Bez prądu: Exploding Kittens

Exploding Kittens, czyli Wybuchające Kociaki, to gra karciana, która zrobiła niezłe zamieszanie na Kickstarterze. W zamierzeniu mały projekt, który za cel wziął zebranie dziesięciu tysięcy dolarów, ostatecznie zebrał ich niemal dziewięć milionów. W ten sposób przeszedł do historii jako najczęściej wspierana kampania. Dodatkowo Wybuchające Kociaki zebrały najwięcej pieniędzy z wszystkich gier. Dla porównania – oryginalny smartwatch Pebble zebrał 10 milionów dolarów, jego druga inkarnacja aż 20 milionów.

Dużo zebranej gotówki wcale nie oznacza, że projekt koniecznie odniesie sukces. Konsola do gier Ouya zebrała ponad 8 milionów dolarów i po kilku opóźnieniach okazała się totalnym niewypałem – murowane wysokie miejsce w rankingach najgorszych konsol wszech czasów. Za to Oculus Rift, który zebrał “tylko” 2 miliony dolarów, okazał się na tyle dobrym pomysłem, że został przejęty przez Facebooka za sumę też dwóch, ale miliardów – co prawda żaden produkt się jeszcze nie ukazał (premiera w pierwszym kwartale 2016), ale oceny po pokazach prasowych są fantastyczne.

Pudełko z Wybuchającymi Kociakami.
Pudełko z Wybuchającymi Kociakami.

Wróćmy do Kociaków. Najprościej ujmując, w grze chodzi o to, aby nie wybuchnąć. Aby zrozumieć, o co chodzi, pozwolę sobie przybliżyć nieco zasady. Każdy z graczy, a może być ich od dwóch do pięciu, rozpoczyna grę z pięcioma kartami. Jedna z nich służy do “rozbrojenia” wybuchającego kociaka (Defuse), a pozostałe cztery są rozdane losowo.

Na początku swojej tury gracz może zagrać dowolną ilość kart, które posiada w rękach – mają one różne funkcje. Gracz kończy turę poprzez wzięcie jednej karty ze stosu – i ma nadzieję, że to nie wybuchający kociak.

20150809_160950
Typowe karty w Exploding Kittens

Gra posiada następujące typy kart:

  • Wybuchający Kociak – jak go dostaniesz i nie rozbroisz – wypadasz z gry. W każdej grze jest o jednego wybuchającego kociaka mniej, niż jest graczy.
  • Defuse – zagrywasz tę kartę, jak wylosujesz kociaka, inaczej odpadasz. Po zagraniu tej karty odkładasz kociaka na stos w tylko sobie znane miejsce.
  • Atak – następny gracz gra dwie tury zamiast jednej.
  • Pominięcie własnej tury – Skip – nie trzeba brać karty ze stosu.
  • Przysługa – Favor – wskazany gracz wydaje ci jedną ze swoich kart.
  • Przetasowanie stosu – Shuffle.
  • Spojrzenie w przyszłość – podglądasz 3 karty z wierzchu stosu.
  • Nope – można ją zagrać zaraz po akcji innego gracza, co neguje jego ruch.
  • Karty bez specjalnej akcji, które można zagrać dwie naraz, aby ukraść innemu graczowi kartę (ty wybierasz, ale na oślep) albo trzy naraz (kradniesz wybrany przez siebie typ karty)
  • Można także zagrać pięć kart różnego typu naraz, aby wziąć sobie jedną z wcześniej zagranych kart.
20150809_161552
Różne humorystyczne rysunki na kartach

Wszystkie karty okraszone są rysunkami, które wykonał Matthew Inman, autor  strony The Oatmeal. Humor jest… nazwijmy to specyficzny. Powiem tak – gra jest przeznaczona dla graczy od lat 7 – myślę, że ten wiek jest idealny, żeby mieć radochę z tych rysunków. Jak ktoś ma dystans do siebie, to będzie się dobrze bawił i po pięćdziesiątce.

W praktyce gra polega na zbieraniu silnych kart w oczekiwaniu na pojawienie się pierwszego wybuchającego kociaka. Gracz, który pechowo na niego natrafi, straci swoją kartę Defuse, ale uzyskuje przewagę w ten sposób, że będzie wiedział, gdzie ten kociak się znajduje w stosie – ponieważ odłoży go w tylko sobie znane miejsce. Pozwala to na sporą dozę strategii, o ile kolejny gracz nie przetasuje stosu – musi oczywiście mieć i zagrać odpowiednią kartę.

I tak naprawdę to wszystkie zasady. Ich pełny opis można znaleźć, niestety tylko po angielsku, na stronie Exploding Kittens. Autorzy twierdzą, że gry można nauczyć się w dwie minuty – i mają rację.

20150809_161147
Kociaki w wersji dla dorosłych.

Wybuchające Kociaki posiadają także wersję dla dorosłych. Jest ona nieco bardziej brutalna, pojawia się na obrazkach więcej kupy, cycków, penisów itp. Wszystko jest zrobione na tyle ze smakiem, że nikt dorosły nie powinien się zaczerwienić.

20150809_161346
… więcej kart dla dorosłych.

Zasady są identyczne jak w normalnej wersji, tylko obrazki inne. Oba zestawy można ze sobą połączyć aby naraz mogło grać aż dziewięć osób.

Osobiście oceniam Wybuchające Kociaki całkiem wysoko. Nie jest to gra wybitna – mechanika jest dosyć prosta – jednak nie taki był zamysł. Ma być to śmieszna, lekka gra, którą można opanować w kilka minut. Sympatyczna gra imprezowa – na pewno ją wykorzystam tak często, jak idealne na takie okazje Prawo Dżungli.

Na naszym Forum była dosyć zażarta dyskusja na temat tego, czy Wybuchające Kociaki to sztandarowy przykład, że marketing wszystko przepchnie, czy też lekka, sympatyczna gra. Ja miałem okazję zagrać i zdecydowanie stwierdzam, że należy ona do tej drugiej kategorii.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 pozostało znaków