Rozkręcaj z LLotharem: Krokomierz

Krokomierz, lub nieco mniej popularnie, pedometr, służy do mierzenia ilości wykonanych kroków. Popularny tani gadżet, który użyty kilka razy zostanie odłożony do szafy. Przydatny jest może w przypadku odchudzania czy po prostu pilnowania własnej wagi. Nie wiem. Wiem tyle, że chciałem sprawdzić jak on działa.

Egzemplarz, który ja posiadam jest chyba tani, gdyż dostałem go z okazji jakiejś akcji promowania zdrowego typu życia. Posiada, poza zliczaniem kroków, funkcje typu zegarek, stoper, licznik spalonych kalorii itp.
IMG_20141123_112836

Aby dostać się do środka, a nawet aby wymienić baterię, należy odkręcić dwie karkołomnie umieszczone śrubki trzymające mocowanie do paska spodni. Gratulacje dla konstruktora tego rozwiązania, jest idiotyczne. Darowanemu koniowi się jednak w zęby nie zagląda. Rozkręcam dalej.

IMG_20141123_112945

Wyjątkowo planuję nie zepsuć tego krokomierza. Może przyda się do jakichś przyszłych eksperymentów.

IMG_20141123_113057

W środku elektronika na poziomie zaawansowania pilota od telewizora czy innej taniej zabawki. Na płytce widać cały szereg małych kondensatorów podpisanych C1, C2, C3 itd…

 

IMG_20141123_113349

Poniżej widać element mierzący kroki. Nie jest to współczesny MEMS, czyli zintegrowany układ elektro-mechaniczny, ale wahadło z magnesem na sprężynce w postaci wygiętego drutu.

IMG_20141123_113313

Na kolejnym zdjęciu widać gdzie znajduje się wahadło gdy następuje “krok”. Przytrzymuję je w tej pozycji śrubokrętem – wymaga to minimalnej siły – w końcu same ruchy biodra muszą wystarczyć by to wahadło rozbujać.

IMG_20141123_113310

Na końcu wahadła znajduje się magnes mający na celu zamknięcie styków kontaktronu.

Kontaktron to łącznik elektryczny mający swoje początki w pierwszej połowie zeszłego wieku. Składa się on z hermetycznie zamkniętej bańki (z próżnią lub gazem obojętnym) w której znajdują się dwa styki. W momencie gdy magnes wahadła zbliży się do nich następuje zamknięcie obwodu.

IMG_20141123_113248

Moje zdjęcie mimo powiększenia jest mało wyraźne, więc wspomogę się Wikipedią. Mój egzemplarz wygląda niemal identycznie.

Osobiście bardzo lubię tą starą elektronikę. Jest dużo bardziej transparentna niż ta obecna, zamknięta w układach scalonych.

Reed_switch_(aka)

Przy okazji chciałem pokazać przełącznik rtęciowy, również reprezentant starej elektroniki. Taki przełącznik jest swego rodzaju czujnikiem położenia. Mógłby się przykładowo nadać do obracania ekranu w obecnych smartfonach, gdyby nie był taki wielki, delikatny i zawierający toksyczną rtęć.

Niesamowite jest to, że tego typu elementy były jedyną dostępną opcją jeszcze kilkadziesiąt lat temu. Niektóre jeszcze mają swoje miejsce, jak kontaktron w krokomierzu, jednak ich koniec jest już bliski.

SEMCO Mercury Switch 106MS

 

Zdjęcia:
Kontaktron – André Karwath (CC BY-SA 2.5)
Przełącznik rtęciowy – Medvedev (CC-BY-SA-3.0)
Pozostałe – FSGK