małe i krótkie gry.

Re: Luźno o grach

: 23 sierpnia 2014, o 15:48
autor: Voo
Jutsi - pisząc "ambitna porażka" nie chodziło mi o to, że gra będzie słaba tylko, że może hmm... oczekiwać zbyt wiele od masowego gracza ;) Chmielarz nie jest jakimś Midasem, taki Bulletstorm chyba nie okazał się specjalnym sukcesem finansowym (?). Ambitne, wymagające myślenia gry kompletnie nie kojarzą mi się z taką oprawą jak prezentuje "The Vanishing...". Nawet jeśli gra nie będzie zbyt trudna to i tak po tym fragmencie mam wrażenie, że rozgrywka będzie nieco statyczna a to może nudzić.

Re: Luźno o grach

: 23 sierpnia 2014, o 16:00
autor: Jutsimitsu
Voo pisze:Chmielarz nie jest jakimś Midasem, taki Bulletstorm chyba nie okazał się specjalnym sukcesem finansowym (?).
Oczywiście, że nie jest Midasem i BulletStorm był się niesprzedał. Natomiast zapominasz że to był Epic, który to przejął firmę Chmielarza. Nie będę tutaj drążył szczegółów, ale on nie miał za wiele do powiedzenia, dlatego zrobił The Astronauts. No i nie chodzi mi tylko o Chmielarza. Ich zespół ma kilku specjalistów, którzy są najlepsi w Polsce i naprawdę dobrzy na świecie.

Gra może być zbyt ambitna, może będzie trąciła nudą... ale widząc te zagadki i sposoby ich rozwiązania, to przyznam że jestem pod wrażeniem. Prostota i pomysłowość, nic więcej do dodania.

Re: Luźno o grach

: 23 sierpnia 2014, o 16:06
autor: Bambusek
Zagrałem w Borderlands 2 w ramach darmowego weekendu na Steamie. Nie wiem kto wpadł na to, żeby przeciwnicy się tak szybko respawnowali albo pojawiali się znikąd (znaczy niby skądś, ale sytuacja wchodzę do pustej lokacji i nagle na minimapie wyskakują czerwone kropki wkurza), ale to idiota. Jedynki za 8 cud świata nie uważałem, wiec dwójka takimi numerami mnie szybko odrzuciła.

Re: Luźno o grach

: 23 sierpnia 2014, o 16:08
autor: DaeL
SithFrog pisze:Nie zgadzam się. XCOM:Enemy Unknown jest fajny ale odpaliłem ostatnio UFO: Enemy Unknown i to jest jeszcze fajniejsze. Mimo 21 lat na karku
Trochę jest w tym co piszesz nostalgii (bo jednak, jak kocham pierwsze dwa X-COMy, to jednak jest w nich kilka decyzji designerskich które dzisiaj się nie bronią - np. liczba przycisków na ekranie taktycznym). Ale po części jest to też efekt późnych gier 2D, które próbę czasu przetrwały lepiej niż gry 3D. Tylko że jedna jaskółka wiosny nie czyni. Dlatego wciąż podtrzymuję moje zdanie - takie listy nie mają sensu. Wystarczy zadać sobie pytanie - która gra jest lepsza - Cywilizacja 5 czy Cywilizacja 1? I od razu zrozumiemy bezsens list ponadczasowych.

Re: Luźno o grach

: 23 sierpnia 2014, o 16:17
autor: Voo
Bambusek pisze:Zagrałem w Borderlands 2 w ramach darmowego weekendu na Steamie. Nie wiem kto wpadł na to, żeby przeciwnicy się tak szybko respawnowali albo pojawiali się znikąd (znaczy niby skądś, ale sytuacja wchodzę do pustej lokacji i nagle na minimapie wyskakują czerwone kropki wkurza), ale to idiota. Jedynki za 8 cud świata nie uważałem, wiec dwójka takimi numerami mnie szybko odrzuciła.
Nie ma takiej gry w singlu jak Borderlands ani Borderlands 2 ;)

Re: Luźno o grach

: 24 sierpnia 2014, o 22:14
autor: Dragon_Warrior
ja w sumie oba Borderlandsy w singlu skończyłem i nie narzekam.

