FSGK.PL

since 1998
Teraz jest 17 grudnia 2017, o 19:50

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1306 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 3 sierpnia 2017, o 15:07 
Avatar użytkownika
sraczkowaty
Offline

Dołączył(a): 4 września 2014, o 17:06
Posty: 973
Pomijając wątek LGBT, kiedyś te animacje były ciekawiej... animowane. "Kreatywne" - to jest to słowo klucz. Tutaj jakoś bez polotu, bardziej liczy się treść niż forma, a przecież Pixar w złotych latach krótkometrażówek ocierał się o geniusz.


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 3 sierpnia 2017, o 15:23 
Avatar użytkownika
Król Sucharów
Offline

Dołączył(a): 5 maja 2014, o 09:00
Posty: 13523
Ptaszor napisał(a):
Pomijając wątek LGBT, kiedyś te animacje były ciekawiej... animowane. "Kreatywne" - to jest to słowo klucz. Tutaj jakoś bez polotu, bardziej liczy się treść niż forma, a przecież Pixar w złotych latach krótkometrażówek ocierał się o geniusz.


Cicho homofobie!

_________________
Obrazek

"To nie baśń, to życie. Parszywe i złe. Więc do cholery i zarazy przeżyjmy je w miarę przyzwoicie. Ograniczmy ilość czynionych innym krzywd do niezbędnego minimum."

Old FŚGK number is 31 610.


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 3 sierpnia 2017, o 15:32 
Avatar użytkownika
zielony
Offline

Dołączył(a): 17 czerwca 2014, o 15:58
Posty: 4900
Lokalizacja: Londyn, Ontario
phpBB [video]


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 4 sierpnia 2017, o 13:44 
Avatar użytkownika
sraczkowaty
Offline

Dołączył(a): 4 września 2014, o 17:06
Posty: 973
Pojawiają się pierwsze, miażdżące oceny Mrocznej Wieży, a w mediach znowu narracja o piekle produkcyjnym.


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 4 sierpnia 2017, o 15:42 
Avatar użytkownika
Stary Człowiek, A Może
Offline

Dołączył(a): 4 maja 2014, o 21:57
Posty: 4230
Lokalizacja: small village near Bydgoszczu
Ide na Valeriana, nie czytałem recenzji, nastawiam sie na typowego późnego Bessona czyli prawie fajny film ale jednak trochę nie bardzo. Zobaczymy ;)


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 4 sierpnia 2017, o 20:51 
Avatar użytkownika
Król Sucharów
Offline

Dołączył(a): 5 maja 2014, o 09:00
Posty: 13523
Voo napisał(a):
Ide na Valeriana, nie czytałem recenzji, nastawiam sie na typowego późnego Bessona czyli prawie fajny film ale jednak trochę nie bardzo. Zobaczymy ;)


Jest ok, szału nie ma.

_________________
Obrazek

"To nie baśń, to życie. Parszywe i złe. Więc do cholery i zarazy przeżyjmy je w miarę przyzwoicie. Ograniczmy ilość czynionych innym krzywd do niezbędnego minimum."

Old FŚGK number is 31 610.


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 4 sierpnia 2017, o 22:19 
Avatar użytkownika
Stary Człowiek, A Może
Offline

Dołączył(a): 4 maja 2014, o 21:57
Posty: 4230
Lokalizacja: small village near Bydgoszczu
Lik Besą wisi mi 50 zł za dwa bilety, 23 zł za żarcie i jakieś 10 zł za benzynę.

W takich momentach dochodzę do wniosku, że nie ma co pluć na Hollywood. Ktoś musi robić przygodowe SF z rozmachem, bo Francuzi nie umio.


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 4 sierpnia 2017, o 22:41 
Avatar użytkownika
Król Sucharów
Offline

Dołączył(a): 5 maja 2014, o 09:00
Posty: 13523
Serio? A mi się podobała Lorraine i wykreowany świat. Kulał scenariusz (za bardzo odchodził od wątku głównego) i ten ziomek to jakaś pomyłka. Zagrał jakby nie umiał grać. No i scena z Rajaną dobra.

_________________
Obrazek

"To nie baśń, to życie. Parszywe i złe. Więc do cholery i zarazy przeżyjmy je w miarę przyzwoicie. Ograniczmy ilość czynionych innym krzywd do niezbędnego minimum."

Old FŚGK number is 31 610.


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 5 sierpnia 2017, o 00:00 
Avatar użytkownika
Stary Człowiek, A Może
Offline

Dołączył(a): 4 maja 2014, o 21:57
Posty: 4230
Lokalizacja: small village near Bydgoszczu
Serio, nie podobało mi się ale dałem już sobie upust.


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 5 sierpnia 2017, o 13:49 
Avatar użytkownika
sraczkowaty
Offline

Dołączył(a): 4 września 2014, o 17:06
Posty: 973
...i oczywiście publika kocha Mroczną Wieżę, a źli krytycy nadal się nie znają. I jeszcze jedna rzecz:


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 6 sierpnia 2017, o 20:52 
Avatar użytkownika
Grzechu z Polityki
Offline

Dołączył(a): 4 maja 2014, o 19:45
Posty: 2451
https://naekranie.pl/aktualnosci/david-hasselhoff-i-lata-80-zobacz-teledysk-promujacy-film-straznicy-galaktyki-2-2172299

Mega :D :D :D

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 6 sierpnia 2017, o 23:03 
Avatar użytkownika
Pan Bob Budowniczy Kierownik
Offline

Dołączył(a): 4 maja 2014, o 20:00
Posty: 5488
Lokalizacja: Gdańsk / Wyszków
Wygrali dziś internet tym teledyskiem.

_________________
"Wcale nie jestem agresywny - obraził się egzorcysta. -
Ja tylko czasem po prostu mam ochotę komuś przypierdolić."


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 6 sierpnia 2017, o 23:15 
Avatar użytkownika
Stary Człowiek, A Może
Offline

Dołączył(a): 4 maja 2014, o 21:57
Posty: 4230
Lokalizacja: small village near Bydgoszczu
Saldana wygląda zajebiście w każdej stylizacji :)


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 9 sierpnia 2017, o 12:59 
Avatar użytkownika
rooooooooooki
Offline

Dołączył(a): 4 maja 2014, o 23:09
Posty: 3625
phpBB [video]



sprawne i dobrze punktujące totalne głupoty filmy tego filmu :)

_________________
You believe in the angels or the saints or there's such a thing as a state of grace. And you believe it, but it's got nothing to do with reality. It just an idea. I mean you got your ideas and you got reality, and they're all... they're all fucked up.

nie ma mnie nigdzie, z Wami też | cybernetyczna dupa | lekarze zaszczepili mnie | nie kontaktuje się
cyberkomuna wali mnie | nie muszę dzielić się | pierdole fejsa | pierdole mocno go


since 22/4/2003


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 10 sierpnia 2017, o 10:32 
Avatar użytkownika
rooooooooooki
Offline

Dołączył(a): 4 maja 2014, o 23:09
Posty: 3625
drugie miejsce w amerykanskim box office aktualnie zajmuje film, który w Polsce ma mieć premierę w październiku.
ale może jej nie mieć.
bo się trochę nie udał ;)
http://www.imdb.com/title/tt4877122/?ref_=ttrel_rel_tt

nawiasem mówiąc, z nową Mroczną Wieżą też jest kiepsko.

_________________
You believe in the angels or the saints or there's such a thing as a state of grace. And you believe it, but it's got nothing to do with reality. It just an idea. I mean you got your ideas and you got reality, and they're all... they're all fucked up.

nie ma mnie nigdzie, z Wami też | cybernetyczna dupa | lekarze zaszczepili mnie | nie kontaktuje się
cyberkomuna wali mnie | nie muszę dzielić się | pierdole fejsa | pierdole mocno go


since 22/4/2003


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 12 sierpnia 2017, o 21:21 
Avatar użytkownika
Loara
Offline

Dołączył(a): 4 maja 2014, o 19:57
Posty: 1504
Lokalizacja: Słoik City
Nie wiem czy ktokolwiek czeka, ale szykuje się dramat :)

http://www.filmweb.pl/news/%22Liga+Sprawiedliwo%C5%9Bci+tak+z%C5%82a%2C+%C5%BCe+nie+da+si%C4%99+jej+ogl%C4%85da%C4%87-124445#

_________________
Stawiajcie przed sobą większe cele. Ciężej chybić.


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 12 sierpnia 2017, o 22:00 
Avatar użytkownika
Król Sucharów
Offline

Dołączył(a): 5 maja 2014, o 09:00
Posty: 13523
Ci sami aktorzy, ten sam reżyser, jeden z dwóch scenarzystów BvS, hm... Brzmi jak repeta z BvS. Ciekawe dlaczego?

_________________
Obrazek

"To nie baśń, to życie. Parszywe i złe. Więc do cholery i zarazy przeżyjmy je w miarę przyzwoicie. Ograniczmy ilość czynionych innym krzywd do niezbędnego minimum."

Old FŚGK number is 31 610.


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 12 sierpnia 2017, o 22:53 
Avatar użytkownika
Pan Bob Budowniczy Kierownik
Offline

Dołączył(a): 4 maja 2014, o 20:00
Posty: 5488
Lokalizacja: Gdańsk / Wyszków
Ale zarzuty są rewelacyjne. Za mroczne i za smutne, więc dokręcimy sceny humorystyczne. Piękna sprawa.