Re: Luźno o grach

: 25 sierpnia 2014, o 06:41
autor: Gregor
Bambusek pisze:Zagrałem w Borderlands 2 w ramach darmowego weekendu na Steamie. Nie wiem kto wpadł na to, żeby przeciwnicy się tak szybko respawnowali albo pojawiali się znikąd (znaczy niby skądś, ale sytuacja wchodzę do pustej lokacji i nagle na minimapie wyskakują czerwone kropki wkurza), ale to idiota. Jedynki za 8 cud świata nie uważałem, wiec dwójka takimi numerami mnie szybko odrzuciła.
Ja mam naklepane w Borderlands 2 już 70h, a jeszcze jedno DLC do przejścia:P Jak jedynka bywała nużąca grając samemu, tak tutaj bawię bardzo dobrze jak pokazuje licznik zmarnowanego czasu :P Te wyłażenie przeciwników z domków itp. ma chyba zapobiegać sytuacji gdy ściągasz cały obóz bandytów snajperką z daleka i tylko zbierasz loot na pobojowisku :>

Re: Luźno o grach

: 26 sierpnia 2014, o 22:30
autor: Razorblade
OMG OMG OMG.... skonczylem drugi sezon Walking Dead... Ja pierdole... beret zryty...

Re: Luźno o grach

: 26 sierpnia 2014, o 22:31
autor: ! Dominick !
uuu ja nawet nie zaczalem jeszcze. musze nadrobic.


Sent from my 700-230ea using Tapatalk

Re: Luźno o grach

: 26 sierpnia 2014, o 22:33
autor: Razorblade
nadrabiaj bo o ile pierwsze dwa epizody jak dla mnie sa sredniawe, tak od 3 dla mnie byla kwintesencja TWD... wybory wybory i jeszcze raz wybory na kotre nie ma czasu... a koncowka jak dla mnie pod wzgledem mieszania we lbie bije koncowke z sezonu 1 ktora byla "tylko" ckliwa

Re: Luźno o grach

: 27 sierpnia 2014, o 22:10
autor: Gregor
Ok, Borderlands 2 + 4 DLC jedną tylko postacią zrobiony w 76h, a zostało jeszcze trochę zadań pobocznych w stylu arena i bossów zbalansowanych na coopa. To tak jakby ktoś szukał długiej gry w stylu Diablo :P
Zanim się pobawię jeszcze innymi postaciami sobie odpocznę nad czymś krótszym:

Call of Juarez: Gunslinger :D

Re: Luźno o grach

: 27 sierpnia 2014, o 22:42
autor: DaeL
Gregor pisze:Call of Juarez: Gunslinger
Bardzo dobry wybór. Zakładam, że skłoniła Cię do niego moja recenzja :)

Re: Luźno o grach

: 27 sierpnia 2014, o 22:44
autor: Gregor
Sorry, kupiłem wcześniej, bo była promocja za 2 dychy i czaiłem się na to CoJ :P Ale gra zacna oczywiście - z tym się zgodzę ;)

Re: Luźno o grach

: 1 września 2014, o 03:19
autor: Matthias[Wlkp]
Wracając jeszcze do list top 100:

http://www.pcgamer.com/2014/08/30/the-pc-gamer-top-100/

Tutaj bardziej sensowne, nawet ciekawe zestawienie. Pewnie dlatego, że jest sporo gier, do których mam sentyment - XCOM stary i nowy, Grim Fandango, FTL, Skyrim...

Re: Luźno o grach

: 1 września 2014, o 07:25
autor: Dragon_Warrior
Matthias[Wlkp] pisze:Wracając jeszcze do list top 100:

http://www.pcgamer.com/2014/08/30/the-pc-gamer-top-100/

Tutaj bardziej sensowne, nawet ciekawe zestawienie. Pewnie dlatego, że jest sporo gier, do których mam sentyment - XCOM stary i nowy, Grim Fandango, FTL, Skyrim...
pomijając 2xMass Effect w top 10 i wysokie miejsce Dragon Age wyglądające jak sponsorowany product placement to lista faktycznie sensowniejsza.

Re: Luźno o grach

: 1 września 2014, o 16:57
autor: Voo
Sensowniejsza bo PC Games, wy dzieci z getta ;)

Re: Luźno o grach

: 5 września 2014, o 14:53
autor: SithFrog
phpBB [video]


Tomasz Knapik i Djuk Nukem, czaaaaaaaaaad :lol2:

Re: Luźno o grach

: 5 września 2014, o 20:57
autor: Stalker1984.pl
Zamknijcie oczy. Słuchać można. - Genialne XD

Re: Luźno o grach

: 5 września 2014, o 23:01
autor: Sobies
Jak można zamykać oczy na widok legendy...

Re: Luźno o grach

: 6 września 2014, o 15:23
autor: LLothar

Re: Luźno o grach

: 6 września 2014, o 23:12
autor: Sobies
Nie wiem ile jest tu takich osób... ale oficjalnie ogłaszam: Diablo 3 jest grywalne !!

Odpaliłem sobie z ciekawości ostatnio diabła żeby zobaczyć co się zmieniło... a zmieniło się naprawdę dużo. Sezony, głębokie rifty (nie nie to nie jest to co robicie codziennie :) ) całkiem dobry balans .... jestem zwyczajnie w szoku.

Kto ma D3 niech się zgłasza. Jedynie co widzę to Stalker tu chyba gra.