_________________
"Wcale nie jestem agresywny - obraził się egzorcysta. -
Ja tylko czasem po prostu mam ochotę komuś przypierdolić."


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 12 sierpnia 2017, o 23:47 
Avatar użytkownika
Loara
Offline

Dołączył(a): 4 maja 2014, o 19:57
Posty: 1504
Lokalizacja: Słoik City
Dośmiesznianie to kojarzy mi się Suicide Squad. Tam też było za mroczno w pierwotnej wersji podobno. Ten sam producent? ;)

_________________
Stawiajcie przed sobą większe cele. Ciężej chybić.


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 13 sierpnia 2017, o 10:33 
Avatar użytkownika
Grzechu z Polityki
Offline

Dołączył(a): 4 maja 2014, o 19:45
Posty: 2451
Reżysera akurat zmienili ostatnio

W ogóle coś chyba dużo klap artystycznych i finansowych w blockbusterach w tym roku. Trudno, żeby nie było jak co tydzień premiera filmu za ponad 100 melonów i scenariusze są z tabelek excela...

Wysłane z mojego Moto G (5) Plus przy użyciu Tapatalka

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 23 sierpnia 2017, o 10:59 
Avatar użytkownika
zielony
Offline

Dołączył(a): 18 lipca 2016, o 19:10
Posty: 85
phpBB [video]


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 23 sierpnia 2017, o 11:06 
Avatar użytkownika
rooooooooooki
Offline

Dołączył(a): 4 maja 2014, o 23:09
Posty: 3625
jak zwykle Michael Bolton najlepszy ;)

_________________
You believe in the angels or the saints or there's such a thing as a state of grace. And you believe it, but it's got nothing to do with reality. It just an idea. I mean you got your ideas and you got reality, and they're all... they're all fucked up.

nie ma mnie nigdzie, z Wami też | cybernetyczna dupa | lekarze zaszczepili mnie | nie kontaktuje się
cyberkomuna wali mnie | nie muszę dzielić się | pierdole fejsa | pierdole mocno go


since 22/4/2003


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 23 sierpnia 2017, o 20:52 
Avatar użytkownika
Król Sucharów
Offline

Dołączył(a): 5 maja 2014, o 09:00
Posty: 13523
Widziałem. Postarali się i wymyślili fajnie, ale mnie to kompletnie nie ruszyło. Może dlatego, że poza GoT nic nie znam. Obejrzałem filmik i jedno wielkie 'meh'.

_________________
Obrazek

"To nie baśń, to życie. Parszywe i złe. Więc do cholery i zarazy przeżyjmy je w miarę przyzwoicie. Ograniczmy ilość czynionych innym krzywd do niezbędnego minimum."

Old FŚGK number is 31 610.


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 27 sierpnia 2017, o 10:50 
Avatar użytkownika
Stary Człowiek, A Może
Offline

Dołączył(a): 4 maja 2014, o 21:57
Posty: 4230
Lokalizacja: small village near Bydgoszczu
Ostatnio jak oglądałem bez zachwytów "Valeriana" to naszło mnie, żeby przypomnieć sobie stare filmy Bessona. Chciałem sprawdzić, czy one są takie fajne już tylko w moich wyobrażeniach, jak zniosły próbę czasu i czy przypadkiem ich trochę nie mitologizuję. Potem o tym pomyśle zapomniałem ale ostatnio na jakimś kanale leciał "Leon zawodowiec", więc zafundowałem sobie seans, pierwszy od ładnych kilku lat i chyba pierwszy w HD na małym ekranie.

Miło było się przekonać, że wszystko jest w normie. Po 20-kilku latach to nadal majstersztyk w każdym pierdolonym calu taśmy filmowej. Nie zestarzał się ani trochę. Reno nadal jest genialny, mała Portman nadal jest niesamowita, Oldman wciąż jedzie z klasą po bandzie, muzyka nadal nieprawdopodobnie nakręca klimat i chwyta za serce, zdjęcia są fantastyczne a na końcówce wciąż chce mi się płakać. Uff... Zakładam, że za 10 lat i 3 kolejne niepotrzebne filmy Bessona trzeba będzie sobie znowu zafundować taki seans i przywrócić wiarę w jego kino.

Co ciekawe to tym razem trafiła mi się wersja, w której Matylda proponuje Leonowi swój pierwszy raz a on opowiada jej o swojej przeszłości i dziewczynie. W kinach leciała wersja bez tej sceny i na VHS też jej nie było, nie pamiętam jak było na DVD. Przyznam szczerze, że wolałem film bez tej sceny, jednak nie ze względu na Matyldę ale na to, że wolałem jak o przeszłości Leona nie było nic wiadomo. Opowieść o ucieczce do Stanów odebrała mu jakby trochę tajemniczości. Czyli byłaby to wersja reżyserska ale telewizja wycięła scenę zastrzelenia brata Matyldy i dowiadujemy się o tym dopiero z rozmowy ekipy Stansfielda. Ech..


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 28 sierpnia 2017, o 23:16 
Avatar użytkownika
Król Sucharów
Offline

Dołączył(a): 5 maja 2014, o 09:00
Posty: 13523
https://twitter.com/edskrein/status/902244967296491520

W zasadzie to nie wiem czy ten idiotyzm dać tu, w Zidiociałej poprawności czy w etyce i światopoglądzie.

W skrócie: aktor Ed Skerin zrezygnował z roli, bo dowiedział się, że w komiksie jego postać ma korzenie Azjatyckie wiec to były łajt łoszing.

To już jest jakaś choroba.

_________________
Obrazek

"To nie baśń, to życie. Parszywe i złe. Więc do cholery i zarazy przeżyjmy je w miarę przyzwoicie. Ograniczmy ilość czynionych innym krzywd do niezbędnego minimum."

Old FŚGK number is 31 610.


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 28 sierpnia 2017, o 23:35 
Avatar użytkownika
menda+
Offline

Dołączył(a): 4 maja 2014, o 15:19
Posty: 3582
Lokalizacja: Tír na nÓg
Cytuj:
To już jest jakaś choroba.

a może raczej trzeźwy ruch dla ratowania kariery?

_________________
Obrazek
How do you prove that you exist...? Maybe we don't exist...
"Ty jesteś menda taka pozytywna" - colgatte
#sgk 4 life.
Old FŚGK number is 12526


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 29 sierpnia 2017, o 06:10 
Avatar użytkownika
Stary Człowiek, A Może
Offline

Dołączył(a): 4 maja 2014, o 21:57
Posty: 4230
Lokalizacja: small village near Bydgoszczu
postąpił słusznie choć zrobił ostentacyjnie na pokaz :) Zawsze to jednak lepiej niż np spotykać się z jakąś angielską Rozenek.


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 29 sierpnia 2017, o 22:48 
Avatar użytkownika
Król Sucharów
Offline

Dołączył(a): 5 maja 2014, o 09:00
Posty: 13523
O czym wy do mnie rozmawiacie? Głowa was przypadkiem nie boli? :)

_________________
Obrazek

"To nie baśń, to życie. Parszywe i złe. Więc do cholery i zarazy przeżyjmy je w miarę przyzwoicie. Ograniczmy ilość czynionych innym krzywd do niezbędnego minimum."

Old FŚGK number is 31 610.


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 30 sierpnia 2017, o 07:34 
Avatar użytkownika
Stary Człowiek, A Może
Offline

Dołączył(a): 4 maja 2014, o 21:57
Posty: 4230
Lokalizacja: small village near Bydgoszczu
Wiesz, do wczoraj o kolesiu nie słyszałem. Czyli, że jeden sukces z tej decyzji już ma ;)

Na serio to z tego co czytam to była jakaś wielka sraczka po obsadzeniu go w tej roli i podejrzewam, że całe to oświadczenie to efekt dogadania się z producentami - na zasadzie, wiesz stary pozwól nam z tego wyjść z twarzą, tu masz małe zadośćuczynienie.

Nie wiem też jak bardzo azjatycka jest ta postać ale skoro łapię się za głowę na widok czarnego Lancelota to muszę być konsekwentny ;)

Oczywiście fajnie byłoby, gdyby tak to zawsze działało a nie tylko w jedną stronę.


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 30 sierpnia 2017, o 10:46 
Avatar użytkownika
rooooooooooki
Offline

Dołączył(a): 4 maja 2014, o 23:09
Posty: 3625
w tej sprawei rozumiem sitha. serio, whitewashing (problem z lat 50-70) w dzisiejszych czasach? myy mamy razej do czynienia z colourforcingiem ;)

_________________
You believe in the angels or the saints or there's such a thing as a state of grace. And you believe it, but it's got nothing to do with reality. It just an idea. I mean you got your ideas and you got reality, and they're all... they're all fucked up.

nie ma mnie nigdzie, z Wami też | cybernetyczna dupa | lekarze zaszczepili mnie | nie kontaktuje się
cyberkomuna wali mnie | nie muszę dzielić się | pierdole fejsa | pierdole mocno go


since 22/4/2003


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 30 sierpnia 2017, o 11:02 
Avatar użytkownika
Mr. Perfect
Offline