Re: Luźno o grach

: 7 września 2014, o 10:04
autor: Jutsimitsu
Ja mam, ale w tej chwili bez dodatku :(. W tej chwili średnio też mam hajs na to żeby kupić (inne wydatki się szykują). Także ewentualnie pod koniec miesiąca bym dokupił.

Ale na niższych poziomach mogę jakoś ew. zagrać: Jozen#2479

Re: Luźno o grach

: 7 września 2014, o 10:27
autor: zodi
Ja też byłem zszokowany tym jak bardzo poprawili diablosa ! A z dodatkiem to już w ogóle magia (KRZYŻOWIEC!!, tryb przygodowy, częstotliwość wypadania legend, długo by wymieniać...).

Re: Luźno o grach

: 7 września 2014, o 11:38
autor: Piccolo
Ja mam i ostatnio znowu ogrywam. Odpaliłem sobie postać sezonową, ale jednak nie chce mi się aż tak bardzo grać, żeby wszystko od zera robić. Ale po riftach i głębokich riftach sobie pobiegałem, chciałbym jeszcze zobaczyć krainę tych goblinów ze skarbami.

Re: Luźno o grach

: 7 września 2014, o 11:40
autor: Yankes
A mi sie nie podoba ze teraz niebieski i zolte sa rownowazne prawie bialym na 70.
Jedynie jest sens je podnosci, to po to by je przemielic na legendary.
No i najwazniejsze ze teraz polowa legendarow tez sie nadaje na przemialke jak sie maja fajnego proca.
Cofnelismy sie do D2:LoD gdzie kazdy build zaczylal sie od listy uniqow jakie masz ubrac, teraz jest tak samo.
Choc jedna dobra zecza jest to ze wszystko trzeba samemu zebrac, bo po ubicu AH, Blizzard ubil tez barter (wszystkie legendary sa przypisane do konta).

A poza tym? Greater Rifts sa fajne, szczegolnie ze bardzo dokladnie mozesz sobie dopasowac poziom trudnosci. Dobrze tez ze zrobili to jako speed run, moby nic nie dropia, tylko ostatni boss dropi zawsze jakiegos legendara. Legendary mimo ze nie podoba mi sie ze staly sie powrzechne jak zolte, to sa o wiele ciekawsze niz w jakiej kolwiek porzedniej wersji Diablo. Wiele z nich istotnie zmienia zachowanie twojich spelli. Zamias jakis prostych +10% dmg, mozesz naprzykald miec dwie Hydry zamiast jednej, wszystkie runy w Archaonie sa aktywne, thorny robia atak AoE zamiast single target, Skill potrafi o kilka celow wiecej trafic.
Poprostu multum tego jest.

Re: Luźno o grach

: 7 września 2014, o 11:51
autor: Piccolo
Ymm, a jak inaczej to chciałeś rozwiązać? Tak wygląda end game w każdej grze tego typu, w każdym Hack&Slashu prędzej czy później polujesz tylko na unikaty i przedmioty do zestawu a niebieskie są do sprzedania/rozwalenia.
Nie cofnęliśmy się też tak bardzo do D2, bo tam, część tych unikatów była obowiązkowa (jak np. każda klasa poza Czarodziejką obowiązkowo składała słowo runiczne "Enigma"), żeby w ogóle myśleć o najwyższym poziomie trudności. W D3, teraz tak rozłożyli poziomy trudności, że możesz sobie spokojnie biegać np. na Torment II, zbierać legendarki i testować co jakiś czas czy masz szanse na TIII (chociaż z tego co zauważyłem, dla wielu wyznacznikiem gotowości jest poziom Paragona).

Re: Luźno o grach

: 7 września 2014, o 12:47
autor: Yankes
Problem w tym ze to przed endgamem 1/3 mojego sprzetu to juz byly legendary. Cala kolorystyka itemow jest bez sesu bo baza sa legendary wspomagane parama zoltymi. I teraz progres to juz tylko znalezienie wlasciwych legendarow. Oczywiscie to nie jest zaden game breaking problem, polowe tych legendarow moza bylo by przekolorowac na zolty i odrazu byl bym bardziej zadowolony, no i nie pogradzil bym niejszym ogolnych drop chancem :P Glownie daltego ze moj ulubiony okres w D3 to bylo solowanie Inferno na Barbie bez pomocy AH lub itemow z innych postaci. Z powodu slabych itemow musialem miec zapasowy set z survivarem by moc walczyc z niekturmi elitami lub bossami.

Re: Luźno o grach

: 7 września 2014, o 13:24
autor: Piccolo
Ok z tym się mogę zgodzić, legendarki nawet na niższych poziomach dropią za często, ale nie są też wtedy tak potężne. Mi np. postacią sezonową z Leorika dropnęła korona, którą i tak wymieniłem jeszcze w pierwszym akcie.