Dołączył(a): 8 maja 2014, o 07:04
Posty: 394
Też rozumiem, ale showbiz i gwiazdki krzyczą głośniej. Pozerzy trąbią, więc aktorzy ustępują. Naukowcy tracą pracę za koszulkę a kiepskie filmy mają parasol ochronny przed krytyką, ponieważ to kobieca wersja hitu sprzed lat.
Pociesza mnie to, że mimo wszystko można o tym głośno mówić i nie przechodzi to bez echa w świadomości. Popkultura jest jednak innym stanem świadomości i tak następują wściekłe ataki. Nie dziwię się gościowi i też bym ustąpił, machnął rękę. Nie będę się wykłucał z żulem pod sklepem, ide sobie :)


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 5 września 2017, o 22:11 
Avatar użytkownika
Król Sucharów
Offline

Dołączył(a): 5 maja 2014, o 09:00
Posty: 13523
Niemożliwi są :D

Honest trailer do Konga zrobiony do spółki z... reżyserem filmu ;)

phpBB [video]

_________________
Obrazek

"To nie baśń, to życie. Parszywe i złe. Więc do cholery i zarazy przeżyjmy je w miarę przyzwoicie. Ograniczmy ilość czynionych innym krzywd do niezbędnego minimum."

Old FŚGK number is 31 610.


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 6 września 2017, o 20:02 
Avatar użytkownika
Stary Człowiek, A Może
Offline

Dołączył(a): 4 maja 2014, o 21:57
Posty: 4230
Lokalizacja: small village near Bydgoszczu
Po obejrzeniu Leona zawodowca jakiś kanał usłużnie podsunął mi Piąty Element. No to sobie obejrzałem z młodym.

Pierwsze co się rzuca w oczy to fakt, że film dość mocno zestarzał się jeśli chodzi o efekty specjalne i trąca pod tym względem myszką. Pomimo tego pozostał jednak totalnie odjechanym, komiksowym filmem zapełnionym zakręconymi, drugoplanowymi postaciami. O dziwo wypada o wiele bardziej komiksowo niż oparty na komiksie Valerian. Jest tu też dużo humoru, jest szybka akcja bez momentów przynudzania no i jest charyzmatyczny Bruce. Czyli jest wszystko to, o czym zapomniano w Valerianie. A, no i jest wpadająca w ucho bardzo "słyszalna" muzyka Erica Serra. Muzyki z Valeriana nie kojarzę wcale.

Jak na liczącą 20 lat filmową SF Piaty Element wciąż może dobrze bawić - młody widział go pierwszy raz i bardzo mu się podobał. Jeśli przymknąć oko na efekty i kupić charakterystyczną, zwariowaną francuską stylistykę, to bije Valeriana na głowę.


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 6 września 2017, o 22:35 
Avatar użytkownika
Pan Bob Budowniczy Kierownik
Offline

Dołączył(a): 4 maja 2014, o 20:00
Posty: 5488
Lokalizacja: Gdańsk / Wyszków
Potwierdzam. Oglądałem niedawno znowu w telewizji i bawiłem się świetnie. Tym bardziej, że nie mam do niego jakiegoś zbytniego sentymentu. Oglądałem go chyba pierwszy raz na kasecie i nie zrobił na mnie oszałamiającego wrażenia. Ale wtedy byłem jeszcze na etapie oglądania całej klasyki kina akcji z Obcymi i Predatorami na czele.

_________________
"Wcale nie jestem agresywny - obraził się egzorcysta. -
Ja tylko czasem po prostu mam ochotę komuś przypierdolić."


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 7 września 2017, o 11:41 
Avatar użytkownika
Grzechu z Polityki
Offline

Dołączył(a): 4 maja 2014, o 19:45
Posty: 2451
Który film o Jobsie jest lepszy? :P

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 7 września 2017, o 12:09 
Avatar użytkownika
rooooooooooki
Offline

Dołączył(a): 4 maja 2014, o 23:09
Posty: 3625
nie oglądałem żadnego, ale na 100% mogę śmiało rzucić, że Aaron Sorokin & Danny Boyle i Fassbender z Winslet raczej zrobili "nieco lepsze" filmidło niż Keczup z z działem marketingu Apple'a.

_________________
You believe in the angels or the saints or there's such a thing as a state of grace. And you believe it, but it's got nothing to do with reality. It just an idea. I mean you got your ideas and you got reality, and they're all... they're all fucked up.

nie ma mnie nigdzie, z Wami też | cybernetyczna dupa | lekarze zaszczepili mnie | nie kontaktuje się
cyberkomuna wali mnie | nie muszę dzielić się | pierdole fejsa | pierdole mocno go


since 22/4/2003


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 7 września 2017, o 13:49 
Avatar użytkownika
Pan Bob Budowniczy Kierownik
Offline

Dołączył(a): 4 maja 2014, o 20:00
Posty: 5488
Lokalizacja: Gdańsk / Wyszków
Ten z Fassbenderem jest bardzo przegadany i w zasadzie oprócz dialogów między nim a Winslet, nic innego w nim nie ma. Jeśli się nastawisz na teatr telewizji z dwójką świetnych aktorów, spokojnie oglądaj. Ale to nie jest żadna biografia Jobsa.

_________________
"Wcale nie jestem agresywny - obraził się egzorcysta. -
Ja tylko czasem po prostu mam ochotę komuś przypierdolić."


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 7 września 2017, o 14:01 
Avatar użytkownika
rooooooooooki
Offline

Dołączył(a): 4 maja 2014, o 23:09
Posty: 3625
Crowley napisał(a):
bardzo przegadany i w zasadzie oprócz dialogów między nim a Winslet, nic innego w nim nie ma. Jeśli się nastawisz na teatr telewizji z dwójką świetnych aktorów, spokojnie oglądaj


phpBB [video]

_________________
You believe in the angels or the saints or there's such a thing as a state of grace. And you believe it, but it's got nothing to do with reality. It just an idea. I mean you got your ideas and you got reality, and they're all... they're all fucked up.

nie ma mnie nigdzie, z Wami też | cybernetyczna dupa | lekarze zaszczepili mnie | nie kontaktuje się
cyberkomuna wali mnie | nie muszę dzielić się | pierdole fejsa | pierdole mocno go


since 22/4/2003


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 7 września 2017, o 22:00 
Avatar użytkownika
Stary Człowiek, A Może
Offline

Dołączył(a): 4 maja 2014, o 21:57
Posty: 4230
Lokalizacja: small village near Bydgoszczu
Ja oglądałem ten z Fassbenderem i gdybym wcześniej trochę nie poczytał o Jobsie to chyba nie do końca zrozumiałbym o co chodzi w poszczególnych scenach. Amerykańscy twórcy widocznie stwierdzili, że to historia tak znana jak Stary testament czy coś. Warto się trochę przygotować i wtedy obejrzeć.


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 8 września 2017, o 07:12 
Avatar użytkownika
Grzechu z Polityki
Offline

Dołączył(a): 4 maja 2014, o 19:45
Posty: 2451
Słuchałem jakiś czas temu biografii Jobsa, to biorę z waszego polecenia wersję z młodym Magneto :)

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 17 września 2017, o 22:06 
Avatar użytkownika
sraczkowaty
Offline

Dołączył(a): 4 września 2014, o 17:06
Posty: 973
Crowley napisał(a):
phpBB [video]

Może być fajne.

Nie jest fajne, właśnie obejrzałem i to jest zrobione po łebkach "for dummies", z nastawieniem na najbardziej znanych kompozytorów i najpopularniejsze motywy muzyczne. Nie porusza żadnych problemów trawiących współczesne soundtracki (tempmusic, hanzimmeryzacjal, zarzynanie motywów, wtórność, nijakość-bylejakość granicząca z ambientem lub szumem gdzieś w tle), a jeśli już, to między wierszami, w półsłówkach, w zamian gloryfikuje klasyków, Zimmera, Trenta Reznora i jakichś dwóch ludzi grających na pianinie o strunach rozwieszonych nad doliną gdzieś w Hollywood, bo to lepiej brzmi niż syntezator i trzeba być oryginalnym. Nie, żebym miał coś przeciwko klasykom czy Reznorowi (albo nawet wczesnemu Zimmerowi - tak, dla mnie istnieje wczesny i późny Hans Zimmer), tylko że na półtorej godziny dokumentu to za szeroki temat i zbyt mało został dopieszczony. Trochę miałem wrażenie, jakby twórcy mieli dużo nagranych wywiadów, w których producenci, agenci muzyczny (!) i kilku kompozytorów rozpływa się nad własnym środowiskiem. Z drugiej strony James Cameron ma jakieś 6 zdań i wydaje się, że pozyskali go tylko dla trailerów. Zdecydowanie odradzam, zwłaszcza jeśli ktoś lubi ten typ muzyki.


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 17 września 2017, o 22:10 
Avatar użytkownika
Pan Bob Budowniczy Kierownik
Offline

Dołączył(a): 4 maja 2014, o 20:00
Posty: 5488
Lokalizacja: Gdańsk / Wyszków
A mi się podobało. Oglądałem wczoraj i oczywiście zgadzam się, że bardzo po łebkach i nastawione na tych najbardziej znanych ale żeby porządnie dotknąć tematu, musiałby to być jakiś miniserial dokumentalny.

_________________
"Wcale nie jestem agresywny - obraził się egzorcysta. -
Ja tylko czasem po prostu mam ochotę komuś przypierdolić."


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 17 września 2017, o 22:18 
Avatar użytkownika
sraczkowaty
Offline

Dołączył(a): 4 września 2014, o 17:06
Posty: 973
Trudno się nie zgodzić. Najciekawsze były wypowiedzi Hansa Zimmera, który próbował krytykować wielkie studia za pośpiech (FYI: soundtracki powstają w tydzień-dwa, wyjątków nie liczę) czy też samego siebie, mówiąc o zamieraniu wielkich orkiestr i wchodzeniu elektroniki, ale natychmiast się czerwienił i zmieniał zeznania.


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 6 października 2017, o 23:13 
Avatar użytkownika
Król Sucharów
Offline

Dołączył(a): 5 maja 2014, o 09:00
Posty: 13523
Znacie na pewno Honest Trailers, może Movie Fights i ScreenJunkies show. Dzisiaj wyszło, że Andy Signore, ten poczciwy grubasek z brodą, szef i założyciel SJ to oblech dopuszczający się seksualnego molestowania w każdej możliwej formie. Tak na fankach jak i na podwładnych.

SZOK :O

_________________
Obrazek

"To nie baśń, to życie. Parszywe i złe. Więc do cholery i zarazy przeżyjmy je w miarę przyzwoicie. Ograniczmy ilość czynionych innym krzywd do niezbędnego minimum."

Old FŚGK number is 31 610.


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 7 października 2017, o 04:44 
Avatar użytkownika
zielony
Offline

Dołączył(a): 17 czerwca 2014, o 15:58
Posty: 4900
Lokalizacja: Londyn, Ontario
Nie chodzi bynajmniej o tego gościa z niskim głosem - ten się nazywa Jon Bailey.


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 7 października 2017, o 08:39 
Avatar użytkownika
Grzechu z Polityki
Offline

Dołączył(a): 4 maja 2014, o 19:45
Posty: 2451
SithFrog napisał(a):
Znacie na pewno Honest Trailers, może Movie Fights i ScreenJunkies show. Dzisiaj wyszło, że Andy Signore, ten poczciwy grubasek z brodą, szef i założyciel SJ to oblech dopuszczający się seksualnego molestowania w każdej możliwej formie. Tak na fankach jak i na podwładnych.

SZOK :O


Rzuć linkiem.

Jakie medium taki Dupczok :P

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 7 października 2017, o 09:34 
Avatar użytkownika
Król Sucharów
Offline

Dołączył(a): 5 maja 2014, o 09:00
Posty: 13523
Gregor napisał(a):
Rzuć linkiem.

Jakie medium taki Dupczok :P


http://www.hollywoodreporter.com/heat-v ... se-1046574

Poza tym cały skrindżankisowy twitter jest w szoku. Murrel, Gilbert, Starr, Harris i reszta.

_________________
Obrazek

"To nie baśń, to życie. Parszywe i złe. Więc do cholery i zarazy przeżyjmy je w miarę przyzwoicie. Ograniczmy ilość czynionych innym krzywd do niezbędnego minimum."

Old FŚGK number is 31 610.


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 7 października 2017, o 14:15 
Avatar użytkownika
Pan Bob Budowniczy Kierownik
Offline

Dołączył(a): 4 maja 2014, o 20:00
Posty: 5488
Lokalizacja: Gdańsk / Wyszków
Zajumane z fejsbuka:

Wyobraźcie sobie, że sławny polski reżyser filmów akcji Patryk Vega został poproszony o napisanie scenariusza nowego Batmana. No przecież to jest kurwa złoto na samym wejściu. Już widzę ten motyw jak coś dramatycznie zjebało się w Gotham i zarządzono ewakuację miasta. Komisarz Gordon w przypływie obowiązku obrony miasta, na wieżowcu wzywa Batmana. Ten przylatuje pyta „co jest”, a Gordon na jednym wydechu „Joker chuj rozjebał kurwa pół miasta kurwa”. Batman poruszony rozpoczyna dochodzenie, żeby dopaść Jokera.

Dochodzi do lokacji w których Joker podłożył bomby i praktycznie po 15 minutach filmu sprawa wydaje się dobiegać ku końcowi. Jednak mamy tu film akcji, wątek Jokera zostaje wyciszony, pojawia się Agnieszka Dygant jako kobieta kot i zostaje poruszony zupełnie inny wątek na temat tego jak złodzieje i zli brutalniu policjanciu wykorzystują seksualnie złodzieje-kobiety, a ona z tym dzielnie walczy. Wpada w grupke złodziejaszków i super fajnym tekścikiem „ja kurwa się z wami zaraz zabawię kurwa”. Ujeciami z drona pokazana jest walka, w której kobieta kot masakruje towarzystwo. Przyjeżdzają źli policjanci i na wejściu jeden do kobiety kot „włożysz do buzi? heheheheheh”. Kobieta Kot ucieka i można zająć się ewakuacją Gotham.

Do gry wchodzi Tomasz Oświeciński policjant-debil. Pierwsza scena – pogania staruszkę tekstem „pani kurwa szybciej do tego autobusu kurwa”. Po tej scenie przychodzi przybliżenie postaci policjanta. Ciężkie życie, matka mu umarła, ojciec chleje, nie ma żony ani dzieci. Ciuła w tej policji w mieście najbardziej zjebanym dla policji i na każdym kroku pokazywana jest jego głupota jak np wtedy kiedy na bomby w radiowozie powiedział "kury". W pracy ma takiego kolegę Radka powiedzmy najlepszego kumpla. Siedzą se w barze i nagle do baru huehue "wchodzi" Oracle, czyli córka Gordona, która Radkowi się bardzo spodobała. Leci bajera i następna scena to już wulgarne bzykanie w łóżku. Oczywiście nie mogło zabraknąć sceny jak Radek wstaje z łóżka cały goły i widać mu dupę. Przecież w każdych filmach to jest to czemu nie tu. Radek wraca do siebie, a Oracle musi pomóc Batmanowi.

O co tam chodziło? Aaa bomby. Jednak do Oracle zgłasza się Kobieta Kot, bo chce pomocy przy takiej „fujarze”. Niestety rozmowę podsłuchał Batman. Zaczyna śledzić Kobietę Kot i dochodzi do szokującego odkrycia, że ma romans z nikim innym jak komisarzem Gordonem i to jest ta „fujara”, której chce się pozbyć. Chuj wie czemu.

Wraca wątek ewakuacji. Otóż okazuje się, że Radek przy ewakuacji molestował bezbronne kobiety. Traf chciał, że jedna z nich okazała się być siostrą Kobiety-Kot. Ta siostra z kolei ma męża, który jest bratem Oświecińskiego. I tyle w sumie.

Batman uchronił komisarza Gordona przed Kobietą-Kot. I tu mamy plot twist. Umiera ojciec Tomka. Tomek wypłakuje się Radkowi „jak to kurwa umarł kurwa to był mój ojciec”. Wracamy do konfrontacji z Jokerem. Wielki spotkanie odwiecznych wrogów. Batman standardowo na jednym wydechu „co Ty kurwa ty, pojebało Cię kurwa? Nie możesz niszczyć miasta kurwa” a joker „ssij kurwa mi pałę”. Dochodzi do konfrontacji. Kolejna walka nagrana przy użyciu dronów i hura batman wygrywa, miasto uratowane.

Pomyśleć by można, że to koniec. Ale tu przebitka na Kobietę Kot. Zabija Radka za molestowanie siostry. Całą sytuację wdziała Oracle. W płaczu i smutnej muzyce odjeżdża z miejsca zdarzenia, bo komisarz nie może się nic dowiedzieć. Oczywista zapowiedź fabuły drugiej części. Ekran powoli gaśnie. Nikt nic nie zrozumiał i gitara.

_________________
"Wcale nie jestem agresywny - obraził się egzorcysta. -
Ja tylko czasem po prostu mam ochotę komuś przypierdolić."


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 8 października 2017, o 07:37 
Avatar użytkownika
Bambus Junior
Offline

Dołączył(a): 4 maja 2014, o 19:10
Posty: 1640
Ok odświeżyłem sobie wreszcie pierwszego Blade Runnera (patrząc na to, że ostatni raz widziałem go gdzieś w podstawówce to można nawet powiedzieć, że go nadrobiłem :P) w wersji Final Cut tak jak polecał PQ. Z racji, że nie znam innych wersji, nie wiem jakie są różnice pomiędzy nimi. Zastanawiają mnie dwie rzeczy. Pierwsza to, co dodawały/wyjaśniały inne wersje? Znaczy co tam jest do wyjaśnienia poza oczywistym "Czy Deckard był replikantem"? Chyba, że to jedyna zagadka, nad którą tyle lat dumano :P. Drugie pytanie... o co k... chodziło z tym jednorożcem?

_________________
What Darwin was too polite to say, my friends, is that we came to rule the earth not because we were the smartest, or even the meanest, but because we have always been the craziest, most murderous motherfuckers in the jungle.


Góra
 Zobacz profil  
      
PostNapisane: 8 października 2017, o 11:22 
Avatar użytkownika
Król Sucharów
Offline

Dołączył(a): 5 maja 2014, o 09:00
Posty: 13523
Dlaczego "Deckard był replikantem jest oczywiste"?

_________________
Obrazek

"To nie baśń, to życie. Parszywe i złe. Więc do cholery i zarazy przeżyjmy je w miarę przyzwoicie. Ograniczmy ilość czynionych innym krzywd do niezbędnego minimum."

Old FŚGK number is 31 610.


Góra
 Zobacz profil  
      
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1306 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL